-
Re: bank nasienia | weronika1311...
On 5 Sty, 00:47, "Lawrens Hammond"
> Użytkownik "Skrypek"
>
> > animka" <""animka\"...
> > > Skrypek napisał(a):
>
> > >> Miejmy nadzieję, że Kaji nikt nasienia nie sprzeda.
>
> > > Miejmy przekonanie, że Kaja ma wystarczającą ilość dzieci i wie z kim.
>
> Kiedyś, jak wracając z pracy (PKiN) czekałem na 525 do domu, jak jeszcze
> pętla była na dole. Jedna z "bezdomnych" krzyczała w pijackim widzie cos w
> stylu "Mam kurwa 20 dzieci każde z innym alfonsem"...
> BU, tak mi się przypomniało po prostu...
>
> > Kaja się rozmnaża? Powinni tego zabronić!
>
> Kondon wystarczy, czy "zetka" jest konieczna?
>
> --
> LH
> Powiadali, powiadali,
> Że zbójnika porubali,
> Porubali bucka w lesie,
> A zbójnika wiater niesie.
Niestety w Warszawie nie ma innego punktu. A NOVUM jest bardzo
kiepskie.
Choć pewnie i tak się tam nie załapiesz (podobno przyjmują tam co 40
- 50 osobę po ponad półrocznych badaniach)
Nie masz jednak co żałować.
Po pierwsze musisz być ojcem zdrowego dziecka (a najlepiej dwóch).
Standardowo w banku nasienia zasada jest taka, że przez pół roku
musisz oddać 6-10 razy nasienie w ramach badania (ZA DARMO!!!!). Do
tego musisz wykonać jeszcze dodatkowe badania. (musisz być gdzie
indziej zatrudniony na pełnym etacie). Generalnie procedura jest
bardzo, bardzo dłuuuuuuuuuuga.
Zero alkoholu, papierosów.
Jak w ciągu ostatnich 5 lat choć raz przypaliłeś trawkę to
zdyskwalifikują cię od razu (to się niestety da wykryć)
Kilkanascie dni przed badaniem żadnego seksu.
Zakładają ci kartotekę, badają, przeprowadzają badania psychologiczne
i bardzo szczegółowy wywiad, robią zdjęcia. Podpisujesz kilka
dokumentów, które w 100% zabezpieczają bank ale w żaden sposób nie
zabezpieczają ciebie.
Dopiero po pół roku regularnych wizyt i badań (+ kilkunastokrotne
oddawanie nasienia za darmo) mówią ci czy się nadajesz czy nie.
Jeżeli będziesz w gronie tych 1-2% szczęśliwców to potem możesz oddać
10-15 razy nasienie za kasę (symboliczną).
Jak za kilka lat zmieni się w Polsce prawo i dzieci po skończeniu
pewnego wieku będą mogły poznac tożsamość dawcy (tak jest już w
kilkunastu krajach - a ostatnio sukcesywnie wprowadzane jest w Europie
- m.in. ostatnio w Wielkiej Brytanii) - to może się okazać, że nie
wypłacisz się z alimentami do końca życia.
A jakie jeszcze do tego kolosalne obciążenie psychiczne.
Podobno bardzo trudno z tym potem wytrzymać.
I tyle.
Koniec.
Sam zdecyduj czy warto.
-
Re: bank nasienia | jimmij <jimmij...
weronika1311...
> Jak w ciągu ostatnich 5 lat choć raz przypaliłeś trawkę to
> zdyskwalifikują cię od razu (to się niestety da wykryć)
Czego się najarałaś?
--
jimmij
-
Re: bank nasienia | "Lawrens Hammond" <valhalla...
Użytkownik "jimmij"
news:rhwlkicfzze.fsf...
> weronika1311...
>
> > Jak w ciągu ostatnich 5 lat choć raz przypaliłeś trawkę to
> > zdyskwalifikują cię od razu (to się niestety da wykryć)
>
> Czego się najarałaś?
Nie słyszałem, by koieta mogła być dawczynią nasienia, ale słyszałem, że
były przypadki, wskutek błędu genetycznego, produkowania przez nią
plemników, zamiast jajeczek.
--
LH
http://www.ooj.pl/files.viewFile,3321.html
http://www.ooj.pl/files.viewFile,3324.html
http://www.ooj.pl/files.viewFile,3301.html
-
Re: bank nasienia | "Bullvan" <bullvan...
Użytkownik wrote:
> Po pierwsze musisz być ojcem zdrowego dziecka
Nieprawda. Takie jest zalecenie, ale nie warunek konieczny.
> Standardowo w banku nasienia zasada jest taka, że przez pół roku
> musisz oddać 6-10 razy nasienie w ramach badania (ZA DARMO!!!!).
Prawda. Prawie. bo w 4-5 badaniach też da się na pewno zamknąc.
> tego musisz wykonać jeszcze dodatkowe badania. (musisz być gdzie
> indziej zatrudniony na pełnym etacie).
O niczym takim mi nie wiadomo.
> Generalnie procedura jest
> bardzo, bardzo dłuuuuuuuuuuga.
No dosyć.
> Zero alkoholu, papierosów.
No może chlać na masę w przeddzień to nie za mądre. Ale 'zero' to też
bujda jakaś.
> Jak w ciągu ostatnich 5 lat choć raz przypaliłeś trawkę to
> zdyskwalifikują cię od razu (to się niestety da wykryć)
LOL. Nie wiem gdzie takie dragi dają. Bujda.
> Kilkanascie dni przed badaniem żadnego seksu.
Nawet z samym sobą? :P Dżizas...
> Dopiero po pół roku regularnych wizyt i badań (+ kilkunastokrotne
> oddawanie nasienia za darmo) mówią ci czy się nadajesz czy nie.
Było 6-10, a teraz już kilkanascie? Rozpędzasz się. Poza tym w 3
miesiące tez sie mozna wyrobić.
> Jeżeli będziesz w gronie tych 1-2% szczęśliwców to potem możesz oddać
> 10-15 razy nasienie za kasę (symboliczną).
200PLN za dawkę. Można co tydzień oddawać. O limitach górnych nie
słyszłem jeszcze...
> I tyle.
> Koniec.
> Sam zdecyduj czy warto.
A ty przestań koloryzować. No chyba że tak było kiedyś. Od ostatniej
jesieni widać jest już inaczej.
--
*bullvan the Guitar-Lover*
/The guitar is like a lady ... there's no room for/
/the excuse of/ "/look at me, but don't touch me/"
bullvanMAUPKApublicenemy.pl *GG*:4234986
-
bank nasienia | Sarpedon <fnecrqba...
czy novum to jedyne miejsce w warszawie gdzie za jakas tam oplata mozna
oddac swoje nasienie? czy jeszcze moze gdzies taki bank sie miesci?