-
Re: Ogrzewanie gazem, piec dwufunkcyjny - komfort a niskie zużycie gazu | "emarcin" <emarcin@polbox.com>
>> Jesli termostat ustawisz we wlasciwym miejscu to bedzie sie reszta
>> zachowywac poprawnie - glowice powinny byc ustawione na docelowe
>> temperatury inaczej cale to testowanie jest bez sensu bo przeprowadzone w
>> warunkach nierzeczywistych.
>>
> Co to jest właściwe miejsce ?
> Tam gdzie najzimniej czy tam gdzie oczekujesz najwyższego komfortu co do
> temperatury ?
> Głowice na grzejnikach są ułomne bo mierzą temparturę obok grzejnika a ja
> to truskawki cukrem i nie mam zwyczaju siadać tuz obok grzejnika :-)
> A jak już głowice to po co termostat pokojowy, niech reguluja głowice a
> termostat zewrzeć na krótko, niech sobie piec dobierze kiedy grzać.
>
> Mój pomysł na testowanie to otworzyć głowice na max, ustawić temperaturę
> na termostacie pokojowym.
> Jak się okaże że są pomieszczenia przegrzane to skoryguję przymykając tam
> głowice na grzejnikach.
> Jak znajdą się pomieszczenia nieakceptowalnie niedogrzane to pozostanie
> przymknąć głowice w pomieszczeniu z termostatem pokojowym (wiem, jedna z
> jedynie słusznych szkół mówi że tam w ogóle głowic być nie powinno...)
> Albo przenieść tam temostat pokojowy.
>
>>
>> Zacznij w eksperymencie od poprawnego ustawienia glowic, zakladam, ze
>> wiesz co i jak z termostatem i glowica w pomieszceniu gdzie on jest.
>> Dzieki temu unikniesz "podbicia" temperatury. Jesli komfortem dla Ciebie
>> jest szybkie ogrzanie domu, to nie unikniesz wysokiej temperatury wody.
> Nie mam na codzień zamiaru wychładzać domu, dla mnie komfort to stabilna
> temperatura.
> Jednak jak napisałem powyżej dla mnie głowice to korekta dla termostatu
> pokojowego a nie w drugą stronę.
> Oczywiście mogę się mylić.
>
Opowiadasz tak piękne głupoty że aż miło czytać. Szczególnie podobają mi się
Twoje
doświadczenia z ustawianiem temperatury na piecu przy termostatach
ustawionych na max.
Byś miał jeszcze "coś" do przemyśleń i "doświadczeń - myślę, że pod
głowicami
są elementy odpowiedzialne za "kryzowanie" grzejników. Tym również można
"pokręcić". Może jak jeszcze to ruszysz to będziesz zadowolony.
Życzę pozytywnych rezultatów eksperymentów.
Będę śledził Twoje doświadczenia. Ciekaw jestem końcowych wniosków.
Pozdrawiam emarcin
-
Re: Ogrzewanie gazem, piec dwufunkcyjny - komfort a nisk | "TomekD" <td1pom1n_to@poczta.onet.pl>
"emarcin" wrote in message
news:gb8r93$4ne$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>
> Opowiadasz tak piękne głupoty że aż miło czytać. Szczególnie podobają mi się
> Twoje
> doświadczenia z ustawianiem temperatury na piecu przy termostatach ustawionych
> na max.
> Byś miał jeszcze "coś" do przemyśleń i "doświadczeń - myślę, że pod głowicami
> są elementy odpowiedzialne za "kryzowanie" grzejników. Tym również można
> "pokręcić". Może jak jeszcze to ruszysz to będziesz zadowolony.
>
Mam nadzieję że tobie ulżyło i wyluzowałeś się po napisaniu tego postu.
A teraz już na spokojnie zapewne uzupełnisz swoją wypowiedź.
Napiszesz czemu uważasz że piszę głupoty i jakie jest najlepsze rozwiązanie
powołując się na własne doświadczenia lub jakiekolwiek racjonalne argumenty.
Błądzenie jest rzeczą ludzką a każdy za nas miewa lepsze i gorsze dni :-)
TomekD
-
Re: Ogrzewanie gazem, piec dwufunkcyjny - komfort a niskie zużycie gazu | "emarcin" <emarcin@polbox.com>
>> Opowiadasz tak piękne głupoty że aż miło czytać. Szczególnie podobają mi
>> się Twoje
>> doświadczenia z ustawianiem temperatury na piecu przy termostatach
>> ustawionych na max.
>> Byś miał jeszcze "coś" do przemyśleń i "doświadczeń - myślę, że pod
>> głowicami
>> są elementy odpowiedzialne za "kryzowanie" grzejników. Tym również można
>> "pokręcić". Może jak jeszcze to ruszysz to będziesz zadowolony.
>>
> Mam nadzieję że tobie ulżyło i wyluzowałeś się po napisaniu tego postu.
> A teraz już na spokojnie zapewne uzupełnisz swoją wypowiedź.
