Dyskusje / Powalilo kogos? Rachunek za gaz

  • Powalilo kogos? Rachunek za gaz | "topek " <topek2000...
    Witam,
    moja babcia dostala rachunek za gaz:
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9af38f5398514440.html

    No i za 2 miesiace musi zaplacic mniej wiecej tyle co za swoja rente. Czy to
    jest k**wa normalne (sorry za bluzgi)?

    Na codzien mieszkam w Monachium i place tyle miesiecznie ale za wszystko: prad
    (mam boiler elektryczny na ciepla wode), wode, wywoz smieci, sprzatanie klatki
    itd. Wiem, ze ten rachunek jest za 2 miesiace ale mimo wszystko.
    Sytuacja wyglada tak:
    Sa 2 domy stojace obok siebie. Mojej mamy i mojej babci. W domu mojej mamy
    jest piec gazowy viesmanna (kupiony nowy z 3-4 lata temu). Gaz daje ciepla
    wode, ogrzewanie no i gotowanie dla 2 domow.
    Pewnie sobie teraz pomyslicie, ze to normalne zuzycie ale mi sie wydaje duze.
    Czy sie myle? Jak pisalem babcia uzywa 1 grzejnika. Gotuje rano wode na
    herbate, w poludnie prosty obiad (nie zawsze) na kolacje znow wode na herbate.
    Moja mama mieszka sama w 2 domu i zuzywa troche wiecej od mojej babci. Czy to
    jest normalny wynik dla 2 osob oszczednie obchodzacych sie z ciepla woda,
    ogrzewaniem, gazem w ogole? A i przypomnialo mi sie. Piec sie wylacza
    codziennie automatycznie o 22:00 do 6:00 (nie dziala wtedy ogrzewanie i ciepla
    woda)
    Przeciez 607m3 to jest bryla 10m x 10m x 6m czyli tyle mniej wiecej co blok
    punktowiec do 2 pietra. Jak to niby sie przelewa przez ta mala rurke gazowa?
    Po drugie, co to kur*a za 3 abonamenty?

    Masakra. Jestem zazenowany.
    Jesli wszystko jest w porzadku to jak namierzyc winowacje? Myslicie, zeby ten
    piec Viesmanna mogl byc jakos zle ustawiony?
    Pomocy.

    Swieta mi troche ten rachunek popsul :((.


    topek -> jak zawsze pozdrawiajacy

    --

  • Re: Powalilo kogos? Rachunek za gaz | BartekK <sibi...
    topek pisze:
    > moja babcia dostala rachunek za gaz:
    > http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9af38f5398514440.html
    > Jesli wszystko jest w porzadku to jak namierzyc winowacje? Myslicie, zeby ten
    > piec Viesmanna mogl byc jakos zle ustawiony?
    Zależy od izolacji termicznej tych budynków. Jednak 2 budynki to nie to
    samo co jeden większy - dużo większa strata ciepła po zewnętrznych
    ścianach. Po drugie strata ciepła na transporcie z budynku A do B.

    Duża strata ciepła jest na wyłączaniu się pieca od 22 do 6 rano! Nim
    rano piec nagrzeje czynnik (wode w kaloryferach, potem wode w bojlerze)
    to pewnie wali non-stop na pełny palnik godzine, a gaz leci... Gdyby
    tylko musiał podtrzymywać temperaturę (może troche obniżoną na noc) -
    było by duuużo bardziej ekonomicznie.

    Rachunek przy takich warunkach jest całkiem w normie, zapewne mógłby być
    mniejszy, ale za 2 oddzielne budynki - nie jest źle. Za PÓŁ domu (od
    dołu dogrzewanego przez sąsiada, ściany ocieplone 10cm styropianu, nowe
    okna) idzie mi teraz ~170-220m3 gazu na miesiąc, co daje średnio 400m3
    na 2 miesiące, opłaty mam troche inne bo co oddział PGNiG to inne opłaty
    przesyłowe.

    W tamtym sezonie miałem wyższe opłaty, które co dziwne utrzymywały się
    po wyłączeniu ogrzewania. Po miesiącu bez ogrzewania i gotowania okazało
    się że ubyło gdzieś 30-40m3 gazu wg licznika. Okazały się winne stare
    łączenia starych rur od licznika do odbiorników, na każdym łączeniu
    cośtam uciekało. Gazem nie było czuć (może czasem gdzieś za szafką po
    paru dniach bez wietrzenia), ale pomiary wykazywały gaz w miejscach
    skręcenia rur, na paru spawach, na zaworze przy kuchence itp. Może
    wypadałoby wezwać fachowca z miernikiem obecności gazu i niech
    "przewącha" całą instalację?

    --
    | Bartlomiej Kuzniewski
    | sibi...
    | http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

  • Re: Powalilo kogos? Rachunek za gaz | caldeiro <caldeiro.wytnijto...
    topek napisał/a:

    > A i przypomnialo mi sie. Piec sie wylacza
    > codziennie automatycznie o 22:00 do 6:00 (nie dziala wtedy ogrzewanie i ciepla
    > woda)

    Głównie dlatego. Po włączeniu ciągnie przez co najmniej półtorej
    godziny max z rury żeby ogrzać wyziębioną przez noc całą instalację.
    Sprawdziłbym też szczelność.

    --
    caldeiro

  • Re: Powalilo kogos? Rachunek za gaz | Michal Sobkowski <msob...
    On 12/25/2007 7:40 PM, BartekK wrote:
    [...]
    > Duża strata ciepła jest na wyłączaniu się pieca od 22 do 6 rano! Nim
    > rano piec nagrzeje czynnik (wode w kaloryferach, potem wode w bojlerze)
    > to pewnie wali non-stop na pełny palnik godzine, a gaz leci... Gdyby
    > tylko musiał podtrzymywać temperaturę (może troche obniżoną na noc) -
    > było by duuużo bardziej ekonomicznie.
    >
    Możesz podać uzasadnienie fizyczne, a nie literackie dla tej
    zdumiewającej teorii?

    MS

    --
    Michał Sobkowski, Poznań
    http://www.man.poznan.pl/~msob/
    "Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
    [U. Eco]

  • Re: Powalilo kogos? Rachunek za gaz | Michal Sobkowski <msob...
    On 12/25/2007 7:55 PM, caldeiro wrote:

    > topek napisał/a:
    >
    >
    >>A i przypomnialo mi sie. Piec sie wylacza
    >>codziennie automatycznie o 22:00 do 6:00 (nie dziala wtedy ogrzewanie i ciepla
    >>woda)
    >
    >
    > Głównie dlatego. Po włączeniu ciągnie przez co najmniej półtorej
    > godziny max z rury żeby ogrzać wyziębioną przez noc całą instalację.
    Możesz podać uzasadnienie fizyczne, a nie literackie dla tej
    zdumiewającej teorii?

    MS

    --
    Michał Sobkowski, Poznań
    http://www.man.poznan.pl/~msob/
    "Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
    [U. Eco]

  1 2 3 4  

Podobne