-
poczta na Królewskiej | "Moon" <writemenot...
wczoraj czekałem 45 minut, na mój WŁASNY, bo przeciez opłacony, list.
byłem 16 w kolejce, a dzień wcześniej wyszedłem bo byłem 20sty.
poza kolejką monstrum z awizami, poczta pusta...
te krowy, tam pracujące, mają nasrane we łbie, a kierowniczka tego burdelu
powinna być rozstrzelana.
Ta durna sucz, przez swoją indolencję i zerowe kwalifikacje w organizacji
racy marnotrawi ludziom SETKI roboczogodzin dziennie od dzięsięciu
conajmniej lat!!! Już znam tą debilkę dobrze, wizyta na poczcie to zawsze
godzina strat.
Ja już nawet nie mam siły ich lzyć - te krowy i tak nie rozumieją nic,
patrzą i gadają: "bo mamy tylko jedno okienko"... KURWA!!!! Słysze to już od
lat.... To otwórzcie DWA!!!!
Ile lat potrzeba by zajarzyć ten genialny pomysł?!
dobrym kuriozum jest PRZERWA o 18ej - półgodzinna, w okienku dla paczek!
ja pierniczę, to niech zamkną po prostu pocztę o 19.30, a nie robią takich
idiotyzmów, co ja mam robić przez pół godziny, na co IM pół godziny o
szóstej - będą se dziaragać sutki szpilką do stempli??!?!
debile i krowy.
moon
--
Jump!
[evh]
-
Re: poczta na Królewskiej | rrrrr <rrrrr...
Moon pisze:
> wczoraj czekałem 45 minut, na mój WŁASNY, bo przeciez opłacony, list.
>
>
> moon
>
Nooo, to widzę że poczta na Zdrowej nie jest w tym odosobniona.
Romek
-
Re: poczta na Królewskiej | kacorsz...
On 26 Lip, 02:05, rrrrr
>
> Nooo, to widzę że poczta na Zdrowej nie jest w tym odosobniona.
> Romek
A przy okazji zadam pytanie, czy do was tez tak dlugo listy dochodza?
Czekam na priorytet wyslany z Przemysla w piatek, teoretycznie
powinien byc na poniedzialek...
Natomiast faktury z platnosciami czesto dochodza juz po terminie
platnosci, nierzadko prawie 2 tygodnie od wyslania...
K.
-
Re: poczta na Królewskiej | rabarbar_ar...
On 26 Lip, 02:05, rrrrr
> Moon pisze:> wczoraj czekałem 45 minut, na mój WŁASNY, bo przeciez opłacony, list.
>
> > moon
>
> Nooo, to widzę że poczta na Zdrowej nie jest w tym odosobniona.
> Romek
wczoraj prawie wyrwalem drzwi jak stamtad wychodzilem, oczywiscie nie
zalatwilem swojej sprawy, czekalem 10 minut i w tym czasie nikt nie
odszedl od okienek obsluzony (na dodatek jeden gosc przede mna dostal
slowotoku, gadal jak najety z jakas pania ktora przez grzecznosc chyba
tylko potakiwala i sie usmiechala)
kolejne kuriozum to zamkniecie poczty na Zabincu, zamkneli poprostu
urzad na 3 tygodnie
a co, wakacje sa w koncu
-
Re: poczta na Królewskiej | Malinowy Miś <malinowymis...
Użytkownik kacorsz...
> On 26 Lip, 02:05, rrrrr
>>
>> Nooo, to widzę że poczta na Zdrowej nie jest w tym odosobniona.
>> Romek
>
> A przy okazji zadam pytanie, czy do was tez tak dlugo listy dochodza?
> Czekam na priorytet wyslany z Przemysla w piatek, teoretycznie
> powinien byc na poniedzialek...
> Natomiast faktury z platnosciami czesto dochodza juz po terminie
> platnosci, nierzadko prawie 2 tygodnie od wyslania...
Poczta ma braki kadrowe
.
Listy w obrebie Krakowa chodza jakby byly wysylane zółwiami pocztowymi.
No a poczta nadal ma monopol i mozecie sie obywatele cmoknac w trabke.
--
Malinowy Miś
"""Szatanów łatwo zidentyfikować, widać te buzie także w mediach"""
- powiedział premier http://wiadomosci.onet.pl/1564510,11,item.html