Dyskusje / armatura Deante i Ferro - jest OK ?

  • armatura Deante i Ferro - jest OK ? | "Piotrek" <hiphop...
    Witam
    przymierzam sie do wymiany armatury w domu i przeczesuję sklepy. Potrzebuję
    armaturę do wanny (+ wąż z prysznicem) do umywalki w łazience (niedużej)
    oraz do zlewu w kuchni.
    Najpierw oglądałem tylko wzornictwo, potem ceny i mam pewien zbiór wspólny.
    Jest tam min. armatura polskich (?) firm Ferro i Deante. Mają porównywalne
    ceny.
    Czy jakość produktów obu firma też jest podobna ?
    A może jakiś produktów trzeba się wystrzegać ?

    Piotrek

  • Re: armatura Deante i Ferro - jest OK ? | "nom" <nom73...
    Nie za bardzo, to armatura z najniższej półki.
    Działać to będzie, ale np. bateria dante strasznie głośno mi pracuje, ferro
    ok, ale z kolei ciezko pracuje dzwigienka.
    Prysznicową mam hans grohe i ta jest lepiej wykonana, widziałem w Lidlu
    fajną baterię pod prysznic z termostatem i była bardzo dobrze wykonana a
    cena tylko 99zł. :-)

  • Re: armatura Deante i Ferro - jest OK ? | "Aki" <aki...

    Użytkownik "nom" news:f8pmje$t4i$1...
    > Nie za bardzo, to armatura z najniższej półki.
    > Działać to będzie, ale np. bateria dante strasznie głośno mi pracuje,
    > ferro
    > ok, ale z kolei ciezko pracuje dzwigienka.
    > Prysznicową mam hans grohe i ta jest lepiej wykonana, widziałem w Lidlu
    > fajną baterię pod prysznic z termostatem i była bardzo dobrze wykonana a
    > cena tylko 99zł. :-)

    Witam,

    Ja mam Ferro w wannie i umywalce od jakis 2 miesiecy i uwzam, ze sa
    wystarczajace i bardzo dobrze wykonane o fajnym wzornictwie oraz 5 letnia
    gwarancja. Nic mi wiecej nie trzeba:)

    Pozdrawiam

    Arek


  • Re: armatura Deante i Ferro - jest OK ? | T0SIA <toosiaa.wyrzuc....
    nom napisał(a):
    > Nie za bardzo, to armatura z najniższej półki.
    > Działać to będzie, ale np. bateria dante strasznie głośno mi pracuje, ferro
    > ok, ale z kolei ciezko pracuje dzwigienka.
    > Prysznicową mam hans grohe i ta jest lepiej wykonana, widziałem w Lidlu
    > fajną baterię pod prysznic z termostatem i była bardzo dobrze wykonana a
    > cena tylko 99zł. :-)

    Wybacz, ale bateria prysznicowa z termostatem za 99 zl nie moze byc
    dobrze wykonana.


    --
    Pozdrawiam - T0SIA

  • Re: armatura Deante i Ferro - jest OK ? | "Qwinto" <qwinto...
    "Piotrek" news:f8j7f3$om3$1...
    > Witam
    > przymierzam sie do wymiany armatury w domu i przeczesuję sklepy.
    > Potrzebuję armaturę do wanny (+ wąż z prysznicem) do umywalki w łazience
    > (niedużej) oraz do zlewu w kuchni.
    > Najpierw oglądałem tylko wzornictwo, potem ceny i mam pewien zbiór
    > wspólny.
    > Jest tam min. armatura polskich (?) firm Ferro i Deante. Mają porównywalne
    > ceny.
    > Czy jakość produktów obu firma też jest podobna ?
    > A może jakiś produktów trzeba się wystrzegać ?

    Witam,
    Posiadamy w kuchni baterię zlewozmywakową stojącą z wyciąganą słuchawką
    Magnolia firmy Deante. Bateria ma już ponad 2 lata i w zasadzie sprawuje się
    wyśmienicie. Niestety od miesiąca zaczęła cieknąć słuchawka, która ma taki
    przełącznik rodzaju strumienia. Cieknąca woda leci po wężu i zalewa dno
    szafki. Zrobiłem reklamacje. Niestety okazało się że na kran owszem jest 5
    lat gwarancji, ale już na słuchawkę tylko 2. Niestety 2 lata juz minęły,
    więc słuchawkę mogę sobie zamówić w serwisie.
    Nawiązanie kontaktu z serwisem nie było łatwe, ale się udało. Dowiedziałem
    się że słuchawkę można jedynie wymienić na nową, bo jest nierozbieralna.
    Cena ok 86zl przy cenie kranu ok 400. Czyli prawie 1/4. Jakby nie patrzeć
    słuchawka wyjdzie taniej niż nowy kran. Nawet całkiem inny kran i nie
    koniecznie Deante. Słuchawka została zakupiona u sklepie mającym patronat
    producenta.
    I zaczęły się kolejne schody. Zewnętrznie słuchawka wygląda identycznie, ale
    jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. W normalnych warunkach słuchawka tkwi
    wciśnięta ciasno w wylewce. Niestety nowa słuchawka ma cieńszy fragment,
    który odpowiada za jej utrzymanie. Stara słuchawka ma średnicę 23,4mm a nowa
    22,8mm. Niby pół milimetra a różnica jest kolosalna. Próbuje przykręcić
    wężyk i skucha, bo średnica zewnętrzna gwintu jest o 1mm większa. Tu akurat
    nie problem, wylewka jest plastikowa, wiec przy użyciu klucza jakoś poszło.
    Wkręciłem nakrętkę węża, a tu kolejna skucha. Gwint jest za krótki. Mimo że
    nakrętka jest wkręcona do końca, a gruba gumowa podkładka, to wąż jest
    niedokręcony i woda wypływa bokiem. Spróbuje wsadzić 2 podkładki, może cos
    to da, bo jak nie, to... No właśnie wywalę kran i kupie kolejny...
    Po skręceniu wszystkiego do kupy okazało się ze jednak trzeba dać dwie
    gumowe podkładki do węża. Kran wygląda jak nowy, tylko ta nieszczęsna luźno
    łatająca słuchawka...

    --
    Pozdrawiam
    Qwinto

  1 2  

Podobne