Dyskusje / odkurzacz ogrodowy

  • odkurzacz ogrodowy | " " <petronela333.SKASUJ...
    Czy ktoś z PAństwa ma lub miał odkurzacz ogrodowy? Chodzi o szybkie
    uprzątnięcie dużych powierzchni pod krzewami wyłożonych włókniną. Zwykłymi
    grabiami do liści trwa to bardzo długo, ponadto z kilkuset młodych krzewów
    część liści trzeba wybierać ręcznie, nie mówiąc o poprawianiu każdego
    nadszarpniętego okręgu z włokniny.
    Zatem czy odkurzacz taki spełnia swoją funkcję w takich ogrodach, jak mój,
    gdzie wszystko robi się samemu, czy jest tylko przereklamowaną zabawką dla
    nowobogackich? A jeśli warto kupić, to na co zwrócić uwagę? - Ciężar, bo się
    to nosi, moc ssania, spalinówka, bo ogromna powierzchnia i co jeszcze? I czym
    różni się ogrodowa dmuchawa z opcją odkurzacza. Czy rzeczywiście swoją funkcję
    spełnia siekacz do liści? - Każdego roku mam przynajmniej jedną stertę
    kompostową - kilkanaście m sześciennych, gdzie mogłabym to dołożyć.
    Proszę o podpowiedź

    --

  • Re: odkurzacz ogrodowy | Marek Kutyla <SpamBezSzans...
    Tego oto dnia 2008-08-06 13:45, Niejaki/a petronela333.SKASUJ...
    bedac w stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje:
    > Czy ktoś z PAństwa ma lub miał odkurzacz ogrodowy? Chodzi o szybkie
    > uprzątnięcie dużych powierzchni pod krzewami wyłożonych włókniną. Zwykłymi
    > grabiami do liści trwa to bardzo długo, ponadto z kilkuset młodych krzewów
    > część liści trzeba wybierać ręcznie, nie mówiąc o poprawianiu każdego
    > nadszarpniętego okręgu z włokniny.
    > Zatem czy odkurzacz taki spełnia swoją funkcję w takich ogrodach, jak mój,
    > gdzie wszystko robi się samemu, czy jest tylko przereklamowaną zabawką dla
    > nowobogackich?

    nowobogackich??? za ca 100-130pln???
    ;-)

    > A jeśli warto kupić, to na co zwrócić uwagę? - Ciężar, bo się
    > to nosi, moc ssania, spalinówka, bo ogromna powierzchnia i co
    jeszcze? I czym
    > różni się ogrodowa dmuchawa z opcją odkurzacza. Czy rzeczywiście
    swoją funkcję
    > spełnia siekacz do liści? - Każdego roku mam przynajmniej jedną stertę
    > kompostową - kilkanaście m sześciennych, gdzie mogłabym to dołożyć.

    Ja kupilem, bo mialem juz dosc grabienia liscu z debu na jesieni.
    Odkurzacz wszystko ladnie zbiera, rozdrabnia i ugniata tak ze w nie za
    duzym worku wchodzi jednak dosc sporo lisci. Dla mnie istotna rzecza
    jest to ze z takiego worka moge juz spokojnie wysypac zawartosc w
    miejscu skladowania, moge zbierac liscie takze wtedy gdy jest wiatr i
    nic mi ich nie rozgarta z kupki (a to jest wazne jesienia, bo wietrznych
    dni jest calkiem sporo).

    Na co ja zwracalem uwage? Na:
    - ceny (roznia sie znacznie, choc modele niemal identyczne)
    - moc silnika (ja mam elektryczny chyba 2200W - spokojnie wciaga
    zoledzie z debu)
    - pojemnosc worka i jego jakosc (tu nie do konca sie udalo i worek juz
    byl zszywany)
    - mocowanie odkurzacza z paskiem na ramie zeby nie nosic go w rekach
    - dlugosc rury ssacej zeby sie nie schylac/pochylac
    - istnienie i jakosc kolek na koncu rury ssacej - jak sie dluzej
    pochodzi i ma sie juz troche w worku a akurat jest w miare rowna
    powierzchnia to naprawde ma to znaczenie zeby choc czesc ciezaru
    przeniesc na takie kolko.

    Dmuchawa - uzywam rzadko. Ma wieksza moc przydmuchaniu niz przy ssaniu.
    Warto aby sie to w miare latwo przelaczalo z ssania na dmuchanie - tu
    tez sa rozne rozwiazania. U mnie jest tak ze jak sie sprzet za bardzo
    zabrudzi ziemia/kurzem to czasem ciezko przelaczyc - trzeba go wtedy po
    prostu oczyscic.



