Dyskusje / odradzam warsztat - nieudany montaż alarmu

  • odradzam warsztat - nieudany montaż alarmu | ToMasz <twitek4...
    Witam
    OD początku. Kupiłem auto, jak dla mnie nowoczesne (subiektywna opinia)
    i bałem sie zakładac samodzielnie alarm, pomimo ze zamontowałem juz
    chyba z 10 i nigdy nikt sie nie skarżył. Mało tego pZU wymaga
    homologacji - wiec padło na znajomy warsztat. ODrazu zle sie zaczeło bo
    2 dni potrzebowali na zdobycie listy alarmów akceptowanych w pzu.
    Niestety nie udało sie listy zdobyc, a co dopiero samego alarmu, wiec
    zaproponowałem ze kupie sam - a oni zmontują - nie było sprzeciwu.
    SAm alarm ma pełnic role odstraszającą, wiec kazałem olac immobilizery
    odcinacze czegos?am, mieli podłączyc alarm czujniki sytenke i
    centralny... obiecalni uwinąc sie mozne nawet w 4 godziny. Po 6
    godzinach JA zadzwoniłem, ale dowiedziałem sie ze jeszcze nie gotowy -
    zadzwonią jak zrobią. Cóż kiedy nie zadzwonili....
    Na zajutrz, zadzwoniłem, dowiedziałem sie ze alarm nie jest kompatybilny
    z centralnym, i nie potrafia tego połączyc. Na pytanie kiedy to zrobią
    dostałęm odpowiedz ze niewiadomo. Zaproponowałem ze odbiore samochód tak
    jak jest i zapomnimy o sprawie - tak sie też stało.
    narazie jest lekki zonk - ale to jeszcze nic

    NAjlepsze jest to ze przez 26 godzin zdołali wypalic bezpiecznik
    odpowiedzialny za sterowanie lusterkiem elektrycznym w prawych drzwiach
    i wypalic styk przełączajacy centralny w lewych drzwiach. Tak wiec nie
    dziwie sie ze centralny jest niekompatybilny. W tej wersji jest
    kompatybilny z koszem na smieci.
    Wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy, ale spier....i nie przyznac
    sie, nawet nie zadzwonić, to jest chamstwo połączone z bezmyślnościa.
    Co gorsza dlamnie - mam małe dziecko, a w owym przetrzymywanym aucie
    był fotelik.... Ludzie mam 10 osób które w sytuacji awaryjnej zawiozą
    mnie gdzie potrzebuje - ale fotelik jest tylko _jeden!_, został w
    warsztacie!!!!

    pozdrawiam i stanowczo odradzam ten warsztat
    Tomasz

    Spoiler space




































    spoiler













    spoiler








    ODradzam jeszcze raz

    auto service
    bytom spokojna 13
    uczą sie chłopcy, niestety nie bez ofiar na sprzęcie.....

  • Re: odradzam warsztat - nieudany montaż alarmu | "Adam Pietrasiewicz" <Nie...
    Dnia 09-06-2007 o 20:51:08 ToMasz
    > mieli podłączyc alarm czujniki sytenke i
    > centralny...

    Co to znaczy "sytenke"?

    --
    Pozdrawiam
    Adam Pietrasiewicz - http://cerbermail.com/?6z14RWN4Pi
    Alkohol to wróg. Ucieczka przed wrogiem, to tchórzostwo.

  • Re: odradzam warsztat - nieudany montaż alarm | red <red...
    Adam Pietrasiewicz pisze:
    > Co to znaczy "sytenke"?

    Wygląda na to, że literka "t" jest za blisko literki "r" na klawie ;-)

  • Re: odradzam warsztat - nieudany montaż alarm | "Nex...
    ToMasz napisał(a):
    > homologacji - wiec padło na _*znajomy*_ warsztat. ODrazu zle sie zaczeło bo


    Skoro taki znajomy, to czemu takie partaki? Ja się w aucie grzebac nie
    boję, ostatnia rzecz jaką robię to jazda do mechanika. W większości
    przypadków montowanie czegokolwiek najlepiej przeprowadzić samemu jeżeli
    ma się jakieś zaplecze (klucze, narzędzia, kanał/garaż).

  • Re: odradzam warsztat - nieudany montaż alarmu | "Adam Pietrasiewicz" <Nie...
    Dnia 09-06-2007 o 22:11:44 Nex...


    > Skoro taki znajomy, to czemu takie partaki? Ja się w aucie grzebac nie
    > boję, ostatnia rzecz jaką robię to jazda do mechanika. W większości
    > przypadków montowanie czegokolwiek najlepiej przeprowadzić samemu jeżeli
    > ma się jakieś zaplecze (klucze, narzędzia, kanał/garaż).

    I wiedzę.

    Wiedza chyba jest najważniejsza.


    --
    Pozdrawiam
    Adam Pietrasiewicz - http://cerbermail.com/?6z14RWN4Pi
    Alkohol to wróg. Ucieczka przed wrogiem, to tchórzostwo.

  1 2 3 4  

Podobne