-
Re: Okna ze szprosami - wasze doświadczenia z | bans <goc@o2.pl>
Tomasz Finke pisze:
> Wybrałem je, bo okna ze szprosami są ładniejsze od okien bez szprosów,
Kwestia gustu, ja w życiu pozwoliłbym w domu na okna ze szprosami.
--
bans
-
Re: Okna ze szprosami - wasze doświadczenia z użyt | ewku <ewa@meritum.com.pl>
On 6 Paź, 12:32, Tomasz Finke wrote:
> ewku pisze:
>
> > Dzięki za odpowiedź; jednak to nie rozwiązuje mojego problemu,
> > ponieważ bierzemy pod uwagę okna z wmontowanymi szprosami; chyba że
> > powinnam rozważyć okna z nakładanymi szprosami, choć sam pomysł wydaje
> > mi się nieuzasadniony, szprosy w oknie mają chyba nie tylko być
> > elementem ozdobnym, ale i konstrukcyjnym, więc nie do końca podoba mi
> > się to, aby szprosy były nakładane; ale moż enie mam racji, może
> > wypowie się ktoś, kto się w tym bardziej orientuje; a swoją droga -
> > dlaczego takie okna wybrałeś?
>
> Wybrałem je, bo okna ze szprosami są ładniejsze od okien bez szprosów,
> a do mojego drewnianego domu nie pasowałyby plastikowe szprosy
> umieszczone wewnątrz szyby. "Prawdziwe" szprosy dzielące okno na
> kilka-kilkanaście osobnych szybek spotyka się bardzo rzadko, bo takie
> okna są skomplikowane, drogie i trudne do utrzymania w czystości
> i nie widziałem ich nigdzie poza odrestaurowanymi zabytkami.
>
> T.
Nasze okna mają mieć szprosy drewniane naklejane, to nie będą te
konstrukcyjne dzielące szyby, ale bedą umieszczone tak, że część
szprosu jest w środku a część naklejona na zewnątrz.
Tak czy inaczej - mój probelm pozostaje - jak to potem myć i czyścić?
Poruszona poniżej kwestia - ze okan ze szprosami to tylko element
ozdobny - wydaje mi się słuszna, choc jak patrzę na np akurat na nasze
dzrzwi na taras całe przeszkolone o rozm 360/245, 4-częściowe, to
jakoś trudno mi sobie wyobrazić taką jedną wielką część chocby bez
jednego szprosu konstrukcyjnego na wysokości np. 1/3;
ale tak jak pisałam wcześniej - szprosy mają być właśnie z takiego
powodu jak u ciebie - pasują do całości domu, który ma tradycyjny
wygląd, a takie okna wielkie bez szprosów to chyba jednak tylko do
domów nowoczesnych pasują;
jakby ktoś jeszcze miał jakieś doświadczenia z takimi oknami - to z
gory dzięki za napisanie o tym.
E.
-
Re: Okna ze szprosami - wasze doświadczenia z | Tomasz Finke <tom@ict.pwr.wroc.pl>
ewku pisze:
> Nasze okna mają mieć szprosy drewniane naklejane, to nie będą te
> konstrukcyjne dzielące szyby, ale bedą umieszczone tak, że część
> szprosu jest w środku a część naklejona na zewnątrz.
>
> Tak czy inaczej - mój probelm pozostaje - jak to potem myć i czyścić?
Ostrożnie! :-) Ale nie rozumiem, po co ma być jeszcze ta część szprosu
wewnątrz szyby, przecież nie będzie widoczna z zewnątrz, od środka
praktycznie też nie, a podniesie koszty pakietów szybowych.
> Poruszona poniżej kwestia - ze okan ze szprosami to tylko element
> ozdobny - wydaje mi się słuszna, choc jak patrzę na np akurat na nasze
> dzrzwi na taras całe przeszkolone o rozm 360/245, 4-częściowe, to
> jakoś trudno mi sobie wyobrazić taką jedną wielką część chocby bez
> jednego szprosu konstrukcyjnego na wysokości np. 1/3;
To akurat nie jest problemem i da się zrobić wytrzymałą szybę 90x245 cm
tylko z zewnętrzną ramą.
T.
-
Re: Okna ze szprosami - wasze doświadczenia z | bans <goc@o2.pl>
Tomasz Finke pisze:
> To akurat nie jest problemem i da się zrobić wytrzymałą szybę 90x245 cm
> tylko z zewnętrzną ramą.
Żeby tylko taką... Przecież to w tej chwili tylko kwestia doboru szkła.
A z tego co czytam, to chodzi tu tylko o estetyczną stronę - a dla mnie
akurat szprosy to kojarzą się z gipsowymi krasnalami na trawniku ;)
--
bans
-
Re: Okna ze szprosami - wasze doświadczenia z użyt | ewku <ewa@meritum.com.pl>
On 7 Paź, 13:41, bans wrote:
> Tomasz Finke pisze:
>
> > To akurat nie jest problemem i da się zrobić wytrzymałą szybę 90x245 cm
> > tylko z zewnętrzną ramą.
>
> Żeby tylko taką... Przecież to w tej chwili tylko kwestia doboru szkła.
>
> A z tego co czytam, to chodzi tu tylko o estetyczną stronę - a dla mnie
> akurat szprosy to kojarzą się z gipsowymi krasnalami na trawniku ;)
>
> --
> bans
hm, no zupełnie nie o taki dom mi chodzi, który ze sztucznymi
krasnalami ma się kojarzyć;
jakoś nie mogę wyobrazić sobie swojego domu bez tych szprosów - może
dlatego, ze są one w wizualizacji projektu, czyli ze architekt miał
taką wizję; zastanawiam się cały czas, czy bez szprosów to by ładnie
wyglądało; dom jest parterowy, w kształcie litery L, z dość
rozłożystym dużym dachem, trochę skomplikowanym, ma rózne wysokości;
są wykusze; no i całość jest klasyczna, bez jakichkolwiek ciągot ku
nowoczesnej architekturze;