Dyskusje / jak by tu dom kupić...

  • jak by tu dom kupić... | zarazka <zarazk...
    Cześć

    Chcemy kupić dom w Krakowie i zastanawiamy się z jakiej strony by się za
    to zabrać. Przeglądneliśmy już net i biura nieruchomości, nie za bardzo
    jednak uśmiecha się nam z tych biur korzystać :( Może ktoś z Was nabył w
    ostatnim czasie dom i mógłby się podzielić uwagami, a jeśli korzystał z
    usług biur nieruchomości to mógłby jakieś polecić.
    i jak to jest z targowaniem się o cenę domu? można czy nie za bardzo?
    przecież Krakowiacy słyną z oglądania każdego grosza z każdej strony
    zanim go wydadzą ;)
    dzięki wielkie
    zarazka

  • Re: jak by tu dom kupić... | perszing <marcin-kowalik...
    zarazka napisał(a):
    > Cześć
    >
    > Chcemy kupić dom w Krakowie i zastanawiamy się z jakiej strony by się za
    > to zabrać. Przeglądneliśmy już net i biura nieruchomości, nie za bardzo
    > jednak uśmiecha się nam z tych biur korzystać :( Może ktoś z Was nabył w
    > ostatnim czasie dom i mógłby się podzielić uwagami, a jeśli korzystał z
    > usług biur nieruchomości to mógłby jakieś polecić.
    > i jak to jest z targowaniem się o cenę domu? można czy nie za bardzo?
    > przecież Krakowiacy słyną z oglądania każdego grosza z każdej strony
    > zanim go wydadzą ;)

    Trzeba zamieszczac i przegladac ogloszenia z biur w obecnym momencie to
    chyba nie ma sensu skorzystac, bo na ogloszeniami w necie jest duze
    zainteresowanie :)

    A z targowaniem to jest tak, zalezy czy potrafisz to robic i na kogo
    trafisz :)

    Zycze powodzenia.

    --
    www.ogloszenia.krakow.pl

  • Re: jak by tu dom kupić... | "abak" <zwykla...

    Użytkownik "perszing" news:eg0sqt$f13$1...
    > zarazka napisał(a):
    >> Cześć
    >>
    >> Chcemy kupić dom w Krakowie i zastanawiamy się z (...)
    Biur nie polecam. Ostatnimi czasy szukałem działek dla znajomych i kilku
    mieszkań. Najlepsza była sytuacja w której podjechałem oglądać mieszkanie 3
    pokojowe i w trakcie spotkania z "panią" z biura nie mogłem zadać żadnego
    pytania zanim nie podpiszę umowy. Zaznaczam, że w umowie było wyraźnie
    zaznaczone, że nawet jeżeli od innego pośrednika kupię coś co oni mają w
    ofercie to będę płacił prowizję w wysokości 3%. Ale nie to jest
    najważniejsze. Jak się przez przypadek "pani" wygadała mieszkanie okazało
    się 2 pokojowe. A gdybym podpisał? I znalazł sam lub przez innego pośrednika
    to co oni mają w ofercie? Szczerze mówiąc polecam raczej zlecenie komuś
    odnalezienia nieruchomości spełniające kryteria i zapłacenie za te
    czynności. Kontakty z pośrednikami odradzam. Przecież i tak na samym końcu
    notariusz czuwa nad przebiegiem transakcji. A sprawdzanie księgi wieczystej?
    Nic prostszego.
    Paweł


  • Re: jak by tu dom kupić... | Jakub_Jewuła <biuro...
    >>> Cześć
    >>>
    >>> Chcemy kupić dom w Krakowie i zastanawiamy się z (...)
    > Biur nie polecam. Ostatnimi czasy szukałem działek dla znajomych i
    > kilku mieszkań. Najlepsza była sytuacja w której podjechałem oglądać
    > mieszkanie 3 pokojowe i w trakcie spotkania z "panią" z biura nie
    > mogłem zadać żadnego pytania zanim nie podpiszę umowy. Zaznaczam, że
    > w umowie było wyraźnie zaznaczone, że nawet jeżeli od innego
    > pośrednika kupię coś co oni mają w ofercie to będę płacił prowizję w
    > wysokości 3%. Ale nie to jest najważniejsze. Jak się przez przypadek
    > "pani" wygadała mieszkanie okazało się 2 pokojowe. A gdybym podpisał?
    > I znalazł sam lub przez innego pośrednika to co oni mają w ofercie?
    > Szczerze mówiąc polecam raczej zlecenie komuś odnalezienia nieruchomości
    > spełniające kryteria i zapłacenie za te czynności.

    Hehe

    Moja kobieta ma nadprzyrodzone zdolnosci wyszukiwania
    wszelkich wad i zalet nieruchomosci :) Oraz odnajdywania
    nieruchomosci z ofert posrednictwa bez podanego adresu ;)

    A ze jest architektem wnetrz to moze rowniez pomoc
    w madrym rozplanowaniu nowego mieszkania.

    Jakby co to kontakt mailowy.

    Ps. Minimalna stawka za usluge to 500zl.

    q

  • Re: jak by tu dom kupić... | "Krzysztof" <osiemk_usun...

    > Biur nie polecam. Ostatnimi czasy szukałem działek dla znajomych i kilku
    > mieszkań. Najlepsza była sytuacja w której podjechałem oglądać mieszkanie
    > 3 pokojowe i w trakcie spotkania z "panią" z biura nie mogłem zadać
    > żadnego pytania zanim nie podpiszę umowy. Zaznaczam, że w umowie było
    > wyraźnie zaznaczone, że nawet jeżeli od innego pośrednika kupię coś co oni
    > mają w ofercie to będę płacił prowizję w wysokości 3%.

    Jakie biuro ? Znam pare, ale wszedzie podpisuje sie umowe na ogladanie
    konkretnego lokalu , ktory oglada sie, a nie na cala oferte.

    K.


  1 2 3 4  

Podobne