-
Co za cyrk w sądzie | "M." <no.spam...
http://wiadomosci.onet.pl/1541007,11,item.html
"Pani prezes (sądu) przedstawiła się i powiedziała, że przyjechali
goście z niemieckiego sądu z Zwickau. Po czym podeszła do ławy, za którą
stał Lepper, i przywitała się z nim. Zaraz potem przedstawiła Leppera
prezesowi sądu z Niemiec. Szef Samoobrony był zadowolony i pozował
fotoreporterom, ściskając ręce prawników. Delegacja z panią prezes
wyszła i proces się rozpoczął."
Co za cyrk!
--
pzdr
-
Re: Co za cyrk w sądzie | Olgierd <no.email.no.spam...
Dnia Thu, 24 May 2007 11:31:39 +0200, M. napisał(a):
> "Pani prezes (sądu) przedstawiła się i powiedziała, że przyjechali
> goście z niemieckiego sądu z Zwickau. Po czym podeszła do ławy, za którą
> stał Lepper, i przywitała się z nim. Zaraz potem przedstawiła Leppera
> prezesowi sądu z Niemiec. Szef Samoobrony był zadowolony i pozował
> fotoreporterom, ściskając ręce prawników. Delegacja z panią prezes
> wyszła i proces się rozpoczął."
Też było ;-) http://olgierd.bblog.pl/wpis,gosc;w;dom;,4742.html
--
pozdrawiam serdecznie, Olgierd
http://olgierd.bblog.pl || http://olgierd.wordpress.com
-
Re: Co za cyrk w sądzie | Johnson <johnson...
M. pisze:
>
> Co za cyrk!
>
prezes SO w Piotrkowie rzeczywiście jest dziwny.
--
...
johnson...
"Ars iuris non habet osorem nisi ignorantem"
-
Re: Co za cyrk w sądzie | "pieknylolo83" <pieknylolo83...
Użytkownik "M."
news:f33m1t$mlp$1...
> http://wiadomosci.onet.pl/1541007,11,item.html
>
> "Pani prezes (sądu) przedstawiła się i powiedziała, że przyjechali
> goście z niemieckiego sądu z Zwickau. Po czym podeszła do ławy, za którą
> stał Lepper, i przywitała się z nim. Zaraz potem przedstawiła Leppera
> prezesowi sądu z Niemiec. Szef Samoobrony był zadowolony i pozował
> fotoreporterom, ściskając ręce prawników. Delegacja z panią prezes
> wyszła i proces się rozpoczął."
>
> Co za cyrk!
Cyrk to tak naprawde delikatnie powiedziane.