-
"Apartamenty", "apartamentowce":) | "Ewa W" <ewunia...
Przeglądam dziś wybiórczą (konkretnie dodatek "Dom"), przecieram oczy i nie
wierzę:
same "apartamenty", prawie nie ma już normalnych domów wielorodzinnych!
Rzeczone "apartamenty" mają po ca. 10 pięter, są koszmarnie zaludnione, mają
powierzchnie zupełnie - nie - apartamentowe:), windy, pomieszczenia na
rowery i wózki, no nie wiem, czy zsypów przypadkiem też nie serwują gratis;)
Kurka wodna, za moich czasów, to było nieszczęście mieszkać w takim
ustrojstwie - mrówkowcu, nierzadko w towarzystwie karaluchów i szczurów, a
teraz - proszę - można się pochwalić: "zakupiłem mieszkanie w
apartamentowcu", hehehe.
Pozdr. Ewa
-
Re: "Apartamenty", "apartamentowce":) | medea <e.fiszer...
Ewa W napisał(a):
> Przeglądam dziś wybiórczą (konkretnie dodatek "Dom"), przecieram oczy i
> nie wierzę:
> same "apartamenty", prawie nie ma już normalnych domów wielorodzinnych!
> Rzeczone "apartamenty" mają po ca. 10 pięter, są koszmarnie zaludnione,
Nie wiem, czy nie jestem w błędzie, ale chyba na pojęcie "apartament" ma
też wpływ lokalizacja - dobra lokalizacja. Ale też uważam, ze firmy
deweloperskie przesadzają grubo z używaniem tej nazwy. A o jakich
konkretnie "apartamentach" piszesz?
Pozdrawiam
Ewa
-
Re: "Apartamenty", "apartamentowce":) | "Ewa W" <ewunia...
Użytkownik "medea"
news:elpicg$sun$1...
>
> Nie wiem, czy nie jestem w błędzie, ale chyba na pojęcie "apartament" ma
> też wpływ lokalizacja - dobra lokalizacja. Ale też uważam, ze firmy
> deweloperskie przesadzają grubo z używaniem tej nazwy. A o jakich
> konkretnie "apartamentach" piszesz
Faktycznie, lokalizacja ma na pewno jakieś znaczenie.........ale jak oglądam
w gazecie to blokowisko szumnie nazywane "Apartamenty Strzegomska" (Wrobis
Developer), to mimo najszczerszych chęci - nie mogę się pozbyć wrażenia, że
to następna socjalistyczna budowla. Powierzchnie "apartamentów" - 31-66
m.kw..............
Apartamenty budowane na Krzykach przez Budotex, mimo, że nieco większe, też
niczym nie róźnią się od zwykłych bloków. Jedynie lokalizacja może w jakimś
stopniu uzasadnić nazwę, aczkolwiek Krzyki są chyba jednak nieco
przereklamowane - szczególnie, gdy stawiają tam domy w takim zagęszczeniu.
Koleżnka mieszka przy Rymarskiej (niedaleko Racławickiej). Owszem, bloki
niewielkie, cicho i sympatycznie - na razie..........
W chwili obecnej stawiają tam kolejne domy, w bardzo niewielkiej
odległości - nie dziwię się deweloperowi, bo przy takich cenach ziemi, na
pewno wykorzysta każdy centymetr;)
Już teraz bywają spore problemy z zaparkowaniem samochodu, jak stanie
następny blok - czuję, że lokatorzy pójdą na noże;)
Jak tam sprzedaż mieszkania? Tak z ciekawości - kupno większego, czy
wyprowadzka za Wrocław?
Pozdr. Ewa
-
Re: "Apartamenty", "apartamentowce":) | "e-Shrek" <e-shrek...
"Ewa W"
news:elpcrb$5cp$1...
> Przeglądam dziś wybiórczą (konkretnie dodatek "Dom"), przecieram oczy
> i nie wierzę:
> same "apartamenty", prawie nie ma już normalnych domów
Marketing :-) Mieszkanie to takie pospolite, a przeciez Ty kochany
kliencie jestes lepszy, ciebie stac na apartament 35m2! :-)
A tak przy okazji:
http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=apartament&sourceid=Mozilla-search&od=0
*
apartament
1. Ťluksusowo urzšdzone, wielopokojowe mieszkanie lub podobne
pomieszczenie w hoteluť
2. Ťreprezentacyjne i prywatne wnętrze pałacoweť
apartamentowy
;-))
--
Pozdrawiam,
e-Shrek
-
Re: "Apartamenty", "apartamentowce":) | medea <e.fiszer...
Ewa W napisał(a):
> Faktycznie, lokalizacja ma na pewno jakieś znaczenie.........ale jak
> oglądam w gazecie to blokowisko szumnie nazywane "Apartamenty
> Strzegomska" (Wrobis Developer),
Jakby to powiedzieć, Strzegomska to nie jest taka lokalizacja, którą
miałam na myśli ;-).
> Apartamenty budowane na Krzykach przez Budotex, mimo, że nieco większe,
> też niczym nie róźnią się od zwykłych bloków. Jedynie lokalizacja może w
> jakimś stopniu uzasadnić nazwę, aczkolwiek Krzyki są chyba jednak nieco
> przereklamowane - szczególnie, gdy stawiają tam domy w takim
> zagęszczeniu. Koleżnka mieszka przy Rymarskiej (niedaleko Racławickiej).
> Owszem, bloki niewielkie, cicho i sympatycznie - na razie..........
> W chwili obecnej stawiają tam kolejne domy, w bardzo niewielkiej
> odległości - nie dziwię się deweloperowi, bo przy takich cenach ziemi,
> na pewno wykorzysta każdy centymetr;)
A to racja, że ciasnota już nieco wyklucza pojęcie apartamentu. Powinien
być przynajmniej wygodny parking przed domem albo garaże podziemne. A w
ogóle Krzyki jakoś mi się nie podobają, poza tą najstarszą częścią i
okolicami Parku Południowego. Nie wiem, co ludzi tak tam ciągnie.
> Jak tam sprzedaż mieszkania? Tak z ciekawości - kupno większego, czy
> wyprowadzka za Wrocław?
Mieszkaniem najbardziej interesują się jak na razie pośrednicy i
wydzwaniają ciągle. Osoby bezpośrednio zainteresowane wymiękają na
etapie podania przeze mnie ceny ;-). No cóż, za darmo nie oddam, bo za
bardzo mi się podoba to miejsce, mamy naprawdę świetną lokalizację. A
przenosimy się na Wojnów do szeregówki.
Pozdrawiam
Ewa