Dyskusje / Obowiazkowe Badania psycho-techniczne

  • Obowiazkowe Badania psycho-techniczne | Reseller <reseller...
    Tak jak szanuje osoby w "podeszlym" wieku, tak zycze wiekszosci z nich
    jak najszybszej utraty prawa jazdy. Dzisiaj na trasie ~800 km, 4 razy
    "probowali mnie zabic" ludzie "starsi". To nie jest przypadek, tacy
    ludzie niestety maja ograniczone pole widzenia, spoznione reakcje na
    sytuacje na drodze itd...
    Na autostradzie jadac lewym pasem przy predkosci okolo 130 km/h no moze
    blizej 140 km/h - nie przekraczajac NIGDY 150 km/h jakis PAN przy
    predkosci okolo 60 km/h zjechal bez powodu na lewy pas. Ostre hamowanie
    i... udalo sie uniknac katastrofy. Nie wiem, czy mnie nie widzial, czy
    zle okreslil moja i swoja predkosc.
    Moze nadszedl czas, zeby osoby - kierowcy, nie rozrozniajac plci po
    ukonczniu np 60 roku zycia MUSIELI przejsc badania psycho-techniczne,
    albo zostanie zatrzymane im prawo jazdy. Niestety ludzie "starsi" maja
    problemy ze zdrowiem i sa zagrozeniem w ruchu drogowym.
    Jestem rowniez za wprowadzeniem obowiazkowych badan P-T dla wszystkich
    kierowcow i kandydatow na kierowcow bez wzgledu na wiek.
    Juz nie wspomne o badaniach "na sztuke", takie, ktore odwalaja konowaly
    w przychodniach rejonowych i kazdemu, ktory sie zjawi daja pieczatke -
    ZDOLNY. To jest dramat. Znam osobiscie faceta, ktory w "rejonowej"
    dostal "prawko bezterminowo" bez obowiazku dodatkowych badan chociaz ma
    wade wzroku na poziomie -4 i -6.
    --
    Reseller
    GG:1794

  • Re: Obowiazkowe Badania psycho-techniczne | "blackbird" <nospam...
    > Moze nadszedl czas, zeby osoby - kierowcy, nie rozrozniajac plci po
    > ukonczniu np 60 roku zycia MUSIELI przejsc badania psycho-techniczne, albo
    > zostanie zatrzymane im prawo jazdy. Niestety ludzie "starsi" maja problemy
    > ze zdrowiem i sa zagrozeniem w ruchu drogowym.

    Ile masz do cholery lat, ze uwazasz ze 60 latek jadacy do pracy jest jakims
    szczegolnym zagrozeniem na drodze?

    > Jestem rowniez za wprowadzeniem obowiazkowych badan P-T dla wszystkich
    > kierowcow i kandydatow na kierowcow bez wzgledu na wiek.

    Badania lekarskie... Slowem, dofinansowanie sluzby zdrowia. Pytanie tylko po
    co?

    Naprawde nie wydaje mi sie, zeby od kierowcy samochodu nalezalo wymagac
    stanu zdrowia pozwalajacego latac w kosmos. Prowadzenie auta jest czynnoscia
    tak banalnie prosta, ze malpe moznaby nauczyc jezdzic, jezdza tylko ludzie
    jedynie dlatego, ze wskazana jest jeszcze odpowiedzialnosc. Wystarczyloby,
    aby Ci starsi ludzie przestrzegali kilku zasad podczas jazdy i nic
    strasznego nie moze sie wydarzyc. Inna sprawa, ze jak slucham opowiesci
    innych kierowcow o tym jak na autostradzie cudem unikneli wypadku, bo ktos
    zajechal droge to wydaje mi sie, ze po innych autostradach jezdze. Ale po
    czesci wyjasnil mi to pasazer, ktory po tym jak jadacy 300 metrow przed nami
    tir zaczal wyprzedzac kolege, marudzil cos jak to niewiele brakowalo do
    wypadku... Absurd, chyba musialbym jechac 350 km/h, zeby byla szansa na
    wypadek. Na drodze niestety trzeba tez myslec za innych, rownie dobrze do
    hamowania moze Cie zmusic sprawny i zdrowy 18 latek, o swietnym refleksie.


  • Re: Obowiazkowe Badania psycho-techniczne | Konrad_Urbański <sendilkelm...
    Reseller wrote:

    > Na autostradzie jadac lewym pasem przy predkosci okolo 130 km/h no moze
    > blizej 140 km/h - nie przekraczajac NIGDY 150 km/h jakis PAN przy
    > predkosci okolo 60 km/h zjechal bez powodu na lewy pas.

    Hmmm. Dwa pytania:
    1. Jak jadąc lewym pasem można zjechać na lewy pas?
    2. Jak "przy predkosci okolo 130 km/h" PAN zjechał "przy
    predkosci okolo 60 km/h" ?

    --
    Konrad
    Moja stroniczka:
    http://www.put.poznan.pl/~urbanski/
    a tam m.in.: PF126p, xantia, papugi, akwarium, zdjęcia

  • Re: Obowiazkowe Badania psycho-techniczne | Reseller <reseller...
    blackbird napisał(a):
    >> Moze nadszedl czas, zeby osoby - kierowcy, nie rozrozniajac plci po
    >> ukonczniu np 60 roku zycia MUSIELI przejsc badania psycho-techniczne, albo
    >> zostanie zatrzymane im prawo jazdy. Niestety ludzie "starsi" maja problemy
    >> ze zdrowiem i sa zagrozeniem w ruchu drogowym.
    >
    > Ile masz do cholery lat, ze uwazasz ze 60 latek jadacy do pracy jest jakims
    > szczegolnym zagrozeniem na drodze?
    32
    >
    >> Jestem rowniez za wprowadzeniem obowiazkowych badan P-T dla wszystkich
    >> kierowcow i kandydatow na kierowcow bez wzgledu na wiek.
    >
    > Badania lekarskie... Slowem, dofinansowanie sluzby zdrowia. Pytanie tylko po
    > co?
    Tak, dofinansowanie, jesli ma to uchronic mnie i moja rodzine przed
    kierowca, ktory nigdy nie powinien dostac prawka.
    >
    > Naprawde nie wydaje mi sie, zeby od kierowcy samochodu nalezalo wymagac
    > stanu zdrowia pozwalajacego latac w kosmos.
    Nie w kosmos, a bezpiecznie poruszac sie po drogach.
    Prowadzenie auta jest czynnoscia
    > tak banalnie prosta, ze malpe moznaby nauczyc jezdzic,
    Z bolem stwierdzam, jezdzac duzo, ze czesc kierowcow, to nie sa myslacy
    ludzie a malpy nauczone trzymac kierownice.
    jezdza tylko ludzie
    > jedynie dlatego, ze wskazana jest jeszcze odpowiedzialnosc. Wystarczyloby,
    > aby Ci starsi ludzie przestrzegali kilku zasad podczas jazdy i nic
    > strasznego nie moze sie wydarzyc.
    Chyba, ze ci "starsi ludzie" po prostu nie widza samochodu jadacego 300
    metrow od nich.
    Inna sprawa, ze jak slucham opowiesci
    > innych kierowcow o tym jak na autostradzie cudem unikneli wypadku, bo ktos
    > zajechal droge to wydaje mi sie, ze po innych autostradach jezdze.
    Sporo sie najezdzilem po niemieckich autostradach i mialem tylko 2
    przypadki awaryjnego hamowania - spowodowane niestety przez Polakow. Z
    moich obserwacji wynika, ze Polacy nie potrafia jezdzic po autostradach.
    Patrza tylko do przodu i maja w d... lusterka wsteczne.
    Ale po
    > czesci wyjasnil mi to pasazer, ktory po tym jak jadacy 300 metrow przed nami
    > tir zaczal wyprzedzac kolege, marudzil cos jak to niewiele brakowalo do
    > wypadku... Absurd, chyba musialbym jechac 350 km/h, zeby byla szansa na
    > wypadek.
    Hamowanie chocby z dopuszczalnej predkosci 130 km/h do 80-90 km/h przy
    sliskiej (mokrej nawierzchni) jest malo sympatyczne. A to, ze Panowie
    TIRowcy maja gdzies jadacych mniejszymi (choc szybszymi autami) i
    wyprzedzaja swoich ziomkow z roznica predkowsci wynoszaca 10 km/h i to
    najczesciej "pod gorke" temu nie zaprzeczysz. Mowie o tym co powinno byc
    autostrada a jaest droga A4 - Wroclaw - Krakow.
    Na drodze niestety trzeba tez myslec za innych, rownie dobrze do
    > hamowania moze Cie zmusic sprawny i zdrowy 18 latek, o swietnym refleksie.
    I tu jak najbardziej sie zgodze.
    >
    >


    --
    Reseller
    GG:1794

  • Re: Obowiazkowe Badania psycho-techniczne | Reseller <reseller...
    Konrad Urbański napisał(a):
    > Reseller wrote:
    >
    >> Na autostradzie jadac lewym pasem przy predkosci okolo 130 km/h no
    >> moze blizej 140 km/h - nie przekraczajac NIGDY 150 km/h jakis PAN przy
    >> predkosci okolo 60 km/h zjechal bez powodu na lewy pas.
    Wystarczy czytac ze zrozumieniem. Pan zjechal z prawego na lewy.
    >
    > Hmmm. Dwa pytania:
    > 1. Jak jadąc lewym pasem można zjechać na lewy pas?
    Ja jechalem lewym - Pan jechal prawym i zjechal na lewy - cos wiecej
    trzeba wytlumaczyc? Jesli tak to zapraszam na priva, zeby nie zasmiecac
    grupy.
    > 2. Jak "przy predkosci okolo 130 km/h" PAN zjechał "przy
    > predkosci okolo 60 km/h" ?
    J.W. - jechal jakies 60 km/h prawym pasem i z ta predkoscia wladowal mi
    sie jakies 20 m przed auto, kiedy ja jechalem lewym okolo 130 km/h.
    Cos jeszcze mam tlumaczyc?
    >


    --
    Reseller
    GG:1794

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne