-
Re: Ogrzewanie gazem, piec dwufunkcyjny - komfort a niskie zużycie gazu | "emarcin" <emarcin@polbox.com>
> Napisałem niejasno - chodzi o sytuację gdy w pomieszczniu innym niż to z
> termostatem pokojowym temperatura nie jest w stanie dojść do oczekiwanej.
> Czyli np. termostat w pokoju dziennym a w korytarzu zimno bo pokój dzienny
> zdołał się nagrzać, termostat rozłączył a w korytarzu nagrzać się nie
> zdążyło.
>
Po pierwsze w pokoju dziennym zawory grzejnikowe ustaw na temperaturę taką
jak na
termostacie pokojowym (a może nawet o 1/2-1 stopień niżej). Po drugie
sprawdź czy
grzejniki są dobrze skryzowane, u mnie zwykle tylko górna część grzejników
jest ciepła.
Pozdrawiam emarcin
-
Re: Ogrzewanie gazem, piec dwufunkcyjny - komfort a niskie zużycie gazu | "emarcin" <emarcin@polbox.com>
>> OK. Moim zdaniem - by dobrze "ustawić" system ogrzewania trzeba zrozumieć
>> jak on działa.
>> Aby to osiągnąć, najlepiej jak sam odpowiesz sobie na pewne pytania
>> (porobisz doświadczenia).
>> Mnie zrozumienie mojej instalacji (blok, wspólny węzeł, mieszkanie z
>> indywidualnym sterowaniem)
>> zajęło trochę czasu (nic mi nie wychodziło bo źle były pokryzowane
>> grzejniki - a objawiało się to,
>> gorącym "powrotem").
>
> Marcinie, dzięki za informacje.
> Jest jedna dość istotna różnica pomiędzy twoją instalacja a moją.
> Jak piszesz nie masz własnego pieca.
> Twoja instalacja zasilana jest wodą o temperaturze na którą nie masz
> wpływu, zapewne ustalaną przez czujnik pogodowy dla budynku.
> Masz to szczęście że ilość miejsc w których możesz coś ustawić ogranicza
> się do głowic i kryzowania grzejników, ja mam jeszcze wpływ na nastawy
> termostatu i pieca czyli trudniejsze zadania :-)
> Trochę dużo wzjemnie powiązanych ustawień które na siebie wpływają.
>
No nie do końca tak prosta instalacja. Rzeczywiście nie reguluję temperatury
na zasilaniu.
Mam jednak termostat pokojowy który steruje zaworem/licznikiem który
znajduje się
na powrocie całej mojej instalacji (coś jakby sterowanie pompą obiegową w
indywidualnym
centralnym).
A właśnie, właściwie czym reguluje termostat u Ciebie - czy czasem nie pompą
obiegową?
Termostat u mnie ma możliwośc programowania (o ile pamietam sześć programów
typu codziennie,
w dniu tygodnia, etc i dwu temperatur optymalnej i obniżonej). Bezwładność
jego wynosi
1/2 stopnia. Znajduje się on w pomieszczeniu, jak inni piszą, dość trudnym -
połączone salon,
hol i kuchnia. Dwa źródła ciepła - grzejnik w salonie i kuchni. Oczywiście
jeszcze dwa grzejniki
w dwu sypialniach. Toaleta i łazienka bez grzejników.
Pozdrawiam emarcin
-
Re: Ogrzewanie gazem, piec dwufunkcyjny - komfort a nisk | "TomekD" <td1pom1n_to@poczta.onet.pl>
"emarcin" wrote in message
news:gbbl4v$9fq$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>
> No nie do końca tak prosta instalacja. Rzeczywiście nie reguluję temperatury
> na zasilaniu.
> Mam jednak termostat pokojowy który steruje zaworem/licznikiem który znajduje
> się
> na powrocie całej mojej instalacji (coś jakby sterowanie pompą obiegową w
> indywidualnym
> centralnym).
> A właśnie, właściwie czym reguluje termostat u Ciebie - czy czasem nie pompą
> obiegową?
Z tego co udało mi się ustalić w mojej sytuacji termostat pokojowy załącza piec
(palnik) i równolegle pompę obiegową.
Jak termostat rozłączy (osiągnięta zostanie ustawiona temperatura wpomieszczeniu
gdzie termostat) wyłącza się piec (palnik), pompa obiegowa pracuje nadal przez
parę minut, nie jestem pewien czy to stały czas czy wyłącznie pompy to wynik
wychłodzenia wymiennika ciepła pieca na podstawie pomiaru temperatury na jednym
z czujników temperatury wewnątrz pieca.
