Dyskusje / Namoknięte panele podłogowe

  • Namoknięte panele podłogowe | Stalker <t.laczkowski@interia.pl>
    Wczoraj mały wypadek "zalewowy" mieliśmy i sporo wody wsiąkło
    w panele podłogowe (laminowane, na zatrzask, nie pamiętam producenta)
    Efekt jest taki, że część paneli "wybrzuszyła się" na łączeniach.
    Teraz każdy panel z osobna widać i czuć wybrzuszenia pod nogami.

    Czy znacie może jakis sposób na pozbycie się takich wybrzuszeń
    bez konieczności zrywania starych paneli i wymiany na nowe?

    Stalker

  • Re: Namoknięte panele podłogowe | "Jacek" <maps@wp.pl>
    suszyć, i jeszcze raz suszyć. Farelki, grzałki itp, albo przynajmniej
    wentylator.
    O ile spęcznienie po wysuszeniu nie ustąpi to niestety....
    Jacek

  • Re: Namoknięte panele podłogowe | "--=olo=--" <xxoloxx@USUN_TOwp.pl>
    > suszyć, i jeszcze raz suszyć. Farelki, grzałki itp, albo przynajmniej
    > wentylator.

    Suszyć owszem, ale nie farelki czy grzałki - zbyt duża zmiana wilgotności i
    temp. może nieodwracalnie zniekształcić panele, najlepiej w temp. otoczenia
    z lekkim przewiewem, a że teraz jest ciepło to jest OK, ale czy wyschną bez
    zniekształceń to bym na to niezabardzo liczył:-(

    --=olo=--


  • Re: Namoknięte panele podłogowe | "Artur Dębski" <arturdebski@autograf.pl>
    > Czy znacie może jakis sposób na pozbycie się takich wybrzuszeń
    > bez konieczności zrywania starych paneli i wymiany na nowe?
    > Stalker

    U mnie zalana bukowa deska barlinecka
    schła kilka dni zanim zniknęły przebarwienia
    i nierówności. (w czasie remontu 2 metrowa lodówka
    postawiona bez zasilania na dobę do pokoju :(

    Mylę że jeżeli po tygodniu nic się nie zmieni
    to znaczy że nierówności zostaną.

    Tak czy inaczej - woda pewnie w jakiejś ilości
    dostała się u Ciebie pod panel i trudno jej stamtąd wyparować

    Żadnego podgrzewania nie polecam - po prostu dobry przewiew

    Pozdrawiam
    --
    Artur Dębski
    http://gui54.internetdsl.tpnet.pl


  1  

Podobne