Dyskusje / Definicja budownictwa spolecznego

  • Definicja budownictwa spolecznego | "olleo" <olleo...
    Witam,

    widze, ze jeszcze nikt tematu nie poruszyl.

    Poczatek cytatu:
    =====================================
    Obniżoną stawką objęte zostaną też remonty, o ile koszt użytych materiałów
    nie przekroczy 50 proc. wartości całego remontu. Gilowska podkreśliła, że
    chodzi o remonty wykonywane przez profesjonalne firmy.

    Definicją budownictwa społecznego nie zostaną natomiast objęte budynki
    budowane systemem gospodarczym, czyli wznoszone samodzielnie, ponieważ
    inwestorzy indywidualni nie podlegają przepisom ustawy o VAT.

    Jednak jeśli inwestor indywidualny zleci budowę domu firmie, także będzie
    mógł skorzystać z niższej stawki. "Kowalski może zlecić budowę fundamentu
    firmie i wówczas ona bloczki fundamentowe wliczy w cenę tej usługi, będzie
    niższa stawka VAT. Może zlecić budowę stanu surowego innej firmie i wówczas
    koszt pustaków wliczy w cenę usługi. Innej firmie może zlecić budowę dachu i
    wówczas koszty materiałów do więźby i do pokrycia dachowego będą według
    niższej stawki VAT" - wyjaśniała Gilowska.
    ======================================
    A jakie uzasadnienie podala dla przepisu dajacego wybor prywatnym
    inwestorom:
    - bardzo droga usluga i VAT 7%,
    - tansza usluga i VAT 22%?

    Powiedzcie mi dobrzy ludkowie, czy aby nie mam racji, ze problemem bedzie
    sie zmiescic w kryteriach podanych przez Gilowska (czyli koszt uslugi >
    koszt materialow) przy wyborze sensownej, pod wzgledem cen firmie?

    Czy sklamie twierdzac, ze zaledwie margines kupujacych dzialke i budujacych
    domy decyduje sie na skorzystanie z uslug developerow oraz drogich firm
    budowlanych? Nie sadze - kazdy robi to jak najtanszym kosztem, ale przy
    zachowaniu sensownej jakosci, czesto korzystajac z uslug znajomych, rodziny
    oraz nie do konca legalnie pracujacych robotnikow.

    Poczatek cytatu:
    ======================================
    Wicepremier poinformowała, [b]że rząd zastanawia się nad ewentualnym
    przedłużeniem terminu zwrotu VAT w budownictwie mieszkaniowym, który minie z
    końcem tego roku. Chodzi o zwrot różnicy między stawką 7 proc. i 22 proc. za
    materiały kupione od 1 maja 2004 r. do 31 grudnia 2007 r. Ze zwrotu VAT
    korzystają osoby samodzielnie budujące dom w systemie gospodarczym.
    ======================================
    To niech sie szybciej zastanawia.

    Nie ukrywam, ze sam jestem zywotnie zainteresowany efektem tego
    zastanawiania sie - w przyszlym roku rozpoczynam drugi etap budowy - od
    stanu surowego otwartego, do wykonczenia wlacznie. Niestety najdrozszego.
    Oprocz wzrostu stawki VAT wpadne akurat we wzrost stop procentowych, deficyt
    materialow i wzrost cen na nie, szczyt wzrostu cen uslug oraz powazne
    ograniczenie dostepnosci kredytow i wzrostu prowizji na nie.

    No ale taki lajf.
    --
    Olleo

  • Re: Definicja budownictwa spolecznego | Sierp <sierp...
    olleo napisał(a):
    > Czy sklamie twierdzac, ze zaledwie margines kupujacych dzialke i budujacych
    > domy decyduje sie na skorzystanie z uslug developerow oraz drogich firm
    > budowlanych? Nie sadze - kazdy robi to jak najtanszym kosztem, ale przy
    > zachowaniu sensownej jakosci, czesto korzystajac z uslug znajomych, rodziny
    > oraz nie do konca legalnie pracujacych robotnikow.

    jak ogladalem wywiad z ministrem ds budownictwa (czy jakos tak) to
    podawal, ze jedynie (?) 20-25% buduje domy samodzielnie..

