Dyskusje / Gdzie oddac suknie slubna?

  • Gdzie oddac suknie slubna? | "Anna K." <no...
    Witam grupowiczow,

    co mozna zrobic z suknia slubna, ktora uzylam raz 2 lata temu i nie chce jej
    trzymac w domu bo mam bardzo przykre wspomnienia zwiazane z nia?

    Jakis komis, sklep? Niech nawet ja wezma na material, nie wiem. Jesli nie
    znajde chetnych, to wyladuje pocieta na smietniku.
    Do komisu juz oddalam, ale przez 3 miesiace nie znalazla kupca i musze ja
    teraz odebrac. Wiec raczej chodzi mi o komis, ktory ja odkupi od razu, nawet
    za ulamek ceny.

    Pozdrawiam
    Anka


  • Re: Gdzie oddac suknie slubna? | "radekp...
    Thu, 1 Jun 2006 13:27:21 +0200, w
    > Do komisu juz oddalam, ale przez 3 miesiace nie znalazla kupca i musze ja
    > teraz odebrac. Wiec raczej chodzi mi o komis, ktory ja odkupi od razu, nawet
    > za ulamek ceny.

    www.allegro.pl ?

  • Re: Gdzie oddac suknie slubna? | "Hesia" <hesiula...
    Użytkownik "Anna K."
    > Jakis komis, sklep? Niech nawet ja wezma na material, nie wiem. Jesli nie
    > znajde chetnych, to wyladuje pocieta na smietniku.

    www.allegro.pl
    www.przewodnikmp.pl/forum/viewforum.php?f=30

    ale just oddaj w dobre rece, slub to droga impreza, pewnie ktos wezmie z
    checia.

    --
    Hesia
    [WRO-tka]


  • Re: Gdzie oddac suknie slubna? | "MagdalenaST" <magdalenast...

    "Anna K." > Witam grupowiczow,
    >
    > co mozna zrobic z suknia slubna, ktora uzylam raz 2 lata temu i nie chce
    > jej
    > trzymac w domu bo mam bardzo przykre wspomnienia zwiazane z nia?
    >

    Moze, gdzybys juz miala wyrzucac, wloz do kontenera PCK. Moze ktos sie
    ucieszy.

    Pozdrawiam
    Magda


  • Re: Gdzie oddac suknie slubna? | Cyneq <cyneq...
    Anna K. napisał(a):
    > Witam grupowiczow,
    >
    > co mozna zrobic z suknia slubna, ktora uzylam raz 2 lata temu i nie chce jej
    > trzymac w domu bo mam bardzo przykre wspomnienia zwiazane z nia?
    >
    > Jakis komis, sklep? Niech nawet ja wezma na material, nie wiem. Jesli nie
    > znajde chetnych, to wyladuje pocieta na smietniku.
    > Do komisu juz oddalam, ale przez 3 miesiace nie znalazla kupca i musze ja
    > teraz odebrac. Wiec raczej chodzi mi o komis, ktory ja odkupi od razu, nawet
    > za ulamek ceny.
    >


    Dwa lata poszukiwań przyniosły podobny rezultat, u nas ciagle taki cós
    wisi w szafie.
    Na allegro co najciekawsze też się nie udało - brak chętnych.
    Wiesz, większość ludzi uważa sie slub jest raz w zyciu i trzeba miec
    suknie nowa, niepowtarzalną, za co najmniej 2000 zł. Jakby mieli
    zapłacić 150 zł toby się wstydzili.

    --
    Cyneq

  1 2 3  

Podobne