-
EOS 3 i rozładowująca się bateria... | Tomek Burzała <burzala...
Witam.
Może ktoś na grupie spotkał się z takim problemem: Mam EOSa 3, zakładam do
niego baterię i działa normalnie, cały czas pokazuje stan baterii na full.
Mogę na nim zrobić jeden film lub kilka i nadal jest full. Odłożę do torby
i po tygodniu lub dwóch gdy biorę aparat do ręki okazuje się że bateria
jest wyczerpana. Jaka może być tego przyczyna?
Tomek
-
Re: EOS 3 i rozładowująca się bateria... | Jarosław Grabek <jarek.grabek...
> Może ktoś na grupie spotkał się z takim problemem: Mam EOSa 3, zakładam do
> niego baterię i działa normalnie, cały czas pokazuje stan baterii na full.
> Mogę na nim zrobić jeden film lub kilka i nadal jest full. Odłożę do torby
> i po tygodniu lub dwóch gdy biorę aparat do ręki okazuje się że bateria
> jest wyczerpana. Jaka może być tego przyczyna?
Dziwne, nie powinno tak być.
Bywały okresy gdy bateria leżała w moim EOS3 przez pół roku i nic się nie
działo. Może aparat się nie wyłącza?
I jeszcze jedno możliwe rozwiązanie: na ile spadek mocy baterii może być w
Twoim przypadku spowodowany wychodzeniem z aparatem na mróz? Przepraszam,
że piszę o takich oczywistościach, jednak czasem zapominamy o najprostszych
rozwiązaniach.
--
Jarek
www.grabek.pl
-
Re: EOS 3 i rozładowująca się bateria... | Tomek Burzała <burzala...
Dnia Thu, 5 Jan 2006 15:00:39 +0100, Jarosław Grabek napisał(a):
> Może aparat się nie wyłącza?
Sęk w tym że jak zostawiłem aparat włączony na kilka dni to wskaźnik
baterii nadal pokazywał full. Dziwne jest to że rozładowuje się ni z gruch
ni z pietruchy... tak jakby nagle jakieś zwarcie się robiło...
>
> I jeszcze jedno możliwe rozwiązanie: na ile spadek mocy baterii może być w
> Twoim przypadku spowodowany wychodzeniem z aparatem na mróz?
Tematy mrozu przerabiałem nie raz... ale to nie to. Aparat leży sobie w
torbie w domu... a bateria pada! Zastanawiałem się już nad gripem i
całkowitym odłączaniu zasilania... ale to tylko półśrodki...
Tomek
-
Re: EOS 3 i rozładowująca się bateria... | twilight...
. Odłożę do torby
> i po tygodniu lub dwóch gdy biorę aparat do ręki okazuje się że bateria
> jest wyczerpana. Jaka może być tego przyczyna?
U mnie w trojce ostatnia bateria lezy ponad rok i jest OK.Obawiam sie ze
jest gdzies uplyw ktory zlokalizuje tylko serwis.
pozdr
twil
--
-
Re: EOS 3 i rozładowująca się bateria... | Jarosław Grabek <jarek.grabek...
> Tematy mrozu przerabiałem nie raz... ale to nie to. Aparat leży sobie w
> torbie w domu... a bateria pada! Zastanawiałem się już nad gripem i
> całkowitym odłączaniu zasilania... ale to tylko półśrodki...
Tomku, a jakie Ty baterie stosujesz?
Ja się kiedyś naciąłem na Panasonica. Kupiłem dwie, jedna pociągnęła 2
rolki, druga 2 i pół.. Jak padły, plener trwał jeszcze dwa dni... :(
Później brałem już tylko GP i wyciągałem po 15 rolek..
W każdym razie to takie dawne dzieje, że nawet nie wiem, czy te 2cr5
jeszcze są w produkcji ;D ;P
A grip w EOS3 to piękna sprawa, nawet ten mniejszy. Od razu aparat zyskuje
na współczynniku wygody prawie aż do stopnia przytulalności ;)
--
Jarek
www.grabek.pl