-
2 gr w zaworze kaloryfera | zch <zch2872@gazeta.pl>
Hydraulik zalozyl prawdopodobnie 2 gr w zawor kaloryfera w celu
zabezpieczenia przed przeciekaniem przy wymianie grzejnika.
Moze ktos zna tem myk z 2 groszami. gdzie to sie zaklada? Jak taki zwor
rozebrac.Bylem pewny ze na styku grzejnik-zawor a tam nie ma, jednak
woda nie plynie.
zch
PS. Jest jeszcze pesymistyczna opcja: rura nie ma droznosci - spaprana
robota
-
Re: 2 gr w zaworze kaloryfera | "Ghost" <ghost@everywhere.pl>
Użytkownik "zch" napisał w wiadomości
news:gaql3d$s8v$1@inews.gazeta.pl...
> Hydraulik zalozyl prawdopodobnie 2 gr w zawor kaloryfera w celu
> zabezpieczenia przed przeciekaniem przy wymianie grzejnika.
> Moze ktos zna tem myk z 2 groszami. gdzie to sie zaklada? Jak taki zwor
> rozebrac.Bylem pewny ze na styku grzejnik-zawor a tam nie ma, jednak woda
> nie plynie.
>
> zch
>
> PS. Jest jeszcze pesymistyczna opcja: rura nie ma droznosci - spaprana
> robota
Ale mze tylko kryza zakrecil?
-
Re: 2 gr w zaworze kaloryfera | zch <zch2872@gazeta.pl>
Ghost pisze:
> Ale mze tylko kryza zakrecil?
Sorry ale jestem w tym temacie zielony
Zmienliem w lazience grzejnik i zalozyem taka glowice termostatyczna
http://www.allegro.pl/item437660342_glowica_termostatyczna_danfoss.html
Teraz pytanie:
Czy jesli sie nie otwiera (chyba trzeba poczekac dluzej zeby to
zaobserwowac :-) to moge odkrecic glowice (taka nakretka) i zobaczyc czy
wsrodku nie ma tych 2 groszy???
Czy jesli to zrobie to nie poplynie woda (6 pietro) :-)
zch
-
Re: 2 gr w zaworze kaloryfera | "Ghost" <ghost@everywhere.pl>
Użytkownik "zch" napisał w wiadomości
news:garbus$l99$1@inews.gazeta.pl...
> Ghost pisze:
>
>> Ale mze tylko kryza zakrecil?
>
>
> Sorry ale jestem w tym temacie zielony
> Zmienliem w lazience grzejnik i zalozyem taka glowice termostatyczna
> http://www.allegro.pl/item437660342_glowica_termostatyczna_danfoss.html
> Teraz pytanie:
> Czy jesli sie nie otwiera (chyba trzeba poczekac dluzej zeby to
> zaobserwowac :-) to moge odkrecic glowice (taka nakretka) i zobaczyc czy
> wsrodku nie ma tych 2 groszy???
> Czy jesli to zrobie to nie poplynie woda (6 pietro) :-)
Sama glowica - ten kreciolek jest zdejmowalny i ma za zadanie jedynie
dociskac taki "bolec" ktory z kolei blokuje przeplyw wody. Wiec mozesz
zdjac, ale nie wiem gdzie tam on ta 2gr wsadzil. Tylko, ze tam oprocz tego
bolca jest jeszce tzw. kryza i mozna nia poprostu zamknac przeplyw
niezlaeznie od glowicy, pogooglaj co to kryza w grzejnikach/zaworach moze
znajdziesz jakies zdjecie i sposob obslugi.
-
Re: 2 gr w zaworze kaloryfera | zch <zch2872@gazeta.pl>
Ghost pisze:
> Sama glowica - ten kreciolek jest zdejmowalny i ma za zadanie jedynie
> dociskac taki "bolec" ktory z kolei blokuje przeplyw wody. Wiec mozesz
> zdjac, ale nie wiem gdzie tam on ta 2gr wsadzil. Tylko, ze tam oprocz
> tego bolca jest jeszce tzw. kryza i mozna nia poprostu zamknac przeplyw
> niezlaeznie od glowicy, pogooglaj co to kryza w grzejnikach/zaworach
> moze znajdziesz jakies zdjecie i sposob obslugi.
Dzięki
Odkręciłem głowicę i faktycznie było 2 grosze Chyba po to żeby ten bolec
wcisnąć głębiej niż standardowo (na 6 stopni)
Woda zaczęła płynąć, założyłem głowicę i zakręciłem na gwiazdkę.
Dolny zawór odkręciłem kluczem i odpowietrzyłem grzejnik.
No i klapa, grzejnik zimny. Już chyba wody zwór nie puszcza.
Zepsuł się ze starości, przez te nieszczęsne 2 grosze a może brudna woda
(tragiczna jest)
Czekanie chyba nic nie da :-(
zch