-
O kurde, może jeszcze nie było... [JOKE] | "Mat S" <fishbed_fck_spam_...
Facet u bram niebios. Św. Piotr mówi do niego:
- Zanim wejdziesz opowiedz mi jakiś swój dobry uczynek.
- Wiec to było tak: jechałem do domu i przy drodze zauważyłem bandę
motocyklistów znęcających się nad dziewczyną. Ona była przerażona, krzyczała
o pomoc. Nie mogłem tego ignorować, zresztą nienawidzę takich brudnych
typków, więc wziąłem łyżkę do opon i ruszyłem w ich stronę. Stanęli wokół
mnie i jeden z nich krzyknął "Zmiataj stąd, albo będziesz następny". Ja nie
bojąc się, przywaliłem z całej siły w twarz największemu z nich i
krzyknąłem: "Zostawcie tą biedną dziewczynę w spokoju! Albo pokażę wam, co
to jest prawdziwy ból, wy chorzy degeneraci!"
- No, no, no! Twoja odwaga jest imponujące. A kiedy się tak popisałeś?
- Jakieś trzy minuty temu...
W razie czego, zgrzeweczka Belfatu zabezpieczona na metrażu... ;)
MS
-
Re: O kurde, może jeszcze nie było... [JOKE] | "Zbychu\"Belzi\"" <jze...
fantastycne!!
-
Re: O kurde, może jeszcze nie było... [JOKE] | "Plissken" <plissken1...
Czesc,
> - No, no, no! Twoja odwaga jest imponujące. A kiedy się tak popisałeś?
>
> - Jakieś trzy minuty temu...
Najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze ja naprawde mialem takiego
kolege. Historia zdarzyla sie w podstawowce. Kolega byl typem punka, tak sie
ubieral i taki mial wtedy styl, wiecie o co chodzi. Wracal wieczorem do domu
i na osiedlowym przystanku natknal sie na grupe przesiadujacych tam kilku
skinheadow. Oni oczywiscie niewiele myslac, podbili do niego i jakis krzywy
tekst. A ze kolega nie byl do konca taki normalny (no nikt normalny nie
skacze na WuEfie na banke z drabinek bez materacy na podlodze - przynajmniej
nie czesciej niz raz), niewiele myslac rzucil sie na pierwszego i pociagnal
go z bani. Nastepne co pamieta, to pobudka w szpitalu, skopany i pozszywany,
ale zywy.
Kolega do dzis zyje i z tego co wiem ma sie dobrze.
pozdrawiam,
--
Plissken
Yamaha FZS 600 `03
Kielce
-
Re: O kurde, może jeszcze nie było... [JOKE] | "kristos" <cassavetez...
Użytkownik "Plissken"
> Kolega do dzis zyje i z tego co wiem ma sie dobrze.
jesli czesto skakal na banke z drabinek to jest opcja, ze zrobil kariere,
moze nawet jakim wiceministrem jest....
nic osobistego oczywiscie, taka melanchilijna dygresyjka.
--
kristos
885
-
Re: O kurde, może jeszcze nie było.. | Andrzej Lawa <alawa_news...
Mat S napisał(a):
[ciach]
To już debaty w Sejmie są zabawniejsze...