-
Leasing - a likwidacja szkoda(kradziez, rozbicie) | "Tom" <tomisekk...
Własnie zamierzam kupic samochod za 120tysiecy złotych brutto i mam do
wyboru leasing lub kredyt. Nie jestem vatowcem ale mam niezle przychody(
jednoosobowa dzialalnosc) i ze wzgledu na odliczenia oplaca mi sie wziac
leasing . Kilka osob przestrzega mnie jednak przed tym i proponuja zwykly
kredyt ( o dziwo adwokat i znajomy sedzia) - ze mozna sie przejechac na
leasingu
Szczegolnie zwracaja uwage w przypadku kradziezy i rozbicia auta.
Szukam wlasnie kontaktu z ludzmi ktorzy maja przykre doswiadczenia z
leasingiem i likwidacja szkod
Termin wybrania auta to przyszly tydzien
Tomasz
-
Re: Leasing - a likwidacja szkoda(kradziez, rozbicie) | \"...
Tom pisze:
> Własnie zamierzam kupic samochod za 120tysiecy złotych brutto i mam do
> wyboru leasing lub kredyt. Nie jestem vatowcem ale mam niezle przychody(
> jednoosobowa dzialalnosc) i ze wzgledu na odliczenia oplaca mi sie wziac
> leasing . Kilka osob przestrzega mnie jednak przed tym i proponuja zwykly
> kredyt ( o dziwo adwokat i znajomy sedzia) - ze mozna sie przejechac na
> leasingu
> Szczegolnie zwracaja uwage w przypadku kradziezy i rozbicia auta.
> Szukam wlasnie kontaktu z ludzmi ktorzy maja przykre doswiadczenia z
> leasingiem i likwidacja szkod
> Termin wybrania auta to przyszly tydzien
> Tomasz
>
>
>
A nie lepiej kupić za gotówkę, skoro masz niezłe dochody?
-
Re: Leasing - a likwidacja szkoda(kradziez, rozbicie) | elmer radi radisson <radi...
"...
> A nie lepiej kupić za gotówkę, skoro masz niezłe dochody?
napisal przychody, a nie dochody. a nawet jesli ktos ma srodki
z bezpieczna gorka, to przeciez nie kazdy lubi czyscic konto.
--
top hamburgear.
-
Re: Leasing - a likwidacja szkoda(kradziez, rozbicie) | przemak <""przemak\"...
> A nie lepiej kupić za gotówkę, skoro masz niezłe dochody?
Trzeba byc twardzielem, zeby przy obecnej stopie zwrotu funduszy
inwestycyjnych kupic samochod za gotowke ;-)
--
Przemek
www.mmstudio.com.pl
-
Re: Leasing - a likwidacja szkoda(kradziez, rozbicie) | Tomasz Nowicki <tipsybrown...
Tom powiada w dniu 2007-05-28 23:15:
> Własnie zamierzam kupic samochod za 120tysiecy złotych brutto i mam do
> wyboru leasing lub kredyt. Nie jestem vatowcem ale mam niezle przychody(
> jednoosobowa dzialalnosc) i ze wzgledu na odliczenia oplaca mi sie wziac
> leasing . Kilka osob przestrzega mnie jednak przed tym i proponuja zwykly
> kredyt ( o dziwo adwokat i znajomy sedzia) - ze mozna sie przejechac na
> leasingu
> Szczegolnie zwracaja uwage w przypadku kradziezy i rozbicia auta.
> Szukam wlasnie kontaktu z ludzmi ktorzy maja przykre doswiadczenia z
> leasingiem i likwidacja szkod
> Termin wybrania auta to przyszly tydzien
> Tomasz
>
>
>
To proste - leasingodawca dostaje odszkodowanie - to aktywa. A pasywa -
cała kwota pozostająca do spłaty wg umowy leasingu. W większości
przypadków musisz być w plecy, choćby i TU wypłaciło 100% wartości
polisy. Jednak większość towarzystw leasingowych uwzględnia pewne
możliwościu złagodzenia "sankcji" i niemal automatyczne przeniesienie
umowy leasingu na kolejne auto - czas spłaty i rata odpowiednio się
wydłużą, trzeba też wpłacić kolejną wpłatę własną, ale i tak jest to
stosunkowo najmniej bolesne rozwiązanie. Szkoda całkowita lub kradzież
oraz okresowa utrata płynności finansowej to dwie główne bolączki
leasingu, posłodzone jednak bezkonkurencyjną możliwością odliczania
kosztów najmu i eksploatacji pojazdu - reszta to kwestia optymalizacji
ryzyka. Są tacy, co tworzą sobie fundusz rezerwowy na wypadek wpadki
przy leasingu, którym kompensują straty (a jak wpadki nie będzie, to
mają zgrabną sumkę na kolejne auto). Oczywiście daleko bezpieczniej jest
leasingować sprzęt stacjonarny niż samochód
T.