    --
    3M-cie sie czego chcecie !
    Marek Kutyla vel zarki -- popraw ADRES w odpowiedzi --

    Nieoficjalne FAQ grupy pl.comp.sieci: http://sierp.net/faq

  • Re: odkurzacz ogrodowy | " " <petronela333.WYTNIJ...
    Marek Kutyla
    > Tego oto dnia 2008-08-06 13:45, Niejaki/a petronela333.SKASUJ...
    > bedac w stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje:
    > > Czy ktoś z PAństwa ma lub miał odkurzacz ogrodowy? Chodzi o szybkie
    > > uprzątnięcie dużych powierzchni pod krzewami wyłożonych włókniną. Zwykłymi
    > > grabiami do liści trwa to bardzo długo, ponadto z kilkuset młodych krzewów
    > > część liści trzeba wybierać ręcznie, nie mówiąc o poprawianiu każdego
    > > nadszarpniętego okręgu z włokniny.
    > > Zatem czy odkurzacz taki spełnia swoją funkcję w takich ogrodach, jak mój,
    > > gdzie wszystko robi się samemu, czy jest tylko przereklamowaną zabawką dla
    > > nowobogackich?
    >
    > nowobogackich??? za ca 100-130pln???
    > ;-)
    >
    > > A jeśli warto kupić, to na co zwrócić uwagę? - Ciężar, bo się
    > > to nosi, moc ssania, spalinówka, bo ogromna powierzchnia i co
    > jeszcze? I czym
    > > różni się ogrodowa dmuchawa z opcją odkurzacza. Czy rzeczywiście
    > swoją funkcję
    > > spełnia siekacz do liści? - Każdego roku mam przynajmniej jedną stertę
    > > kompostową - kilkanaście m sześciennych, gdzie mogłabym to dołożyć.
    >
    > Ja kupilem, bo mialem juz dosc grabienia liscu z debu na jesieni.
    > Odkurzacz wszystko ladnie zbiera, rozdrabnia i ugniata tak ze w nie za
    > duzym worku wchodzi jednak dosc sporo lisci. Dla mnie istotna rzecza
    > jest to ze z takiego worka moge juz spokojnie wysypac zawartosc w
    > miejscu skladowania, moge zbierac liscie takze wtedy gdy jest wiatr i
    > nic mi ich nie rozgarta z kupki (a to jest wazne jesienia, bo wietrznych
    > dni jest calkiem sporo).
    >
    > Na co ja zwracalem uwage? Na:
    > - ceny (roznia sie znacznie, choc modele niemal identyczne)
    > - moc silnika (ja mam elektryczny chyba 2200W - spokojnie wciaga
    > zoledzie z debu)
    > - pojemnosc worka i jego jakosc (tu nie do konca sie udalo i worek juz
    > byl zszywany)
    > - mocowanie odkurzacza z paskiem na ramie zeby nie nosic go w rekach
    > - dlugosc rury ssacej zeby sie nie schylac/pochylac
    > - istnienie i jakosc kolek na koncu rury ssacej - jak sie dluzej
    > pochodzi i ma sie juz troche w worku a akurat jest w miare rowna
    > powierzchnia to naprawde ma to znaczenie zeby choc czesc ciezaru
    > przeniesc na takie kolko.
    >
    > Dmuchawa - uzywam rzadko. Ma wieksza moc przydmuchaniu niz przy ssaniu.
    > Warto aby sie to w miare latwo przelaczalo z ssania na dmuchanie - tu
    > tez sa rozne rozwiazania. U mnie jest tak ze jak sie sprzet za bardzo
    > zabrudzi ziemia/kurzem to czasem ciezko przelaczyc - trzeba go wtedy po
    > prostu oczyscic.
    >
    >
    >
    Dziękuję za odpowiedź, to już coś wiem. A czym się sugerować w przypadku
    worka? Czy jest to kwestia tkaniny, czy po prostu pojemności (zbyt duży = zbyt
    ciężki, i dlatego się rwie?)
    Pozdarwiam

    --

  • Re: odkurzacz ogrodowy | " " <petronela333.WYTNIJ...

    > Marek Kutyla >
    > > Tego oto dnia 2008-08-06 13:45, Niejaki/a petronela333.SKASUJ...
    > > bedac w stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje:
    > > > Czy ktoś z PAństwa ma lub miał odkurzacz ogrodowy? Chodzi o szybkie
    > > > uprzątnięcie dużych powierzchni pod krzewami wyłożonych włókniną. Zwykłymi
    > > > grabiami do liści trwa to bardzo długo, ponadto z kilkuset młodych krzewów
    > > > część liści trzeba wybierać ręcznie, nie mówiąc o poprawianiu każdego
    > > > nadszarpniętego okręgu z włokniny.
    > > > Zatem czy odkurzacz taki spełnia swoją funkcję w takich ogrodach, jak mój,
    > > > gdzie wszystko robi się samemu, czy jest tylko przereklamowaną zabawką dla
    > > > nowobogackich?
    > >
    > > nowobogackich??? za ca 100-130pln???
    > > ;-)

    Drogi Kolego, wszystkomający i na wszystkim się znający!!!
    Po pierwsze nie kupuje się sprzętu najtańszego, bo to zwykle badziewie i przy
    średnio intensywnej eksploatacji po jednym sezonie albo i w trakcie można
    wyrzucić.
    Po drugie przy dużej powierzchni możliwe jest tylko kupienie spalinówki,
    która jest sporo droższa (elektryczny szybko się przegrzewa + przy
    przedłużaczu już kilkunastu metrów znacznie traci na mocy). Wydatek w
    granicach 500-1000 zł powinien już być przemyślany. Jeżeli uważasz inaczej,
    prezentujesz właśnie mentalność znudzonych nowobogackich.
    A po trzecie wreszcie, jeśli nie masz nic innego do powiedzenia, to nie
    zabieraj głosu wśród ludzi, którzy do sprawy podchodzą poważnie. A na pisanie
    pierduł, gdy ktoś ma za dużo czasu i żadnych innych zainteresowań, jest
    miejsce na innego typu portalach



    > >
    > > > A jeśli warto kupić, to na co zwrócić uwagę? - Ciężar, bo się
    > > > to nosi, moc ssania, spalinówka, bo ogromna powierzchnia i co
    > > jeszcze? I czym
    > > > różni się ogrodowa dmuchawa z opcją odkurzacza. Czy rzeczywiście
    > > swoją funkcję
    > > > spełnia siekacz do liści? - Każdego roku mam przynajmniej jedną stertę
    > > > kompostową - kilkanaście m sześciennych, gdzie mogłabym to dołożyć.
    > >
    > > Ja kupilem, bo mialem juz dosc grabienia liscu z debu na jesieni.
    > > Odkurzacz wszystko ladnie zbiera, rozdrabnia i ugniata tak ze w nie za
    > > duzym worku wchodzi jednak dosc sporo lisci. Dla mnie istotna rzecza
    > > jest to ze z takiego worka moge juz spokojnie wysypac zawartosc w
    > > miejscu skladowania, moge zbierac liscie takze wtedy gdy jest wiatr i
    > > nic mi ich nie rozgarta z kupki (a to jest wazne jesienia, bo wietrznych
    > > dni jest calkiem sporo).
    > >
    > > Na co ja zwracalem uwage? Na:
    > > - ceny (roznia sie znacznie, choc modele niemal identyczne)
    > > - moc silnika (ja mam elektryczny chyba 2200W - spokojnie wciaga
    > > zoledzie z debu)
    > > - pojemnosc worka i jego jakosc (tu nie do konca sie udalo i worek juz
    > > byl zszywany)
    > > - mocowanie odkurzacza z paskiem na ramie zeby nie nosic go w rekach
    > > - dlugosc rury ssacej zeby sie nie schylac/pochylac
    > > - istnienie i jakosc kolek na koncu rury ssacej - jak sie dluzej
    > > pochodzi i ma sie juz troche w worku a akurat jest w miare rowna
    > > powierzchnia to naprawde ma to znaczenie zeby choc czesc ciezaru
    > > przeniesc na takie kolko.
    > >
    > > Dmuchawa - uzywam rzadko. Ma wieksza moc przydmuchaniu niz przy ssaniu.
    > > Warto aby sie to w miare latwo przelaczalo z ssania na dmuchanie - tu
    > > tez sa rozne rozwiazania. U mnie jest tak ze jak sie sprzet za bardzo
    > > zabrudzi ziemia/kurzem to czasem ciezko przelaczyc - trzeba go wtedy po
    > > prostu oczyscic.
    > >
    > >
    > >
    > Dziękuję za odpowiedź, to już coś wiem. A czym się sugerować w przypadku
    > worka? Czy jest to kwestia tkaniny, czy po prostu pojemności (zbyt duży = zbyt
    > ciężki, i dlatego się rwie?)
    > Pozdarwiam
    >


    --

  • Re: odkurzacz ogrodowy | "Dawid" <maniera...

    Użytkownik news:g7ef8j$hb4$1...
    > > Po drugie przy dużej powierzchni możliwe jest tylko kupienie spalinówki,
    > która jest sporo droższa (elektryczny szybko się przegrzewa + przy
    > przedłużaczu już kilkunastu metrów znacznie traci na mocy).

    Dlaczego przy przedłużaczu traci się moc?
    Wytłumacz, jestem bardzo ciekawy.
    Kable pod tynkiem w moim domu mają
    kilkadziesiąt metrów, czy tu również tracę moc :)
    Pozdrawiam

  1 2 3