Dyskusje / Re: Kierowca z ZTMu

  • Re: Kierowca z ZTMu | "Axel" <alexb@polbox.BEZSPAMU.com>
    "ansel13" wrote in message
    news:1166568739.997678.229940@73g2000cwn.googlegroups.com...

    > Przejezdzalem tamtedy ok . 21 i zastanawialem sie kto komu chcial
    > pokazac, ze jest twardszy. Pierwsza mysl - doigral sie wymuszajac na
    > autobusie (wiele osob tak robi w tym miejscu - tez mi sie zdazylo,
    > swiety nie jestem), ale okazuje sie, ze bylo inaczej.

    Jeszcze trzeba dorzucic fakt, ze autobusiarz nie ma prawa wyjechac z
    przystanku, jesli mu nie ustepuja miejsca, czyli wina ewidentna
    autobusiarza, bo wlaczal sie do ruchu. A tak BTW, to wczoraj autobusiarz
    probowal skasowac auto mojej zonie, zjezdzajac "po prostu" na jej pas bez
    kierunkowskazu, mimo, ze nie bylo tam miejsca. Na szczescie zonie udalo sie
    uciec...


    --
    Axel


  • Re: Kierowca z ZTMu | "Mithos" <fake@adres.pl>
    Fantomas wrote:
    > panowie kierowcy ZTMu ja rozumiem., ze macie stresujaca prace ale
    > mam
    > do Was pytanie jak odsiewacie chamow i debili ze swoich szeregow ?
    > bo jezeli to robicie to widac , ze bardzo nieskutecznie ..

    [ciach]

    Ja za to ostatnio widzac, ze autobus chce wlaczys sie do ruchu,
    zatrzymalem sie (w koncu i tak jechalismy w korku), autobus wjechacl,
    podziekowal i pojechal. Za to jakis kretyn co jechal za mna musial
    zrobic kanonade dzwiekowa, bo przeciez 10 sekund go zapewne zbawi w
    drodze do pracy. Nic tylko wysiasc i dac mu w kly. Jak widac to, ze
    ktos jest chamem nie zalezy od tego jaki zawod wykonuje, aczkolwiek w
    pewnych zawodach latwiej jest chamow spotkac.


    --
    pozdrawiam
    Mithos

  • Re: Kierowca z ZTMu | robbo2k <robbo2k@op.pl>
    Alf/red/ napisał(a):
    > robbo2k napisał(a):
    >> A za zmiane pasow bez kierunkowskazow kula w leb.
    >
    > Chyba właśnie załatwiłes 1/3 warsiawskich kerowców, taksówkarzy chyba
    > połowę. Dzięki Ci za to!

    Oczywiscie przesadzam z ta kule ale oszczedzanie zarowek jest nagmine.

    >

  • Re: Kierowca z ZTMu | robbo2k <robbo2k@op.pl>
    Axel napisał(a):
    > "ansel13" wrote in message
    > news:1166568739.997678.229940@73g2000cwn.googlegroups.com...
    >
    >> Przejezdzalem tamtedy ok . 21 i zastanawialem sie kto komu chcial
    >> pokazac, ze jest twardszy. Pierwsza mysl - doigral sie wymuszajac na
    >> autobusie (wiele osob tak robi w tym miejscu - tez mi sie zdazylo,
    >> swiety nie jestem), ale okazuje sie, ze bylo inaczej.
    >
    > Jeszcze trzeba dorzucic fakt, ze autobusiarz nie ma prawa wyjechac z
    > przystanku, jesli mu nie ustepuja miejsca,

    Tiaa kto cie uczyl PoRD ?
    Rozumiem ze autobus z rysunkiem dzieci tez omijasz na przystanku

  • Re: Kierowca z ZTMu | "JacoMan" <jacoman@poczta.onet.pl>

    Użytkownik "scream" napisał w wiadomości
    news:156s0fwtwuupi$.jmmetqin7pg$.dlg@40tude.net...
    >
    > Wczoraj zaobserwowałem dosyć ciekawe zjawisko na przykładzie linii 127
    > (jechałem tym autobusem przez większą część jego trasy, w tzw. godzinach
    > szczytu). Otóż kiedy przystanek jest po prawej stronie, kierowca w jakiejś
    > niezrozumiałej dla mnie logice ustawia autobus na lewym pasie. Lewy pas
    > wcale nie jedzie szybciej, bo przecież jest korek. Kilkaset/dziesiąt
    > metrów
    > przed przystankiem autobus zaczyna się przepychać z lewego pasa na prawy,
    > wjeżdżając po kawałeczku i blokując tym samym całą szerokość ulicy. Brawo.


    Akurat w przypadku 127 i odcinka od przystanku "inf pkp" do ronda zeslancow
    przebijanie sie lewym pasem ma sens. Jak kierowca jest wyjatkowo sprytny to
    potrafi i z 15 min zyskac, szczegolnie w popoludniowym szczycie.

    --
    Pozdrawiam
    Jaco

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne