-
Enduro w zimie. Jak? | Qlfon <ravX...
Witam,
Ostatnio Mika napisala, ze w zasadzie pogoda nie przeszkadza w jezdzie
enduro w obecna pogode. Jako, ze jestem zmarzlak a bloto chodzi mi po
glowie mam pytanko: jak sie ubieracie na bloto? jakas termoaktywna
bielizna, polar, jakies membrany a na to buzer i bluza czy jak? Chetnie
jakies linki, przykladowe konfiguracje i kryptoreklama mile widziane:)
--
Qlfon, red&white TDM, Lublin
z adresu usuń oba XX
-
Re: Enduro w zimie. Jak? | "doktorski" <doktorski...
***6, tu doktorski;
> Ostatnio Mika napisala, ze w zasadzie pogoda nie przeszkadza w jezdzie
> enduro w obecna pogode.
***Uhum.
> Jako, ze jestem zmarzlak a bloto chodzi mi po
> glowie mam pytanko: jak sie ubieracie na bloto? jakas termoaktywna
> bielizna, polar, jakies membrany a na to buzer i bluza czy jak?
***Jezdzisz na nartach? Ubranka narciarskie spisuja sie bardzo dobrze
(bielizna i skarpety). Na to normalny ekwipunek enduro i juz.
Ja stwierdzam dwa problemy: rekawiczki i twarz. Jakiekolwiek grubsze
rekawiczki pogarszaja znacznie czucie klamek i rolgazu a w cienkich jednak
zimno i co jakis czas trzeba lapy do chlodnic przylozyc. Tu nie mam pomyslu na
rozwiazanie problemu. A na twarz mam zamiar zanabyc maske neoprenowa i powinno
byc ok. Bo latanie w garnku typu integral/szczekowiec odradzam (ciezki i
paruje).
pzdr, dr
FJR/525
--
-
Re: Enduro w zimie. Jak? | Qlfon <ravX...
doktorski napisał(a):
> ***6, tu doktorski;
>
>> Ostatnio Mika napisala, ze w zasadzie pogoda nie przeszkadza w jezdzie
>> enduro w obecna pogode.
> ***Uhum.
Takie troche maslo maslane wyszlo jak to czytam, ale niech tam juz bedzie:)
>> Jako, ze jestem zmarzlak a bloto chodzi mi po
>> glowie mam pytanko: jak sie ubieracie na bloto? jakas termoaktywna
>> bielizna, polar, jakies membrany a na to buzer i bluza czy jak?
> ***Jezdzisz na nartach? Ubranka narciarskie spisuja sie bardzo dobrze
> (bielizna i skarpety). Na to normalny ekwipunek enduro i juz.
Ja sie tam na nartach boje:) Chyba ze na wodnych, ale tam mam raczej
malo na sobie:) Ale do rzeczy: jak to sprawdza sie w kwestii
"przewiewnosci" - nie ma problemu ze stawami? Bo na nartach to chyba
jescze jakies zew. spodnie sie stosuje. No chyba ze szyny kolanowe sa
wystarczajace.
> Ja stwierdzam dwa problemy: rekawiczki i twarz. Jakiekolwiek grubsze
> rekawiczki pogarszaja znacznie czucie klamek i rolgazu a w cienkich jednak
> zimno i co jakis czas trzeba lapy do chlodnic przylozyc. Tu nie mam pomyslu na
> rozwiazanie problemu. A na twarz mam zamiar zanabyc maske neoprenowa i powinno
> byc ok. Bo latanie w garnku typu integral/szczekowiec odradzam (ciezki i
> paruje).