Nieistniejący kontakt z programistą sterownika byłby bezcenny aby to ustalić :-)
TomekD
-
Re: Ogrzewanie gazem, piec dwufunkcyjny - komfort a nisk | "TomekD" <td1pom1n_to@poczta.onet.pl>
"emarcin" wrote in message
news:gbblss$abb$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>> Napisałem niejasno - chodzi o sytuację gdy w pomieszczniu innym niż to z
>> termostatem pokojowym temperatura nie jest w stanie dojść do oczekiwanej.
>> Czyli np. termostat w pokoju dziennym a w korytarzu zimno bo pokój dzienny
>> zdołał się nagrzać, termostat rozłączył a w korytarzu nagrzać się nie
>> zdążyło.
>
> Po pierwsze w pokoju dziennym zawory grzejnikowe ustaw na temperaturę taką jak
> na
> termostacie pokojowym (a może nawet o 1/2-1 stopień niżej). Po drugie sprawdź
> czy
> grzejniki są dobrze skryzowane, u mnie zwykle tylko górna część grzejników
> jest ciepła.
>
O, dzięki takiego pomysłu nie brałem pod uwagę !
O ile ustawienie temperatury na termostacie grzejnika w okolicach temperatury
termostatu pokojowego wydaje mi się dość ryzykowne (grozi przegrzaniem pieca, u
ciebie nie ma takiej obawy) o tyle kryzowanie czyli jak rozumiem zminiejszenie
przepływu wydaje się rozwiązaniem dla sytuacji jeżeli termostat pokojowy
umieszczono w nie do końca właściwym pomieszczeniu.
Zmniejszając przepływ wydłużam czas grzania pomieszczenia z termostatem dając
szansę na nagrzanie się niedogrzewanego pomieszczenia gdzie być może powinien
byc umieszczony (a nie został) termostat pokojowy.
TomekD
-
Re: Ogrzewanie gazem, piec dwufunkcyj | PeJot <PeJot@02.pl>
TomekD pisze:
> Właśnie rozpoczynam pierwszy sezon grzewczy z własnym piecem.
> Piec jest dwufunkcyjny, z zamknięta komora spalania, nie kondensat, z
> zasobnikiem CW 60l (Immergas Zeus 21), grzejnikami klasyczne, nie ma
> podłogówki.
> Na grzejnikach zawory termostatyczne, do pieca podłączony termostat
> pokojowy.
> Powierzchnia do grzania ok. 100m2.
>
> Jak optymalnie ustawić temperature na piecu / termostacie pokojowym /
> termoststach na grzejnikach aby nie zużywać nadmiernych ilości gazu a
> temperatura była komfortowa ?
/.../
Po 6 sezonach grzania wypraktykowałem taką metodę. Nie bawię się w
regulowanie termostatami - jest ich za dużo w mieszkaniu i są
zablokowane na pozycji 3-4, jedynie na lato odkręcam na 5 z uwagi na
możliwość zestalenia się zaworów. Kocioł jest ustawiany ręcznie w
zależności od temperatury zewnętrznej, na zasadzie takiej, że od 10 do 0
na zewnątrz daję temperaturę CO na niższą temperaturę, poniżej 0 temp. w
CO daję na maksimum. Jeżeli temperatura w CO jest za niska w stosunku do
temp. zewnętrznej, albo np. sąsiedzi nie grzeją, wówczas kocioł nigdy
nie wypracuje komfortu w mieszkaniu.
Najważniejsze: nie oczekuj jakichś spektakularnych oszczędności gazu w
związku z kombinowaniem ustawieniami. Ma być komfortowo i tyle.
Oszczędności trzeba szukać w poprawnym zestrojeniu instalacji - we
wszystkich pomieszczeniach powinna tak samo szybko narastać temperatura
i tyle. Inaczej dochodzi do sytuacji gdy kocioł pracuje na jeden
grzejnik, bo reszta zdążyła zagrzać pomieszczenia i została odcięta
przez głowice. Wówczas kocioł tylko gotuje wodę dla pozostałego
grzejnika marudy i to jest chora sytuacja z punktu widzenia zużycia gazu
i samego kotła.
Co do termostatu pokojowego: jest kilka szkół. Osobiście twierdzę, że
termostat pokojowy powinien być w pomieszczeniu, w którym najszybciej
_spada_ temperatura i to powoduje włączenie kotła. Przegrzania
pozostałych pomieszczeń pilnują głowice termostatyczne.
Samo programowanie grzania na dobę to osobny temat - trzeba wiedzieć jak
szybko CO "wstaje" z temperaturą. Bez sensu jest włączać CO na godzinę
przed wstaniem domowników, jeśli nie temperatura w pomieszczeniach nie
osiągnie wartości zadanej na dzień.
--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem