Jak firmy wabią klientów | "MK" <macka...
[...]
Do skrajności w "upraszczaniu" swojego przekazu posunął się Dom Bank, który
ruszył z kampanią reklamową "Kredytu na gębę". Do jego otrzymania potrzeba
było niewiele więcej niż dowód osobisty. Bank już mniej chętnie informował,
że w zamian za łatwy dostęp do pieniędzy klient płacił bardzo wysokie
odsetki, w przypadku kredytu we frankach szwajcarskich przekraczające 11,5
procent rocznie. Od 1 kwietnia Dom Bank zrezygnował z tej oferty. Stało się
to, według naszych informacji, po interwencji Komisji Nadzoru Bankowego,
która miała wątpliwości, czy produkt Dom Banku nie narusza interesów
potencjalnych kredytobiorców.
wiecej
http://wiadomosci.onet.pl/1307682,11,item.html