Dyskusje / Eco driving - zobaczcie

  • Eco driving - zobaczcie | "omega_fan" <omf...
    Przeczytalem sobie artykul o "eco drivingu":

    http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4710565.html

    Pozwole sobie zacytowac kawalek:

    "Piaty bieg przy 50 km/h!. Chore, prawda? Niekoniecznie. Bardzo niskie
    obroty nie mecza silnika, o ile akurat nie jedziemy pod stroma górke, nie
    ciagniemy ciezkiej przyczepy czy zechcemy gwaltownie przyspieszyc."

    Dla mnie to bullshit. Podobnie jak z tym gaszeniem silnika na swiatlach.
    Zaoszczedzi 10 gram paliwa, a co rok bedzie remoncik rozrusznika....




  • Re: Eco driving - zobaczcie | "zkruk [Lodz]" <zkruk...
    omega_fan wrote:
    > Przeczytalem sobie artykul o "eco drivingu":
    >
    > http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4710565.html



    "co już zupełnie zdumiewa - średnia prędkość nieco wzrosła!"

    jak wylaczal silnik - to zegar stop - a wiec wcale sie nie dziwie :]
    ale ten tekst jest jak statystyka - odpowiedni opis pozwala pokazac wszystko
    inaczej :)

    --
    pozdrawiam
    www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
    www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
    www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi

  • Re: Eco driving - zobaczcie | "Roki" <rokikulesza...
    > "Piaty bieg przy 50 km/h!. Chore, prawda? Niekoniecznie. Bardzo niskie
    > obroty nie mecza silnika, o ile akurat nie jedziemy pod stroma górke, nie
    > ciagniemy ciezkiej przyczepy czy zechcemy gwaltownie przyspieszyc."

    Wg mnie jeżeli jedziesz 50km/h na piątym biegu spalasz mniej benzyny.
    Warunkiem jest , żeby tą prędkość utrzymywać a nie przyspieszać.


  • Re: Eco driving - zobaczcie | "omega_fan" <omf...

    "Roki" news:fiosmr$4ud$1...
    >> "Piaty bieg przy 50 km/h!. Chore, prawda? Niekoniecznie. Bardzo niskie
    >> obroty nie mecza silnika, o ile akurat nie jedziemy pod stroma górke, nie
    >> ciagniemy ciezkiej przyczepy czy zechcemy gwaltownie przyspieszyc."
    >
    > Wg mnie jeżeli jedziesz 50km/h na piątym biegu spalasz mniej benzyny.
    > Warunkiem jest , żeby tą prędkość utrzymywać a nie przyspieszać.

    A w/g mnie to bzdura bo mala goreczka wystarczy - i dup, musisz
    redukowac. A po roku takiej jazdy silnik do remontu.



  • Re: Eco driving - zobaczcie | Tomasz Pyra <hellfire...
    omega_fan pisze:
    > Przeczytalem sobie artykul o "eco drivingu":
    >
    > http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4710565.html
    >
    > Pozwole sobie zacytowac kawalek:
    >
    > "Piaty bieg przy 50 km/h!. Chore, prawda? Niekoniecznie. Bardzo niskie
    > obroty nie mecza silnika, o ile akurat nie jedziemy pod stroma górke, nie
    > ciagniemy ciezkiej przyczepy czy zechcemy gwaltownie przyspieszyc."

    Po pierwsze jeżdżą tam dieslem, po drugie przy 50km/h to 1500rpm to nie
    jest tak źle. Jeżeli ktoś jedzie ze stałą prędkością po płaskim, to
    zapotrzebowanie na moc jest minimalne i silnikowi nic się nie stanie.
    Diesel da sobie radę przy 1500, benzyna zazwyczaj w okolicach 2000rpm
    lub nawet nieco poniżej (zwłaszcza jak ma więcej cylindrów niż 4), pod
    warunkiem że mówimy o jeździe z prędkością 50km/h.

    Natomiast gorzej jak ktoś zabiera się za przyspieszanie przy takiej
    prędkości obrotowej (a o tym też tam piszą). Redukcja przy
    przyspieszaniu to akurat jedno z założeń jazdy ekonomicznej, o ile tylko
    kierowca nie będzie przyspieszał do dużych prędkości.

    Natomiast w samym artykule jest sporo bełkotu - pisał go ktoś kto z
    matematyką i jeżdżeniem samochodem ogólnie jest na bakier.
    Najpierw była mowa o jeździe przy 1500rpm, a za chwile:
    "Zatem, najpóźniej przy 2 tys. i 2,5 tys. obrotów zmieniamy bieg na
    wyższy dla - odpowiednio - diesla i silnika benzynowego. Najpóźniej, bo
    śmiało możemy wrzucać wyższy bieg już 500 obrotów wcześniej."
    Czyli śmiało możemy wrzucać wyższy bieg już przy 1500rpm w dieslu, a to
    już oczywiście przesada :)

    > Dla mnie to bullshit. Podobnie jak z tym gaszeniem silnika na swiatlach.
    > Zaoszczedzi 10 gram paliwa, a co rok bedzie remoncik rozrusznika....

    Ale będzie ekologicznie - osiągnie się zmniejszenie emisji spalin i
    zużycia paliwa. Niekoniecznie ekonomicznie bo faktycznie rozruszniki i
    akumulatory kosztują.

    Ot ten artykuł to taki kontrast dla tych ludzi którzy jeżdżą 50km/h na
    II biegu, bo mają swój mityczny "maksymalny moment" przy 4500rpm i
    uważają że powinni jeździć przy 4500rpm bo tak jest najoszczędniej...

    Pierwsza zasada (zwłaszcza w mieście) to jechać wolno.
    Najekonomiczniej jest przyspieszać zdecydowanie i przy wyższych
    obrotach, ale pamiętając o pierwszej zasadzie, a to często ciężkie do
    opanowania, bo jak się depnie, to kusi żeby przyspieszyć do 80, a nie do
    50 czy nawet 40...
    W dodatku rozpędzając się kapeluszniczo od zera do 80 na całym odcinku
    od jednych świateł do drugich, jedziemy z tą samą średnią prędkością co
    gdyby od razu przyspieszyć do 40 i jechać ze stałą prędkością. W drugim
    wypadku średni opór powietrza jest znacznie (2x) mniejszy.

    --
    PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- w- CB++
    http://free.of.pl/h/hellfire/

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne