Dyskusje / klima przenośna - doświadczenia??

  • klima przenośna - doświadczenia?? | "fiora" <b.zapal...
    Proszę użytkowników klimatyzatorów przenośnych o podzielenie się opiniami.
    Wiem, że stały jest lepszy, ale nie wchodzi u mnie w rachubę.
    Interesują mnie dobre klimatory i :
    - co z rurą wywiewną - czy można ją rzeczywiście wysunąć przez
    uchylone okno - tę spłaszczoną końcówkę?
    - czy ktoś używa klimę przenosną z drugim "pudełkiem" na zewnątrz
    i czy ją można też dać przez okno?
    - czy wydajność jest zadawalająca? - największe pomieszczenie mam 15 m2
    Będę bardzo wdzięczna za opinie, może jakieś konkretne modele...
    Pozdrawiam
    Fiora


  • Re: klima przenośna - doświadczenia?? | "Jarek P." <jarek[kropka]p...
    fiora
    > Interesują mnie dobre klimatory i :

    Klimatory i klimatyzatory to dwie różne rzeczy, klimator i
    "dobry" to sprzecznośc poza tym. Ty jak mi wynika z pozostałych
    pytań pytasz o klimatyzator przenośny, nie klimator.

    > - co z rurą wywiewną - czy można ją rzeczywiście wysunąć przez
    > uchylone okno - tę spłaszczoną końcówkę?

    Tak, ale okno powinno być maksymalnie szczelne, więc lepiej żeby
    to był uchylony lufcik, nie okno, a jeśli to tylko możliwe -
    wystaw tą rurę przez jakiś kanał wentylacyjny, albo dziurę w
    ścianie.

    > - czy ktoś używa klimę przenosną z drugim "pudełkiem" na
    > zewnątrz
    > i czy ją można też dać przez okno?

    Tak. Z zastrzeżeniami j.w.

    > - czy wydajność jest zadawalająca? - największe pomieszczenie
    > mam 15
    > m2

    do 15m2 powinno wystarczyć, ale licz się z tym, że to hałasuje.

    J.

  • Re: klima przenośna - doświadczenia?? | "Lagoda" <lagodaniespamować!maupalistkropeczkapl>
    > Proszę użytkowników klimatyzatorów przenośnych o podzielenie się opiniami.
    > Wiem, że stały jest lepszy, ale nie wchodzi u mnie w rachubę.
    > Interesują mnie dobre klimatory i :
    > - co z rurą wywiewną - czy można ją rzeczywiście wysunąć przez
    > uchylone okno - tę spłaszczoną końcówkę?

    Kupiliśmy taki najtańszy do pracy. Pobiera 820W, teoretycznie daje 2,0kW
    chłodu.
    Zeszłego lata stał na szafie i rure wywiewną miał podłączoną do went
    grawitacyjne-działało świetnie.
    Tego lata stoi przy oknie i ma rure wywaloną na zewnątrz. Też działa
    świetnie.

    W pracowni są 4 komputery, 7 monitorów, ksero i dużo routerów. Do 16 daje
    "klima" rade, ale teraz jak złońce zagląda do okien, to robi się cieplej -
    27 jest teraz a na zewnątrz 29. Bez klimy byśmy się "ścieli" jak jajecznica
    na patelni.

    Licz się z dużym hałasem. Dość męczący. Ale New Model Army jest głośniejsze
    :-)
    Dołączony był pilot do sterowania-nie wiem po co.
    Ma opcje czasowego włączenia i wyłączenia-świetna sprawa, bo mozn nastawić
    by się biuro wychłodziło jeszcze zanim ktoś przyjdzie.
    Podsumowując: dość wysoki stosunek jakości do ceny, zwłaszcza biorąc pod
    uwagę że mamy prąd w ryczałcie, bo do domu kupował bym coś droższego i
    bardziej efektywnego (wyższy stosunek mocy chłodniczej do mocy elektrycznej
    pobieranej)

    --
    ___________________________________________MAT________

  • Re: klima przenośna - doświadczenia?? | "Lagoda" <lagodaniespamować!maupalistkropeczkapl>
    > Tak, ale okno powinno być maksymalnie szczelne

    Proszę, nie pisz takich rzeczy publicznie. Jakby wszystko było szczelne to
    by urządzenie wogóle nie mogło działać, bo pobiera dość duże ilości
    powietrza z zewnątz do chłodzenia skraplacza.

    --
    ___________________________________________MAT________

  • Re: klima przenośna - doświadczenia?? | "leon" <leongvt.WYTNIJ...
    fiora
    > Proszę użytkowników klimatyzatorów przenośnych o podzielenie się opiniami.
    > Wiem, że stały jest lepszy, ale nie wchodzi u mnie w rachubę.
    > Interesują mnie dobre klimatory i :
    > - co z rurą wywiewną - czy można ją rzeczywiście wysunąć przez
    > uchylone okno - tę spłaszczoną końcówkę?
    > - czy ktoś używa klimę przenosną z drugim "pudełkiem" na zewnątrz
    > i czy ją można też dać przez okno?
    > - czy wydajność jest zadawalająca? - największe pomieszczenie mam 15 m2
    > Będę bardzo wdzięczna za opinie, może jakieś konkretne modele...
    > Pozdrawiam
    > Fiora
    >
    >
    Pewno nie dasz rady powtórzyć tego co zrobiłem z przenośnym klimatyzatorem,
    ale chodzi bardziej o wnioski jakie można wyciągnąć. Mam taki klimatyzator.
    Kupilem klamota na Allegro. Cale 400 zyli za niego dałem. Na wylocie było 10
    stopni przy 26. Ale hałasował niemiłosiernie. Zręcznymi ruchami wyrwałem
    wszystkie cudactwa do kierowania powietrza. Od razu zrobiło się ciszej. Ale i
    tak za głośno. Temperatura na wylocie podskoczyła do 16 stopni. Postawiłem go
    w łazience i rurami co nadwyżkę ciepła z dużego pokoju ( 36m2)w zimę
    rozprowadza do innych pomieszczeń puściłem zimne powietrze. Zimne powietrze
    jest z tego małego ( 950W mocy pobieranej) klimatyzatorka rozprowadzone jest
    do pokoju 36m2 i 18m2. Powietrze wylatujące z rur ma 20 stopni i nie jest go
    za dużo. W pokojach jest 27 stopni. A ja piszę i piję gorąca herbatę i się nie
    rozpuszczam. A przecież powinienem. To gdzie jest tajemnica tego że w pokoju
    gorąco, a mnie nie jest gorąco. Prozaiczna sprawa. Codziennie z klimatyzatora
    wylewam jakieś 4 litry wody. Jak jest suche powietrze to regulator temperatury
    w człowieku działa. Suche powietrze jest w stanie przyjąć wilgoć ze skóry i
    człowiek sam się schładza. A jak jest wilgotne to pot przyjmuje postać kropel
    bo nie paruje. Wtedy jest gorąco bo nie działa regulator temperatury w
    człowieku. Każda próba schłodzenia poprzez picie zimnych płynów pogarsza tylko
    sprawę bo zaraz wylatują one poprzez skórę i nie są absorbowane przez wilgotne
    powietrze. Idea klimatyzatora to nie obniżenie temperatury tylko wilgotności.
    Leon

    --

  1 2 3  

Podobne