Jak to w .... | stevep <cirrus3...
# Andrzej Lepper, choć został zdymisjonowany, to jeszcze przez trzy
miesiące będzie cieszył się przywilejami wicepremiera. Taki ma okres
wypowiedzenia. "Fakt" policzył, że przywileje te będą kosztować
podatników... 250 tys. zł.
prawa bulwersuje, bo Andrzej Lepper dostaje te pieniądze praktycznie za
darmo. Nie jest już ani wicepremierem, ani ministrem rolnictwa. Jest
zwykłym posłem, któremu powinna przysługiwać jedynie dieta poselska (ok.
2,5 tys. zł) i 10 tys. zł na prowadzenie biura poselskiego.
Tymczasem "Fakt" donosi, że Lepper nie zamierza rezygnować z luksusów,
jakie przysługiwały mu, gdy był jeszcze wicepremierem. Nadal jeździ
luksusowymi limuzynami, ma ochronę i bierze pensję zastępcy szefa rządu.
Niestety, może to robić, bo według prawa ma trzymiesięczne
wypowiedzenie. "Fakt" jednak zadaje pytanie, czy polityk, który rzekomo
reprezentuje najbiedniejszych Polaków, może tak szastać publicznym groszem?
"Fakt" policzył, że luksusy Leppera będą kosztować podatników co
najmniej ćwierć miliona złotych w ciągu najbliższego kwartału. Co
najmniej 200 tys. zł będą kosztować limuzyny i ochroniarze. Kolejne 45
tys. uzbiera się z pensji wicepremiera (po ok. 15 tys. miesięcznie). A
to nie wszystko. Lepper znany jest też z tego, że lubi do domu podlecieć
samolotem. "Fakt" przypomina, że te przeloty kosztują podatników 17 tys.
zł miesięcznie. #
Więcej na:
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=53329
... Polsce Solidarnej.
--
Stefan Pietrzykowski