Dyskusje / Re: Deszczówka jako źrodło wody szarej

  • Re: Deszczówka jako źrodło wody szarej | TomekB <tbloch!$!WYTNIJ_TO!$!@interia.pl>
    Dnia Sun, 4 Jan 2009 11:06:21 +0100, robert napisał(a):

    >> Sa "specjalisci", ktorzy podlaczaja deszczowke do sciekow. W efekcie
    >> kanaliza nie wyrabia przy wielu takich "instalacjach". Wtedy wpadaja na
    >> osiedle wodociagi i robia inspekcje. Podobno maja sposoby na wykrycie
    >> podlaczenia deszczowki i wlepiaja niemale kary.
    >
    > sposób jest prosty, wpuszczają dym do kanalizacji i patrzą z której rynny
    > się ulatnia :-)

    Chyba jednak muszą być bardziej cwani. Widziałem instalację deszczówki
    zasyfonowaną i podłączoną do kanalizy. Żaden dym nie pomoże :).

  • Re: Deszczówka jako źrodło wody sza | BbT <marcin@zdroje.one.pl.a.spam.jest.be>
    Panslavista pisze:
    > On 3 Sty, 23:36, BbT wrote:
    >> krys pisze:
    >>
    >>> __\\//\\//aldek napisał(a):
    >>>> Użytkownik "krys" napisał w wiadomości
    >>>> news:gjntdq$bnl$1@inews.gazeta.pl...
    >>>> [...]
    >>>>> Ale weź powiedz, czy ktokolwiek mierzy objętość ścieków. Bo jak
    >>>> Każdy zakład komunalny zajmujący się dostarczaniem wody i
    >>>> odprowadzaniem ścieków, umożliwia zainstalowanie oddzielnie
    >>>> opomiarowanego ujęcia zewnętrznego, z którego pobór jest odliczany od
    >>>> ilości ścieków.
    >>> Ale mimo tego chyba nikt nie instaluje licznika objetości oddawanych
    >>> ścieków?
    >> Niby nikt nie instaluje, ale ...
    >> Sa "specjalisci", ktorzy podlaczaja deszczowke do sciekow. W efekcie
    >> kanaliza nie wyrabia przy wielu takich "instalacjach". Wtedy wpadaja na
    >> osiedle wodociagi i robia inspekcje. Podobno maja sposoby na wykrycie
    >> podlaczenia deszczowki i wlepiaja niemale kary.
    >>
    >> --
    >> Pozdrawiam,
    >> BbT
    >
    > Zamierzona niedoróbka - uzbrajanie terenu tylko w kanalizację ściekową
    > bez burzowej...


    A dlaczego zamierzona? Jakis wiekszy spisek?


    --
    Pozdrawiam,
    BbT

  • Re: Deszczówka jako źrodło wody sza | Osadnik <osadnik.www@wp.pl>
    krys pisze:
    > __\\//\\//aldek napisał(a):
    >
    >> Użytkownik "krys" napisał w wiadomości
    >> news:gjntdq$bnl$1@inews.gazeta.pl...
    >> [...]
    >>> Ale weź powiedz, czy ktokolwiek mierzy objętość ścieków. Bo jak
    >> Każdy zakład komunalny zajmujący się dostarczaniem wody i
    >> odprowadzaniem ścieków, umożliwia zainstalowanie oddzielnie
    >> opomiarowanego ujęcia zewnętrznego, z którego pobór jest odliczany od
    >> ilości ścieków.
    >
    > Ale mimo tego chyba nikt nie instaluje licznika objetości oddawanych
    > ścieków?
    >
    Jak nie jak tak? ja na zaworze kanalizacji podciśnieniowej mam licznik
    otwarć - każde otwarcie to wypompowanie 40L ścieków. wiec jak

    liczba cykli x 40L x 1,1 > ilość wody zużytej - woda od licznika
    ogrodowego to rozpoczyna się inspekcja.
    Moja babcia taką miała. A to wszystko przez projektanta kanalizacji co
    umieścił studzienkę w najniższym punkcie działki i przez wieko
    przedostawała się woda opadowa. Nie była to jej wina ze tak ma
    ukształtowany teren bo można było studzienkę dać 30cm wyżej. Na
    szczęście ze względu na przyczyny i niewypłacalność babci umorzono jej
    karę 10 000zł w zamian ze sama na swój koszt wykona zabezpieczane
    przeciwko dostawaniu sie wody opadowej co wynosiło zbudowanie 40cm
    ścianki dookoła i zamontowaniu na tym podwyższeniu włazu studzienki.

  • Re: Deszczówka jako źrodło wody szarej | "Jacek" <maps@wp.pl>
    Znajomy (w Niemczech) ma pod tarasem zbiornik, do którego wpada cała
    deszczówka z dachu. Pierwsza komora 2 m sześć, potem przelew i druga bodajże
    6. Na końcu filtr mechaniczny i hydrofor.
    Używa tego do spłuczek, do pralki, zmywarki do mycia auta no i do
    podlewania. Chwali, że znacznie mniej proszku do prania zużywa, bo woda
    miękka. O żadnych wadach nie wspominał, poza kosztami wykonania i okresowych
    brakach deszczówki w lecie.
    Jacek


  1 2 3 4  

Podobne