Dyskusje / Mam dylemat co dac do kuchni: karton-gips, czy rownac sciane i malowac

  • Mam dylemat co dac do kuchni: karton-gips, czy rownac sciane i malowac | "Maciek" <test...
    Pomozcie prosze. Mam bardzo nierowne sciany w kuchni. W sensie gladkosci
    powierzchni. I teraz moge dac albo karton-gips, albo bawic sie w gruntowanie
    i szpachlowanie scian.

    Zastanawiam sie, jakie sa za i przeciw i co bedzie lepsze.
    Koszt robocizny pomijamy.

    Karton gips ma mniejsza wytrzymalosc, a chce powiesic szafki kuchenne.
    Wiem - moge przebic sie z kolkiem do sciany wlasciwej, ale czy to sie i tak
    nie zalamie od przodu pod obciazeniem? Poza tym boje sie, ze nie bede
    widzial, co dzieje sie pod KG - czy nie rozwija mi sie jakis grzyb, itd. Na
    pomalowanej sciane zauwaze to szyciej.

    Z kolei gruntowanie samej sciany moze nie wyjsc idealnie. No mam cholerny
    dylemat.
    Czy ktos praktykowal karton-gips w kuchni i moze stwierdzic, czy to dobry,
    czy zly pomysl??

  • Re: Mam dylemat co dac do kuchni: karton-gips, czy rownac sciane i malowac | "SP6VWX" <sp6vwx...
    > Pomozcie prosze. Mam bardzo nierowne sciany w kuchni. W sensie gladkosci
    > powierzchni. I teraz moge dac albo karton-gips, albo bawic sie w
    > gruntowanie i szpachlowanie scian.
    > Karton gips ma mniejsza wytrzymalosc, a chce powiesic szafki kuchenne.

    Z czystej ciekawości. Jak ma wyglądać idealna ściana ?
    Nierówności niewidoczne gołym okiem, czy też niemierzalne narzędziami (np.
    przyłożoną długą listwą ?).
    Pytam trochę złośliwie, albowiem cieszą mnie ludzie którzy żądają idealnych
    90 stopni i gładkich na całej powierzchni ścian. (nie jestem budowlańcem tak
    na marginesie)
    A poważnie. Jak sam zauważyłeś w kuchni wiesza się szafki, kładzie płytki i
    zazwyczaj więcej jest mebli i kafli niż gołej ściany . Sugerowałbym dobrego
    fachowca do wyprowadzenia ściany za pomocą szpachli i gładzi.

    Pozdrawiam

    Robert



  • Re: Mam dylemat co dac do kuchni: karton-gips, czy rownac sciane i malowac | "martek" <marcinkn...
    Witaj.
    W całej kuchni mam ściany wyłożone regipsami, na ścianach wiszą szafki
    kuchenne. Ściany są idealnie proste i gładkie, nie ma żadnego grzyba choć
    dużo się gotuje (para), na jednej szafce wiszącej stoi kuchenka mikrofalowa
    i nic się nie dzieje.
    Śmiało kładź regipsy - miej syfu w domu podczas remontu ( wyobraź sobie
    szlifowanie gładzi na całych ścianach - horror)
    Pozdr


  • Re: Mam dylemat co dac do kuchni: karton-gips, czy rownac sciane | ".:pomidoreq:." <pomidorekaa...
    Maciek pisze:
    > Pomozcie prosze. Mam bardzo nierowne sciany w kuchni. W sensie gladkosci
    > powierzchni. I teraz moge dac albo karton-gips, albo bawic sie w
    > gruntowanie i szpachlowanie scian.
    >
    > Zastanawiam sie, jakie sa za i przeciw i co bedzie lepsze.
    > Koszt robocizny pomijamy.
    >
    > Karton gips ma mniejsza wytrzymalosc, a chce powiesic szafki kuchenne.
    > Wiem - moge przebic sie z kolkiem do sciany wlasciwej, ale czy to sie i
    > tak nie zalamie od przodu pod obciazeniem? Poza tym boje sie, ze nie
    > bede widzial, co dzieje sie pod KG - czy nie rozwija mi sie jakis grzyb,
    > itd. Na pomalowanej sciane zauwaze to szyciej.
    >
    > Z kolei gruntowanie samej sciany moze nie wyjsc idealnie. No mam
    > cholerny dylemat.
    > Czy ktos praktykowal karton-gips w kuchni i moze stwierdzic, czy to
    > dobry, czy zly pomysl??
    Ja mialem podobny proble z tymze mialem nierownosci siegajace 3-4 cm i
    polozylem plyte ale w zwiazku ztym ze wisza tam szafki kuchenne to w
    miesjcu gdzie maja wisiec szafki przywiercilem do sciany deche gruba na
    tyle zeby zniwelowac te dziure ale na tyle zeby jeszcze wyrownoc to
    szpachelm i nie bylo tej dechy widac. I tak szafka ma pewne oparcie i
    nie widac tego. Polecam. (Ja tego nie robilem robili mi to budowlancy
    ale pomysl byl moj. Nie sadze aby plyta kartonowa wytrzymala szafke z
    talezami a troche to wazy w koncu.
    --
    Pozdrawiam
    pomidoreq

  • Re: Mam dylemat co dac do kuchni: karton-gips, czy rownac sciane i malowac | "CinnamonGirl" <cinnamongirl1...

    Użytkownik ".:pomidoreq:." news:fgnreh$f80$1...
    > Maciek pisze:
    >> Pomozcie prosze. Mam bardzo nierowne sciany w kuchni. W sensie gladkosci
    >> powierzchni. I teraz moge dac albo karton-gips, albo bawic sie w
    >> gruntowanie i szpachlowanie scian.
    >>
    >> Zastanawiam sie, jakie sa za i przeciw i co bedzie lepsze.
    >> Koszt robocizny pomijamy.
    >>
    >> Karton gips ma mniejsza wytrzymalosc, a chce powiesic szafki kuchenne.
    >> Wiem - moge przebic sie z kolkiem do sciany wlasciwej, ale czy to sie i
    >> tak nie zalamie od przodu pod obciazeniem? Poza tym boje sie, ze nie bede
    >> widzial, co dzieje sie pod KG - czy nie rozwija mi sie jakis grzyb, itd.
    >> Na pomalowanej sciane zauwaze to szyciej.
    >>
    >> Z kolei gruntowanie samej sciany moze nie wyjsc idealnie. No mam cholerny
    >> dylemat.
    >> Czy ktos praktykowal karton-gips w kuchni i moze stwierdzic, czy to
    >> dobry, czy zly pomysl??
    >
    Ja mam płyty k-g. Szafki wiszą ale na długich kołkach przymocowanych do
    cegły, ktora jest pod płytami. Wybor padł na płyty bo musiałam
    niespodziewanie usuwać tynk z całego pomieszczenia a nowe tynkowanie
    tradycyjne nie wchodziło w grę ze względu na czas i koszta.

    Pozdrawiam M.

  1  

Podobne