Okapy Globalo - warto? Do zabudowy czy nie? | "Bożena" <newsowe...
Witam,
chciałabym zapytać Szanowne Towarzystwo o okapy firmy Globalo, o ich jakość,
awaryjność i ogólnie o przyjazność w użytkowaniu.
Szukam okapu kominowego i po dłuższym czasie klikania po sieci wpadł mi w
oko okap Globalo LB 80.2 MAX ( http://www.globalo.com.pl/2/1/224/38 ).
Wszystko mi się w tym modelu podoba, choć nasuwa się pytanie - czy wystarczy
jego głębokości 31 cm. Teoretycznie moc ma potężną - 5 stopni regulacji do
770 m3/h, ale jak to jest z tym w rzeczywistości i czy nie będzie mi
para/zapachy/itp. uciekać przodem. Wedle obliczeń dla naszej kuchni
wystarczy mocy 380 m3/h czyli 3 stopnia tegoż okapu, zakładam, że reszta
mocy raczej nie będzie wykorzystywana zbyt często (może latem przy robieniu
przetworów...). Zachęca mnie także jego poziom głosności - na 1/2/3
poziomach (czyli tych, które przeważnie będą używane) jest 40/43/49 dB
odpowiednio - inne modele innych firm mają powyżej 50 dB już ok. 2 poziomu.
Cena jest elementem drugoplanowym, choć nie chciałabym zbliżać sięi
przekraczać 2k PLN - ten model jest ok. 1300 PLN.
Inna sprawa... Czy warto wybrać taki do zabudowy czyli podszafkowy i
niewystający (niewysuwany)? Czy może jednak taki klasyczny głęboki wystający
z ciągu szafek?
Jak oglądałam okapy głębokie czyli takie wystające, to widzę, że kratkę
przez którą jest zasysane powietrze mają sporo mniejszą niż ten podszafkowy
tzn. ten ma trzy kratki na całej swojej powierzchni, a tamte jedną kratkę a
dookoła np. szkło. Czy to się nie odbija np. tym, że przez mniejszą kratkę
zasysają, a na tej powierzchni szklanej zbiera się "osad kuchenny"?
I pytanie ostatnie. Czy przy takich mocach zasysania warto mieć okap szerszy
od kuchenki, czy może to już nie ma dużego znaczenia i można wybrać okap 60
cm?
Nie mam doświadczenia w tej materii, więc proszę o wyrozumiałość, jeśli moje
pytania wydadzą się komuś śmieszne bądź głupie.
Dziękuję za wszelkie informacje i wskazówki.
Pozdrawiam,
Bożena.