Dyskusje / Panele - jedno pytanie

  • Panele - jedno pytanie | "Pawel" <pawlo3@gazeta.pl>
    Przymierzam się do położenia paneli. Tak więc zeby byż mądrym od dwoch dni
    googlam i wiem juz prawie wszystko na ten temat. Oprócz jednej rzeczy.
    Mianowicie: jak wiadomo panele układa się w tzw "cegiełkę" czyli rzędy
    1,3,5...sa identyczne tak jak rzędy 2,4,6....
    Ale co zrobić gdy pojawia się wnęka 20 centymetrowa. na długości jednego
    metra. Czy układa się tak samo jak sie układało a na tym odcinku panel
    rozpoczynający rząd będzie krótrzy niż poprzednie?? A może są jakieś inne
    metody?

    Pzdrawiam
    Paweł


  • Re: Panele - jedno pytanie | "Piotrek" <a@b.ru>
    >A może są jakieś inne
    > metody?
    >

    tak, na dziko jak to moj kolega mowil:)
    robisz to tak ze kladziesz jeden rzad paneli no i zawsze musisz ostatni
    panel przyciac, i ten kawalek co utniesz i co zostanie idzie jako poczatek
    rzedu drugiego, pozniej scinka z rzedu drugiego idzie na trzeci rzad itd
    itp.
    plusem jest to ze scinek ci zostanie naprawde niewiele:)
    i moim zdaniem lepiej wyglada bo na wiekszej powierzchni ciezko sie
    powtorzen dopatrzec:)

    --
    pzdr
    piotrek

  • Re: Panele - jedno pytanie | "Pawel" <pawlo3@gazeta.pl>
    No tak, ale tak jak pisałem jeśli długość rzędu z powodu wnęki nagle się
    powiększa to psujemy symetryczność na tym odcinku. I czy tak mamy włąsnie
    robiś czy moze kombinować, przycinać zeby symetria była zachowana.

    Paweł



  • Re: Panele - jedno pytanie | "Piotrek" <a@b.ru>
    > No tak, ale tak jak pisałem jeśli długość rzędu z powodu wnęki nagle się
    > powiększa to psujemy symetryczność na tym odcinku. I czy tak mamy włąsnie
    > robiś czy moze kombinować, przycinać zeby symetria była zachowana.
    >

    ale jaka symetrycznosc? po co ci wogole symetrycznosc:)
    jak ci sie pojawi wneka to dajesz dluzszy panel, albo docinasz brakujacy
    kawalek i resztke dajesz na poczatek kolejnego rzedu.
    ja bym wlasnie sie straal za wszelka cene symetrycznosci unikac przy
    kladzeniu paneli:)

    --
    pzdr
    piotrek

  • Re: Panele - jedno pytanie | Hanka_Skwarczyńska <hanka@[asiowykrzyknik]truecolors.pyly>
    Użytkownik "Pawel" napisał w wiadomości
    news:feik5m$55t$1@inews.gazeta.pl...
    > No tak, ale tak jak pisałem jeśli długość rzędu z powodu wnęki nagle się
    > powiększa to psujemy symetryczność na tym odcinku. [...]

    Nie ma symetryczności, nie ma co psuć. Piotrek proponuje Ci układanie całej
    podłogi nie 'w tzw "cegiełkę" czyli rzędy 1,3,5...sa identyczne tak jak
    rzędy 2,4,6....', tylko w taki sposób, że każdy kolejny rząd rozpoczynasz
    fragmentem, który został Ci z ostatniego panela w poprzednim (uwaga ode
    mnie - byle nie krótszym niż 20cm, tak przynajmniej życzył sobie producent
    naszych paneli, więc trzeba się uważnie przyjrzeć panelom w pierwszym
    rzędzie). Wtedy układ powtórzy Ci się dopiero po ułożeniu takiej liczby
    rzędów, przy której łączna ich długość jest najmniejszą wspólną
    wielokrotnością długości pomieszczenia i długości jednego panela (z
    uwzględnieniem dylatacji i tych za krótkich kawałków), co IMO wygląda dużo
    lepiej niż równe rządki na zmianę, a wnęka - wklęsła czy wypukła - nie
    zakłóca tak bardzo planów.

    Jeśli zależy Ci na układaniu w cegiełkę, a wnęka jest - jak wnioskuję z
    Twojego opisu - "wypukła", to faktycznie będziesz na tej części zaczynać od
    odpowiednio krótszych fragmentów, musisz tylko tak rozplanować układ, żeby
    te "krótsze krótsze" miały nie mniej niż te 20cm. Tyle że wtedy -
    niezależnie od wnęki - będziesz mieć rzeczywiście więcej odpadów.

    Pozdrawiam
    --
    Hanka Skwarczyńska
    i kotek Behemotek
    KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
    http://www.truecolors.pl

  1 2 3 4  

Podobne