> Napiszesz czemu uważasz że piszę głupoty i jakie jest najlepsze
> rozwiązanie powołując się na własne doświadczenia lub jakiekolwiek
> racjonalne argumenty.
> Błądzenie jest rzeczą ludzką a każdy za nas miewa lepsze i gorsze dni :-)
OK. Moim zdaniem - by dobrze "ustawić" system ogrzewania trzeba zrozumieć
jak on działa.
Aby to osiągnąć, najlepiej jak sam odpowiesz sobie na pewne pytania
(porobisz doświadczenia).
Mnie zrozumienie mojej instalacji (blok, wspólny węzeł, mieszkanie z
indywidualnym sterowaniem)
zajęło trochę czasu (nic mi nie wychodziło bo źle były pokryzowane
grzejniki - a objawiało się to,
gorącym "powrotem").
Teraz kilka moich obserwacji:
- aby robić realne oszczędności trzeba przynajmniej czasowo np. w nocy (+ w
czasie kiedy wszyscy są poza
domem) obniżać temperaturę w mieszkaniu (przy moim założonym komforcie
cieplnym z 24 do 21,5 stopnia),
lub jeszcze lepiej obniżyć swoje wymagania komfortu - jak zrobił mój
sąsiad - jemu wystarcza 19/17 stopni
- na oszczędności ma też spory wpływ właśnie skryzowanie - dół grzejników
powinien jak najzimniejszy przy
uzyskanej założonej temperaturze w danym pomieszczeniu
- oczywistość w oszczędzaniu- przy wietrzeniu wyłaczamy ogrzewanie (jezeli w
jednym pokoju zamykamy
drzwi i zakręcamy grzejnik, jak całe mieszkanie - wyłaczamy całe centralne)
- termostaty na grzejnikach odpowiadają za rozkład temperatury w mieszkaniu
(są zależności między ich ustawieniami -
w moim przypadku miałem problem z dogrzaniem sypialni w dzień i zbyt wysoką
temperatą w nocy)
- obecne temperatury (na zewnątrz) są trochę za wysokie na właściwe
doświadczenia
Na razie tyle. Zacznij od uzyskania właściwego komforty - niestety trzeba
iść na kompromis z oszczędnościami.
Moja propozycja 50 stopni na piecu. Poustawiane termostaty na grzejnikach -
na tyle ile chcesz
mieć w danym pomieszczeniu i obserwacja systemu grzewczego.
Pozdrawiam emarcin
-
Re: Ogrzewanie gazem, piec dwufunkcyj | Stalker <t.laczkowski@interia.pl>
emarcin pisze:
> OK. Moim zdaniem - by dobrze "ustawić" system ogrzewania trzeba zrozumieć
> jak on działa.
No właśnie. Czy mógłby mi ktoś w prostych żołnierskich słowach, jak
krowie na rowie wyjaśnić "zasady współpracy" pomiędzy termostatem
pokojowym, a głowicami termostatycznymi na grzejnikach? Czy to sie w
pewnym zakresie funkcjonalności nie dubluje? Jak się ma ustawienie temp.
na głowicach do ustawienia temperatury przez program termostatu pokojowego?
Stalker
--
www.pomocdlarenaty.pl
-
Re: Ogrzewanie gazem, piec dwufunkcyjny - komfort a niskie zużycie gazu | "Prawusek" <prawusek@interia.pl>
"Stalker" wrote in message
news:gba2lq$5kd$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> emarcin pisze:
>
> > OK. Moim zdaniem - by dobrze "ustawić" system ogrzewania trzeba
zrozumieć
> > jak on działa.
>
> No właśnie. Czy mógłby mi ktoś w prostych żołnierskich słowach, jak
> krowie na rowie wyjaśnić "zasady współpracy" pomiędzy termostatem
> pokojowym, a głowicami termostatycznymi na grzejnikach? Czy to sie w
> pewnym zakresie funkcjonalności nie dubluje? Jak się ma ustawienie temp.
> na głowicach do ustawienia temperatury przez program termostatu
pokojowego?
>
> Stalker
>
> --
> www.pomocdlarenaty.pl
Masz głowice grzejnikowe sprzężone z termostatem pokojowym?
Znana firma produkująca kotły z elektroniką ma program komputerowy -
ustawiacz bierze laptopa i podłączając interfejs reguluje wszystkie
parametry "na gruncie", czyli w miejscu i instalacji rzeczywistej.
Jeżeli są to indywidualne głowice, to termostat pokojowy może mieć tylko
wpływ na ilość medium dopływającego do wszystkich grzeników w tym pokoju, np
ustawisz temperaturę na 16°C gdyż nie będzie ciebie cały dzień - termostat
przymknie dopływ i głowice otworzą się na maxa chcąc uzyskać nastawioną na
nich temperaturę, na odmianę sprzężone zostaną przestawione na te 16°C. W
tym pierwszym przypadku elementem wykonawczym termostatu jest zawór
regulacyjny, w tym ostatnim elementami wykonawczymi są głowice.
To naprawdę jest prosta automatyka dwustanowa z histerezą.