-
Łuparka do drewna z castoramy. Czy warto? | "ZS" <abc...
Co roku mam do zrobienia razem z bratem 20m3 drzewa i chciałem sobie pomóc
jakimś sprzętem. Pracuje fizycznie więc wolałbym jak najmniej się narobić.
Już mam na pordwórku nawet 60cm brzozy i dęby i jeszcze chciałbym na 45cm
mieć do kominka porąbane więc trochę siły trzeba włożyć zeby to wszystko
porąbać.
Byłem w już w castorami i miałem kupować rozłypywarke ale podszedł inny
klient i mówił żebym dał sobie spokój, bo pożyczył od kolegi i 20cm dęba nie
miało siły rozłupać. Wiec trochę zwątpiłem. Myślałem że 5T to jest większa
siła niż gdy rąbię klocka siekierą, ale może jednak tak nie jest.
W castoramie i obi są takie same modele
http://allegro.pl/item398163783_luparka_do_drewna_asgatec_5_t_nieuzywana_okazja.html
taka sama tylko silnik 2200W ( pewnie sie wolniej grzeje)
Moje pytania to:
1. Czy ktoś ma albo pracował na takiej łuparce i jak sobie ona radzi?
2. Czy gdzieś są lepsze modele w podobnych cenach?
3. Czy ktoś może obliczyć jaką siłą oddziaływuje ostrze siekiery na drzewo.
Oczywiscie wiadomo jak się rąbie. drzewo uderza o siekierę spadając z 2m :)
4. Podobno są modele ze śróbą która sie skręca, czy lepiej działają?
5. Czy 7 ton zamiast 5 coś by dało? bo znalazłem cos takiego
http://allegro.pl/item397403861_luparka_do_drewna_stahl_mann_7_ton_gwar_marek465.html
-
Re: Łuparka do drewna z castoramy. Czy warto? | "ZS" <abc...
Jeszcze jedno:)
Jak ktoś pracował to czy klocki np 50cm przekroju na tym pójdą jakoś na dwa
razy? bo piszą że do 30cm tylko
-
Re: Łuparka do drewna z castoramy. Czy warto? | "Tomek" <kogutek4...
> Co roku mam do zrobienia razem z bratem 20m3 drzewa i chciałem sobie pomóc
> jakimś sprzętem. Pracuje fizycznie więc wolałbym jak najmniej się narobić.
> Już mam na pordwórku nawet 60cm brzozy i dęby i jeszcze chciałbym na 45cm
> mieć do kominka porąbane więc trochę siły trzeba włożyć zeby to wszystko
> porąbać.
> Byłem w już w castorami i miałem kupować rozłypywarke ale podszedł inny
> klient i mówił żebym dał sobie spokój, bo pożyczył od kolegi i 20cm dęba nie
> miało siły rozłupać. Wiec trochę zwątpiłem. Myślałem że 5T to jest większa
> siła niż gdy rąbię klocka siekierą, ale może jednak tak nie jest.
> W castoramie i obi są takie same modele
>
http://allegro.pl/item398163783_luparka_do_drewna_asgatec_5_t_nieuzywana_okazja.html
> taka sama tylko silnik 2200W ( pewnie sie wolniej grzeje)
>
> Moje pytania to:
> 1. Czy ktoś ma albo pracował na takiej łuparce i jak sobie ona radzi?
> 2. Czy gdzieś są lepsze modele w podobnych cenach?
> 3. Czy ktoś może obliczyć jaką siłą oddziaływuje ostrze siekiery na drzewo.
> Oczywiscie wiadomo jak się rąbie. drzewo uderza o siekierę spadając z 2m :)
> 4. Podobno są modele ze śróbą która sie skręca, czy lepiej działają?
> 5. Czy 7 ton zamiast 5 coś by dało? bo znalazłem cos takiego
>
http://allegro.pl/item397403861_luparka_do_drewna_stahl_mann_7_ton_gwar_marek465.html
>
>
Widziałem w akcji taki ze śrubą a raczej z czymś co przypominało duży ręczny
świder do drewna. Rewelacja. Ograniczeniem średnicy jest tylko ciężar. I według
mnie dużo bezpieczniejszy.
--
-
Re: Łuparka do drewna z castoramy. Czy warto? | "ZS" <abc...
> Widziałem w akcji taki ze śrubą a raczej z czymś co przypominało duży
> ręczny
> świder do drewna. Rewelacja. Ograniczeniem średnicy jest tylko ciężar. I
> według
> mnie dużo bezpieczniejszy.
Pewnie to
http://youtube.com/watch?v=Raz_XWacNTg
ale nigdzie w sklepie tego nie spotkałem :(
Tu jest ta z allegro http://youtube.com/watch?v=XkcLa3rxKoQ
tylko ze ten klocek to zaraz sam miał się chyba rozlecieć:)