A handbary w formie lopat nie daje rady? Oprocz odpierania atakow
galezi i innch krzaczorow powinny dac rade. A maska neopren powinna byc
ok, szczegolnie taka polaczona z kominiarka (tzn. maska jest z neoprenu
a reszta kominiarki jakas bawelna czy cus). W swoim N101 probowalem
enduro na moto i na quadzie: faktycznie porazka, nie dosc ze paruje
nawej jak jest cieplo to ususic sie mozna. Kiedys jak bylem b.
poczatkujacy i kogos zapytalem dlaczego kaski do MX i enduro maja tak
odsunieta szczeke to dowiedzialem sie, ze tylko po to by kierowca mogl
spokojnie zwymiotowac podczas jazdy:) Troche prawdy w tym jest...
> pzdr, dr
> FJR/525
>
Tez pzdr,
--
Qlfon, red&white TDM, Lublin
z adresu usuń oba XX
-
Re: Enduro w zimie. Jak? | "Mika" <mika_b...
Witam
Użytkownik "doktorski"
news:143d.00000048.455057ab...
> Ubranka narciarskie spisuja sie bardzo dobrze
> (bielizna i skarpety). Na to normalny ekwipunek enduro i juz.
Zdecydowanie bielizna termoaktywna ale nie tylko w taka pogode a w kazda
poniewaz idealnie odprowadza pot. Na tym nie nalezy oszczedzac, kiepska nie
zdaje rezultatu. Ostatnio bardzo dobrej jakosci i w bardzo przystepnych
cenach mieli w sklepach Tchibo w promocji.
> Ja stwierdzam dwa problemy: rekawiczki i twarz. Jakiekolwiek grubsze
> rekawiczki pogarszaja znacznie czucie klamek i rolgazu a w cienkich jednak
> zimno i co jakis czas trzeba lapy do chlodnic przylozyc.
jezdzilam w ostatnia zime (byla sniezna i mrozna) i nie bylo mi zimno :)
rece owszem marzna ale tylko w tedy kiedy jedziesz po plaskim i malo
wymagajacym terenie
dlatego na dojazdowki bralam w plecak rekawiczki do snowboardu, ale uzylam
ich tylko dwa gora trzy razy. Polecam polar na neopranie doskonale sie
sprawdza. Swego czasu sprzedawali takie w Big Star'ze.
A ogolnie musisz ubrac sie lekko i termoaktywnie, ale wcale nie cieplo bo
jazda w ciezkich warunkach zmusza Cie do wysilku fizycznego a w tedy pocisz
sie za kilkoro. Czyli: bielizna ( kalesony + bluza z dlugim rekawem), polar,
dobre termoaktywne ( ja tu zakladam i cieple) podkolanowki, polar, buzer +
reszta szpeju ochronnego, na wierzch spodnie do enduro/cross, kurtka
oratlionowa ( polecam dobre tak zwane przeciwdeszczowki), rekawiczki zwykle
do enduro/cross, namordnik i na szyje jakie sobie zyczysz,
jak bylo bardzo zimno zakladalam kurtke texowa POLO, ale jest mi w niej
zdecydowanie za goraco.
Do plecaka w zimie bralam drugie cieple rekawiczki + ew. jakis sweterek. no
i termos z herbata+rum, duzo cytryny, miodu ( to podobno dziala najlepiej
;), woda mineralna do picia
Przy takim ekwipunku jakos tak do tej pory nie zmarzlam, ale unikam dlugich
i prostych dojazdowek.
pozdrowki
--
Mika
Figlarny Zadek (rozmiar) 6 S-ka
Potforka XR250 :-D
Praga Zdroj:http://www.prmpraga.prv.pl/
-
Re: Enduro w zimie. Jak? | N1 Slavek <slavek2...
Mika napisał(a):
> Czyli: bielizna ( kalesony + bluza z dlugim rekawem), polar,
>
Nosisz kalesony? :-) To niesamowite ....
pozdr
--
.....N1 Slavek ---> Nuovidvor circa flurium Narev......
..2-oo..efjota 1100,kateem 620, skuterek lead 90 ......
..4-oo........ mondeo z malym silniczkiem..............
....gg: 5216232 .......... http://www.eatnnd.prv.pl ...