-
Domowa zniszczarka | stanley_pWYTNIJTO...
Witam
Zamierzam się nabyć zniszczarkę bo i w domu trzeba czasem "skasować" jakiś
dokument. Tradycyjnego pieca juz dawno nie ma, kominka sie jeszcze nie
dorobiłem ;-)
Przeszedłem sie parę dni temu po sklepie dla idiotów i są rozmaite ustrojstwa w
cenach od bodaj niecałych 100zł do kilkuset.
Pytanie wiadome: co wybrac, na co zwrócic uwagę, czym sie kierować? Chyba
warto, aby "kroiło" także zszywki (czy to teraz standard?). Zainteresowany
jestem raczej pierwszym (niższym) przedziałem cenowym, lecz (jak wszyscy ;-)
wolałbym uniknąć taniego urządzenia, które mi sie rozsypie skasowaniu kilku
kartek. Podkreślam, że sprzęt ma być do użytku domowego, czyli uruchamiany
sporadycznie.
Pozdrawiam -
Stanley
--
-
Re: Domowa zniszczarka | "Jarek P." <jarek[kropka]p...
Użytkownik
> Zainteresowany jestem raczej pierwszym (niższym) przedziałem
> cenowym, lecz (jak wszyscy ;-) wolałbym uniknąć taniego
> urządzenia,
> które mi sie rozsypie skasowaniu kilku kartek. Podkreślam, że
> sprzęt
> ma być do użytku domowego, czyli uruchamiany sporadycznie.
Te najtańsze zszywek raczej nie przetną (tu byc może się mylę,
ale mam wrażenie, że niszczarka potrafiąca sobie poradzić ze
zszywkami, to raczej górna pólka cenowa dopiero), ale w domu do
takich zastosowań jak piszesz w zasadzie wystarczają. Posiadam
taką niszczarkę, firmowaną przez potentata gównianych wyrobów,
firmę "ELTA", kosztowała jakieś 80zł. Zaraz po zakupieniu dostała
ciężki wycisk niszcząc naprawdę duży zbiór dokumentów [1], a
potem służyła do dość regularnego niszczenia pliku nieaktualnych
rachunków, faktur, korespondencji itp. Napęd i noże cały czas
działają poprawnie, po kilku latach używania zepsuł się natomiast
automatyczny wyłącznik, niszczarka po włączeniu działa cały czas.
J.
[1] nie, nie pracuję ani nie pracowałem w WSI, UB, an niczym
takim, za PRLu pełnoletni byłem bardzo krótko, w szkole nie
zbierałem wzorem Ziobry teczek na swoich kolegów z klasy, nikt z
rodziny kserokopiarki w MSW nie obsługiwał, to były czysto
prywatne papiery :-)
-
Re: Domowa zniszczarka | "magda" <y.e.n.e.f.e.r...
Użytkownik napisał w wiadomości
> Pytanie wiadome: co wybrac, na co zwrócic uwagę, czym sie kierować? Chyba
> warto, aby "kroiło" także zszywki (czy to teraz standard?). Zainteresowany
> jestem raczej pierwszym (niższym) przedziałem cenowym, lecz (jak wszyscy
> ;-)
> wolałbym uniknąć taniego urządzenia, które mi sie rozsypie skasowaniu
> kilku
> kartek. Podkreślam, że sprzęt ma być do użytku domowego, czyli uruchamiany
> sporadycznie.
Ja używam niszczarki firmy Budget :D już od kilku lat. Jest używana dość
często do niszczenia dużej ilości firmowych dokumentów i nada działa.
Minusy: nie tnie zszywek, można wkładać tylko około 3 normalnych kartek na
raz. Plusy: cena, kilka lat temu mniej niż 100 zł.
Pzdr
Magda
-
Re: Domowa zniszczarka | Adam Szendzielorz <adam...
Dnia 30 Oct 2007 16:41:32 +0100, stanley_pWYTNIJTO...
> Przeszedłem sie parę dni temu po sklepie dla idiotów i są rozmaite ustrojstwa w
> cenach od bodaj niecałych 100zł do kilkuset.
Ja tam kupilem niszczarke Fellowes za jakies 170 albo 270 pln (raczej 170,
juz nie pamietam). Taka prosta, mechanizm niszczacy nakladany na czarny
stalowy "dziurkowany" kosz.
> Pytanie wiadome: co wybrac, na co zwrócic uwagę, czym sie kierować? Chyba
> warto, aby "kroiło" także zszywki (czy to teraz standard?). Zainteresowany
Zszywki kroi bez problemu ale trzeba uwazac zeby nie wsadzic wiecej niz ~5
kartek naraz, bo sie potrafi "zawiesic" - trzeba rozbierac i czyscic :-)
Zapomnij tez o kopertach z grubymi babelkami (nie strzela, za to tez sie
"zawiesza" ;) i o niszczeniu plyt. Generalnie polecam, niszcze sporo :)
pozdr.
--
Adam Sz.
-
Re: Domowa zniszczarka | "Franek Kowalski" <franek263...
Użytkownik
news:0e05.000000c8.472750ab...
> Witam
>
> Zamierzam się nabyć zniszczarkę bo i w domu trzeba czasem "skasować" jakiś
> dokument. Tradycyjnego pieca juz dawno nie ma, kominka sie jeszcze nie
> dorobiłem ;-)
>
> Przeszedłem sie parę dni temu po sklepie dla idiotów i są rozmaite
> ustrojstwa w
> cenach od bodaj niecałych 100zł do kilkuset.
>
> Pytanie wiadome: co wybrac, na co zwrócic uwagę, czym sie kierować? Chyba
> warto, aby "kroiło" także zszywki (czy to teraz standard?). Zainteresowany
> jestem raczej pierwszym (niższym) przedziałem cenowym, lecz (jak wszyscy
> ;-)
> wolałbym uniknąć taniego urządzenia, które mi sie rozsypie skasowaniu
> kilku
> kartek. Podkreślam, że sprzęt ma być do użytku domowego, czyli uruchamiany
> sporadycznie.
>
> Pozdrawiam -
>
> Stanley
>
> --
>
czesc
Ja polecam Fellowes
http://www.allegro.pl/item262814385__niszczarka_do_dokumentow_fellowes_p_35c_fvat_.html
jest niedroga - ostatnio widzialem za 137zl w mediamark, niszczy zszywki i
karty kredytowe, idealna do domu. Jestem z niej bardzo zadowolony.
pozdrawiam
Franek