Dyskusje / Elektroszczotka, turboszczotka itp. - warto?

  • Elektroszczotka, turboszczotka itp. - warto? | "Jarek P." <jarek[kropka]p...
    Mam w domu zwierza produkującego kudły w ilości wystarczającej do
    stworzenia jednego swetra "angora" na kwartał. I mam dywan...

    Póki co kudły z dywanu są wyczesywane normalną odkurzaczową
    szczotką "do dywanów" metodą mozolnego tarcia, ale na dłuższą
    metę to trochę męczące. Ponieważ nasz obecny odkurzacz już i tak
    dogorywa i czas wymienić go na nowszy model, zastanawiam się nad
    jakimś z turbo albo elektroszczotką. I tu moje pytanie do grupy:
    czy te wynalazki są coś warte? Czy w turboszczotce turbina
    faktycznie napędza szczotkę na tyle skutecznie, że ona w
    kontakcie z dywanem nie staje? Czy elektroszczotka nie jest
    przypadkiem nieporęcznym w manewrowaniem ciężarem na końcu rury,
    dodatkowo z wkurzającym kablem? Która opcja z powyższych jest
    lepsza i czy wogóle?

    J.

  • Re: Elektroszczotka, turboszczotka itp. - warto? | "Janusz" <tonie...

    Użytkownik "Jarek P." news:ejkvee$82m$1...
    > Mam w domu zwierza produkującego kudły w ilości wystarczającej do
    > stworzenia jednego swetra "angora" na kwartał. I mam dywan...
    >
    > Póki co kudły z dywanu są wyczesywane normalną odkurzaczową szczotką "do
    > dywanów" metodą mozolnego tarcia, ale na dłuższą metę to trochę męczące.
    > Ponieważ nasz obecny odkurzacz już i tak dogorywa i czas wymienić go na
    > nowszy model, zastanawiam się nad jakimś z turbo albo elektroszczotką. I
    > tu moje pytanie do grupy: czy te wynalazki są coś warte? Czy w
    > turboszczotce turbina faktycznie napędza szczotkę na tyle skutecznie, że
    > ona w kontakcie z dywanem nie staje? Czy elektroszczotka nie jest
    > przypadkiem nieporęcznym w manewrowaniem ciężarem na końcu rury, dodatkowo
    > z wkurzającym kablem? Która opcja z powyższych jest lepsza i czy wogóle?

    Witam,
    Najpierw kupiłem turboszczotkę "napędzaną" powietrzem - hmm, dość
    problematyczna skuteczność (mimo, że mam odkurzacz centralny o dosyć dużej
    mocy) - jak przyciśniesz to staje, a jak pracuje to jestnie delikatnie
    "mizia" dywan :) . Potem przetestowałem (i w końcu kupiłem) elektroszczotkę
    zelmera i to jest to! Zbiera wszelkie włosy, sierść, nasionka z brzozy
    (brrrr, ale tego mam jesienią...). Tak więc polacam, ale tylko do dywanów z
    nieco dłuższym włosiem, jeśli chodzi o gładkie lub z krótkim włosiem
    wykładziny - to nie widzę za bardzo róznicy w porównaniu ze zwykłą szczotką.

    Pozdr.
    Janusz K.

  • Re: Elektroszczotka, turboszczotka itp. - warto? | Krzychu <"s_krzychu[m"...
    Jarek P. napisał(a):
    > Mam w domu zwierza produkującego kudły w ilości wystarczającej do
    > stworzenia jednego swetra "angora" na kwartał. I mam dywan...
    >
    > Póki co kudły z dywanu są wyczesywane normalną odkurzaczową szczotką "do
    > dywanów" metodą mozolnego tarcia, ale na dłuższą metę to trochę męczące.
    > Ponieważ nasz obecny odkurzacz już i tak dogorywa i czas wymienić go na
    > nowszy model, zastanawiam się nad jakimś z turbo albo elektroszczotką. I
    > tu moje pytanie do grupy: czy te wynalazki są coś warte? Czy w
    > turboszczotce turbina faktycznie napędza szczotkę na tyle skutecznie, że
    > ona w kontakcie z dywanem nie staje? Czy elektroszczotka nie jest
    > przypadkiem nieporęcznym w manewrowaniem ciężarem na końcu rury,
    > dodatkowo z wkurzającym kablem? Która opcja z powyższych jest lepsza i
    > czy wogóle?

    Konieczne jest posiadanie odkurzacza od silnym ssaniu. Ja zakładam
    turboszczotkę do Electrolux CycloneXL. Na dywanach krótkowłosych
    właściwie się nie zatrzymuje. Na długowłosych jak mocniej (dosyć mocno)
    dociśniesz to się zatrzyma. Ale odkurzanie "z wirowaniem" nie jest
    problemem. Włosy i inne kłaki zbiera bardzo ładnie. Wymusza częstsze
    opróżnianie odkurzacza, żeby zachować dużą siłę ssania.

    Pozdrawiam
    Krzysiek.

    --
    .::s_krzychu[maupa]poczta[kropka]onet[kropka]pl::.
    >> Jeżeli problem można rozwiązać - nie ma się czym martwić <<
    >> Jeżeli problemu nie można rozwiązać - nie ma się po co martwić. <<

  • Re: Elektroszczotka, turboszczotka itp. - warto? | Bender <bender...
    Jarek P. napisał(a):
    > Mam w domu zwierza produkującego kudły w ilości wystarczającej do
    > stworzenia jednego swetra "angora" na kwartał. I mam dywan...
    >
    > Póki co kudły z dywanu są wyczesywane normalną odkurzaczową szczotką "do
    > dywanów" metodą mozolnego tarcia, ale na dłuższą metę to trochę męczące.
    > Ponieważ nasz obecny odkurzacz już i tak dogorywa i czas wymienić go na
    > nowszy model, zastanawiam się nad jakimś z turbo albo elektroszczotką. I
    > tu moje pytanie do grupy: czy te wynalazki są coś warte? Czy w
    > turboszczotce turbina faktycznie napędza szczotkę na tyle skutecznie, że
    > ona w kontakcie z dywanem nie staje? Czy elektroszczotka nie jest
    > przypadkiem nieporęcznym w manewrowaniem ciężarem na końcu rury,
    > dodatkowo z wkurzającym kablem? Która opcja z powyższych jest lepsza i
    > czy wogóle?
    >
    > J.

    Elektroszczotka to świetna rzecz i tyle.

    Pozdro
    Sławas

  • Re: Elektroszczotka, turboszczotka itp. - warto? | Jerzy Nowak <007_bez_spamu...
    Jarek P. napisał(a):
    > Mam w domu zwierza [...]

    Mam kota i psa, sprawę załatwia ta szczotka pokazana po lewej stronie:
    http://www.karcher.pl/produkty.asp#
    Już są nowsze ulepszone wersje.
    pozdr. Jerzy

  1  

Podobne