-
jak się głupio mogłem czuć...! | "tomasz bedliński" <iglas63...
witam szanownych
pewnego razu zbierałem grzyby w dużym lesie na jego skraju wszedłem w
rzadko zarośnięty młodymi sosnami lasek i tam nadal zbierałem i właśnie
spotkałem pana ,który twierdzi że, to jego las nie mam prawa tu być i nie
wolno mi tu zbierać grzybów i normalnie kazał mi się wynosić zwłaszcza, że
miałem cały kosz grzybów a on nic.
Powiedzcie prosz jak to jest z prawem i statusem takiego lasu bo jak żyje z
lasu nikt mnie nie wyganiał
-
Re: jak się głupio mogłem czuć.. | Arek <arek...
Użytkownik tomasz bedliński napisał:
[..]
> Powiedzcie prosz jak to jest z prawem i statusem takiego lasu bo jak żyje z
> lasu nikt mnie nie wyganiał
Powiedz gdzie mieszkasz, wejdę i sobie pozbieram truskawek, jabłek czy
co tam Ci rośnie na ogródku.
Znasz już odpowiedź?
pozdrawiam
Arek
--
www.arnoldbuzdygan.com
-
Re: jak się głupio mogłem czuć...! | Łysiejący <mojnick...
Dnia Fri, 28 Sep 2007 16:23:44 +0200, Arek spłodził(a):
> Użytkownik tomasz bedliński napisał:
> Powiedz gdzie mieszkasz, wejdę i sobie pozbieram truskawek, jabłek czy
> co tam Ci rośnie na ogródku.
>
> Znasz już odpowiedź?
rotlf
Czy las był ogrodzony?
Moi rodzice są właścicielami lasu, ale nie mają prawa go ogrodzić, a
jedynie o niego dbać i pozyskiwać drewno (za zgodą nadleśnictwa)
Jest możliwość że lasek nie był formalnie lasem a jedynie
'ogródkiem' czy innym 'polem' na którym rosną sosenki wtedy
właściciel powinien był go ogrodzić.
W świetle Twojej wypowiedzi należałoby uznać każdego grzybiarza,
który nie chodzi _jedynie_ po swoim lesie za złodzieja.
--
Łysiejący
-
Re: jak się głupio mogłem czuć...! | Łysiejący <mojnick...
Dnia Fri, 28 Sep 2007 16:23:44 +0200, Arek spłodził(a):
> Powiedz gdzie mieszkasz, wejdę i sobie pozbieram truskawek, jabłek czy
> co tam Ci rośnie na ogródku.
>
> Znasz już odpowiedź?
rotlf
Czy las był ogrodzony?
Moi rodzice są właścicielami lasu, ale nie mają prawa go ogrodzić, a
jedynie o niego dbać i pozyskiwać drewno (za zgodą nadleśnictwa)
Jest możliwość że lasek nie był formalnie lasem a jedynie
'ogródkiem' czy innym 'polem' na którym rosną sosenki wtedy
właściciel powinien był go ogrodzić.
W świetle Twojej wypowiedzi należałoby uznać każdego grzybiarza,
który nie chodzi _jedynie_ po swoim lesie za złodzieja.
--
Łysiejący
-
Re: jak się głupio mogłem czuć...! | kam <x#kamq43...
Łysiejący pisze:
> W świetle Twojej wypowiedzi należałoby uznać każdego grzybiarza,
> który nie chodzi _jedynie_ po swoim lesie za złodzieja.
art.157 kodeksu wykroczeń
w ogóle rozdział XIX kw jest dość ciekawy :)
KG