-
Re: Jaki lakier, połysk czy półpolysk do parkietu? | "Jacek" <maps...
Najpierw kup słownik ;-)
pozdrawiam
Jacek
-
Jaki lakier, połysk czy półpolysk do parkietu? | "AnUbIs" <usenet_userWYTNIJ...
Witam
Stoję przed dylematem jaki lakier kupić do nowo położonego parkietu
dębowego.
Parkieciarz namawia mnie na półmat za miast połysk ze względu jak mówi
"widać na nim każdy bród"
z drugiej strony chyba lepiej prezentuje sie drewno gdy jest polakierowane
na połysk.
Może ktoś coś mi doradzi ?
-
Re: Jaki lakier, połysk czy półpolysk | Ikselka <ikselka...
AnUbIs pisze:
> Witam
>
> Stoję przed dylematem jaki lakier kupić do nowo położonego parkietu
> dębowego.
> Parkieciarz namawia mnie na półmat za miast połysk ze względu jak mówi
> "widać na nim każdy bród"
> z drugiej strony chyba lepiej prezentuje sie drewno gdy jest polakierowane
> na połysk.
> Może ktoś coś mi doradzi ?
>
>
>
To kwestia gustu i czystej podłogi :-)
Natomiast z własnego doświadczenia Cię przestrzegam przed użyciem
lakierów wodorozcieńczalnych - matowieją bardzo szybko i wycierają się
aż do samego drewna. Potem kłopot z usunięciem tej warstwy i położeniem
innego lakieru - chemoutwardzalnego.
Na szczęście dębowe schody wewnątrz domu mam pomalowane
chemoutwardzalnym i już 10 lat jest OK, nawet na krawędziach (po 5
latach położyłam dywaniki, ale to raczej tylko z obawy - po obserwacjach
podłóg), podczas gdy podłogi powleczone lakierem wodnym kwalifikują się
do szybkiego remontu.
--
XL wiosenna
-
Re: Jaki lakier, połysk czy półpolysk | Ikselka <ikselka...
Ikselka pisze:
> AnUbIs pisze:
>> Witam
>>
>> Stoję przed dylematem jaki lakier kupić do nowo położonego parkietu
>> dębowego.
>> Parkieciarz namawia mnie na półmat za miast połysk ze względu jak mówi
>> "widać na nim każdy bród"
>> z drugiej strony chyba lepiej prezentuje sie drewno gdy jest
>> polakierowane na połysk.
>> Może ktoś coś mi doradzi ?
>>
>>
> To kwestia gustu i czystej podłogi :-)
> Natomiast z własnego doświadczenia Cię przestrzegam przed użyciem
> lakierów wodorozcieńczalnych - matowieją bardzo szybko i wycierają się
> aż do samego drewna. Potem kłopot z usunięciem tej warstwy i położeniem
> innego lakieru - chemoutwardzalnego.
> Na szczęście dębowe schody wewnątrz domu mam pomalowane
> chemoutwardzalnym i już 10 lat jest OK, nawet na krawędziach (po 5
> latach położyłam dywaniki, ale to raczej tylko z obawy - po obserwacjach
> podłóg), podczas gdy podłogi powleczone lakierem wodnym kwalifikują się
> do szybkiego remontu.
>
I jeszcze jedno: parkieciarzowi wygodniej malować lakierem półmatowym,
bo nie musi się starać, aby były idealnie równe warstwy i
powierzchnia... Na połyskującej powierzchni widać każdą wadę w robocie.
--
XL wiosenna
-
Re: Jaki lakier, połysk czy półpolysk do parkietu? | "karlos" <karloss...
> Stoję przed dylematem jaki lakier kupić do nowo położonego parkietu
> dębowego.
> Parkieciarz namawia mnie na półmat za miast połysk ze względu jak mówi
> "widać na nim każdy bród"
> z drugiej strony chyba lepiej prezentuje sie drewno gdy jest polakierowane
> na połysk.
> Może ktoś coś mi doradzi ?
wg mnie tylko polmat
no chyba, ze ktos lubi jak podloga sie swieci jak jajka u psa ;P
a tak powaznie przy pokryciu z polyskiem na pewno lepiej jest uwypuklona
struktura drewna itp.
ale po pewnym czasie kazdy lakier (nawet ten najtwardszy) zmatowieje
no i nie polecam rowniez lakierow wodorozcienczalnych
pozdrawiam