Dyskusje / Re: Praca dla informatyków w Szwajcarii

  • Re: Praca dla informatyków w Szwajcarii | Przemysław Maciuszko <sal...
    krzysztof.rozmus...

    > a ja jednak potrzymałbym tezę, że jak wysyłać CV z Polski, to jednak
    > ze zdjęciem.

    Ale w jakim celu? Po co? Kandydat nie ma się podobać, tylko ma być rzetelny
    i mieć doświadczenie :-)

    > Dlaczego? Maksymalizacja szans. Zgadzam się z tym, że mogą istnieć

    Maksymalizacja szans? Rozwiniesz? Nie za bardzo widzę związek między
    zdjęciem w CV, a szansami na dostanie pracy.

    > techniczne. Z drugiej strony istnieją ludzie, którzy lubią widzieć, z
    > kim mają do czynienia i obawiam się, że jest ich większość. Świadczyć

    Obawiam się, że Twój punkt widzenia "większości" niekoniecznie może być
    prawdziwy :-)

    > o tym mogą ogłoszenia mówiące o ,,CV ze zdjęciem". Osobiście nie

    Gdzie? W Szwajcarii? Nie widziałem jeszcze nigdzie prośby o przesłanie CV ze
    zdjęciem. Szczególnie w IT, bo o tym przecież rozmawiamy, prawda?

    > Ciekaw jestem swoją drogą, czy jak wysyłałeś swoje CV z Polski do
    > Szwajcarii, to czy było w nim zdjęcie? Podkreślam: z Polski. Sytuacja

    Nie. Nie było. Większość CV która mi ostatnio przeszła przez ręce
    (kandydatów) była spoza CH. Nikt nie miał zdjęcia.

    > Dzięki za wywołanie dyskusji.

    W sumie to ja jej nie chciałem wywoływać :-)


    --
    Przemysław Maciuszko

  • Re: Praca dla informatyków w Szwajcarii | jerry <j...

    > Ogólnie zasada jest taka, ze jak firma jest z kapitalem amerykanskim
    > lub brytyjski, to zdjecie jest niemile widziane. Odbieraja to jako
    > sygnal "zobaczcie, nie jestem murzynem" i przyszywaja latke rasisty.

    To najgłupsza rzecz jaką dziś przeczytałem :)

  • Re: Praca dla informatyków w Szwajcarii | Immona <c.oleszkiewicz...
    jerry wrote:

    >
    >> Ogólnie zasada jest taka, ze jak firma jest z kapitalem amerykanskim
    >> lub brytyjski, to zdjecie jest niemile widziane. Odbieraja to jako
    >> sygnal "zobaczcie, nie jestem murzynem" i przyszywaja latke rasisty.
    >
    >
    > To najgłupsza rzecz jaką dziś przeczytałem :)

    Niekoniecznie. W wielokulturowych spoleczenstwach zwykle sie tworzy
    nieoficjalna hierarchia narodowosciowo-rasowa i choc rozwiniete kraje
    robia wszystko, zeby sie od tego odzegnywac, przeciwdzialac temu poprzez
    rozwiazania prawne i objecie tego kulturowym tabu, to problem istnieje,
    a rasisci sie znajda wszedzie. Oczywiscie im wyzszy poziom ludzi i firmy
    i im bardziej praca oparta na kwalifikacjach, tym mniejsze ma to
    znaczenie, ale w srednim i nizszym segmencie rynku ma i jest sporo badan
    na ten temat. Ja widzialam te z USA, UK i NZ, polegaly one zwykle na
    rozeslaniu CV o identycznej zawartosci merytorycznej, ale z
    niemerytorycznymi informacjami (nazwisko, miejsce zamieszkania)
    wskazujacymi na przynaleznosc do roznych grup etnicznych i ilosc
    zaproszen na rozmowy roznila sie znaczaco.

    Bycie bialym zwykle rowna sie przynaleznosci do grupy uprzywilejowanej
    pod wzgledem pozytywnych czy negatywnych uprzedzen i nachalne
    informowanie o swoim kolorze skory poprzez zdjecie moze zostac odebrane
    jako chec "zarobienia" na tych uprzedzeniach oraz przyznanie sie do
    swiadomosci ich istnienia, co w poprawnym politycznie spoleczenstwem juz
    moze zostac zakwalifikowane do rasizmu.

    I.
    --
    http://nz.pasnik.pl
    mieszkam w Nowej Zelandii :) ::: GG: 7370533

  • Re: Praca dla informatyków w Szwajcarii | "Krzysztof Rozmus" <krzysztof.rozmus_USUN_...
    Zamieściłem link do tej dyskusji na końcu wywiadu. Przyszły czytelnik będzie
    mógł sobie porównać różne punkty widzenia. Decyzję czy załączać zdjęcie do
    CV wysyłanego do Szwajcarii oczywiście podejmie sobie sam :-)


    Pozdrawiam
    Krzysiek
    http://krzysztofrozmus.net


  • Re: Praca dla informatyków w Szwajcarii | "Bart Ogryczak" <B.Ogryczak...
    On 30 mar, 18:10, jerry > > Ogólnie zasada jest taka, ze jak firma jest z kapitalem amerykanskim
    > > lub brytyjski, to zdjecie jest niemile widziane. Odbieraja to jako
    > > sygnal "zobaczcie, nie jestem murzynem" i przyszywaja latke rasisty.
    >
    > To najgłupsza rzecz jaką dziś przeczytałem :)

    Widac, zes nigdy poza Polske nosa nie wystawil.
    "Photographs are not appropriate attachments to resumes in the U.S."
    "In Canada, it is illegal for a prospective employer to ask your
    marital status, sexual orientation, race, or age, or to request a
    photo."

  1 2 3 4  

Podobne