Dyskusje / panele podlogowe - problem

  • panele podlogowe - problem | "Konrad N.S." <najswiezy...
    w mieszkaniu są panele podłogowe. ładne, wyglądają jak nowe. ale są miejsca,
    gdzie po nadepnięciu lekko trzeszczą, wydają syknięcie, trochę to przypomina
    dźwięki, jakie spotkałem przy kilkunastoletnim parkiecie, który był suchy,
    tyle że u mnie ten dźwięk jest dużo cichszy. można też to porównać przy
    naciśnięciu do trzasku łamanego chrustu albo suchych gałązek.

    nie wiem, czy panele są na wpusty, czy klejone. na pewno są na gąbce
    ("pływające"?). klapki zapasowe jaki "odziedziczyłem" w piwnicy mają wpust i
    pióro, kleju ani śladu po kleju nie znalazłem.

    czy tych dźwięków można się pozbyć, wyciszyć jakoś te skrzypnięcia?
    nie wiem co wydaje dźwięk - łączenia, gąbka/podkład, czy może same deski.
    czy można taką podłogę czymś "naoliwić" (- wiem, fatalne określenie, ale nie
    wiem jak opisać), albo w inny sposób poprawić/odnowić, żeby nie
    skrzypiała/stękała?

    K>N>S>

  • Re: panele podlogowe - problem | doslaw <doslaw_usunto...
    Konrad N.S. pisze:
    > w mieszkaniu są panele podłogowe. ładne, wyglądają jak nowe. ale są
    > miejsca, gdzie po nadepnięciu lekko trzeszczą, wydają syknięcie, trochę
    > to przypomina dźwięki, jakie spotkałem przy kilkunastoletnim parkiecie,
    > który był suchy, tyle że u mnie ten dźwięk jest dużo cichszy. można też
    > to porównać przy naciśnięciu do trzasku łamanego chrustu albo suchych
    > gałązek.
    >
    > nie wiem, czy panele są na wpusty, czy klejone. na pewno są na gąbce
    > ("pływające"?). klapki zapasowe jaki "odziedziczyłem" w piwnicy mają
    > wpust i pióro, kleju ani śladu po kleju nie znalazłem.
    >
    > czy tych dźwięków można się pozbyć, wyciszyć jakoś te skrzypnięcia?


    u mnie w domu tez tak panele maja
    tylko ze maja one juz >10 lat, sa klejone i pewnie to klej im strzela
    wkurza strasznie

    mozna to zlikwidowac, wymieniajac panele np. na parkiet (polowa juz
    wymieniiona)

  • Re: panele podlogowe - problem | "Jarek P." <jarek[kropka]p...
    Konrad N.S.
    > nie wiem, czy panele są na wpusty, czy klejone. na pewno są na
    > gąbce

    I tu jest główny problem - gąbka pod panele to po prostu
    najbardziej gówniany podkład, jaki tylko można wybrać. Do tego
    dochodzą nawet drobne nierówności posadzki pod panelami i jest
    jak jest.

    > czy tych dźwięków można się pozbyć, wyciszyć jakoś te
    > skrzypnięcia?

    Zrobić podłogę od nowa z lepszym podkładem. Teoretycznie, jeśli
    to bezklejowe clicki, możnaby próbować rozkładać panele, żeby
    potem położyć te same, ale zwłaszcza przy starych panelach raczej
    czarno to widzę.
    Albo przywyknąć.

    J.

  • Re: panele podlogowe - problem | "Konrad N.S." <najswiezy...
    Użytkownik "Jarek P." news:fkc3fa$kom$1...

    > Albo przywyknąć.

    przywyknę, tzn. mnie to nie drażni teraz, po prostu zauważam.
    przywyknę, o ile to będzie tylko tym, czym jest dziś.

    chyba że... czy ten objaw może się nasilać, może skrzypieć głośniej?
    czy może się ułoży i jest szansa na poprawę/wyciszenie?

    K>N>S>

  • Re: panele podlogowe - problem | "Jarek P." <jarek[kropka]p...
    Konrad N.S.
    > chyba że... czy ten objaw może się nasilać, może skrzypieć
    > głośniej?
    > czy może się ułoży i jest szansa na poprawę/wyciszenie?

    czekaj, z tego co zrozumiałem, to te panele nie są świeżo
    ułożone, tylko trochę już mają, tak? Jeśli tak, to raczej
    bardziej się nie ułożą, niestety. Przy nowych możnaby miec
    nadzieję, że gąbka na górkach posadzki się zbije i będzie lepiej,
    ale jesli po nich już przynajmniej z rok się chodziło, to cudów
    bym się nie spodziewał.

    J.


  1 2  

Podobne