    Sierp

  • Re: Definicja budownictwa spolecznego | "ewka" <ewacza...
    Użytkownik "Sierp" news:ev14aa$sj0$1...
    > olleo napisał(a):
    >> Czy sklamie twierdzac, ze zaledwie margines kupujacych dzialke i
    >> budujacych
    >> domy decyduje sie na skorzystanie z uslug developerow oraz drogich firm
    >> budowlanych? Nie sadze - kazdy robi to jak najtanszym kosztem, ale przy
    >> zachowaniu sensownej jakosci, czesto korzystajac z uslug znajomych,
    >> rodziny
    >> oraz nie do konca legalnie pracujacych robotnikow.
    >
    > jak ogladalem wywiad z ministrem ds budownictwa (czy jakos tak) to
    > podawal, ze jedynie (?) 20-25% buduje domy samodzielnie..


    Nie znam tych danych, ale nic dziwnego, jak ktos ma porzadna prace, to
    bardziej mu sie oplaca pracowac niz budowac swoj dom, a tak przynajmniej
    bedzie sie interes nakrecac. Firma wybuduje, beda dobrze prosperowac, beda
    dobrymi klientami dla innych firm itd. Poza tym teraz to nawet mieszkania
    malo kto sam remontuje, a co dopiero budowa domu, tymbardziej ze jak juz sie
    na to decydowac to chcialoby sie isc z postepem, skorzystac z najnowszych
    technologii, a kto ma na to czas by w tym siedziec nie bedac budowlancem?

    --
    pozdr,
    ewka


  • Re: Definicja budownictwa spolecznego | "olleo" <olleo...
    > Nie znam tych danych, ale nic dziwnego, jak ktos ma porzadna prace, to
    > bardziej mu sie oplaca pracowac niz budowac swoj dom, a tak przynajmniej
    > bedzie sie interes nakrecac. Firma wybuduje, beda dobrze prosperowac, beda
    > dobrymi klientami dla innych firm itd. Poza tym teraz to nawet mieszkania
    > malo kto sam remontuje, a co dopiero budowa domu, tymbardziej ze jak juz
    sie
    > na to decydowac to chcialoby sie isc z postepem, skorzystac z najnowszych
    > technologii, a kto ma na to czas by w tym siedziec nie bedac budowlancem?

    Moim zdaniem to wiekszosc ludzi wynajduje rozne firmy do kazdej z robot
    szukajac najblizszego optymalnemu wg kryterium jakosc/cena. A to juz
    niestety podpada pod granice cena uslugi > cena materialow. Obawiam sie, ze
    w tym wypadku wiekszosc wpadnie jednak pod 22%. No chyba, ze streszczenie
    konferencji bylo niejasne, ale nie bardzo widze dlaczego mialby byc podzial
    miedzy remont, a czastkowa robota przy budowie od zera.
    --
    Olleo

  • Re: Definicja budownictwa spolecznego | "ewka" <ewacza...
    Użytkownik "olleo" news:ev3mib$baa$1...
    > Moim zdaniem to wiekszosc ludzi wynajduje rozne firmy do kazdej z robot
    > szukajac najblizszego optymalnemu wg kryterium jakosc/cena. A to juz
    > niestety podpada pod granice cena uslugi > cena materialow.

    Ja znam wiele osob, ktore jednak zlecaja calosc jedej firmie. Sama remont
    mieszkania zlecilam jednej firmie, wczesniej oczywiscie negocjujac ceny za
    poszczegolne elementy remontu, ale tym sposobem wiele mozna sobie ulatwic, a
    takich firm nie brakuje. Poza tym mozna sie inaczej dogadac, jesli np. do
    gazu przychodzi inna ekipa, to umowe moze podpisac z firma remontujaca, a Ty
    i tak calosc rozliczasz tylko z jedna firma. Te wszystkie kombinacje
    niewiele dadza i tak kazdy bedzie kombinowal jak sie da.

    --
    pozdr,
    ewka



  1 2  

Podobne