-
pralko-suszarka | "lux" <mark@poczta.onet.pl>
Hi
Jestem na etapie kupna pralki, zastanawiam sie jednak nad pralko-suszarka.
Jakie sa Wasze opinie na temat takiego sprzetu, moze ktos poradzic mi jakis
model?
Dzieki
-
Re: pralko-suszarka | Ikselka <ikselk@gazeta.pl>
Dnia Mon, 22 Sep 2008 16:18:50 +0200, lux napisał(a):
> Hi
>
> Jestem na etapie kupna pralki, zastanawiam sie jednak nad pralko-suszarka.
> Jakie sa Wasze opinie na temat takiego sprzetu, moze ktos poradzic mi jakis
> model?
>
> Dzieki
Ja mam i nie używam. Tzn uzywam tylko pralki. Polączenie suszarki i pralki
w jednym urządzeniu nie sprawdza się absolutnie: kiedy piorą się rzeczy,
nie można korzystać z suszarki - logiczne. A ponieważ dużo piorę, to
suszarka jest zajęta, poniekąd. Mam licznik dwutaryfowy, więc staram się
ograniczyć pranie w czasie tańszej taryfy - czyli w dzień mam 2 godziny, no
i noc. W nocy nie suszę, bo mi się nie chce wstawać specjalnie, zeby wyjąć
rzeczy natychmiast po zakończeniu suszenia, coby nie wystygły
nieposkładane, bo wtedy sa super pogniecione. Itd - mogłabym napisać całe
wypracowanie. Sto innych argumentów przeciw.
Poniewaz będę kupowała nową pralkę, kupię osobno i pralkę, i osobno
suszarkę. O, i tyle.
--
"(...)Zewszad rozlegaly sie surowe upomnienia:Jestes niczym,zapomnij o
sobie,zyj innymi!Gdym moje Ja po raz czwarty napisal,poczulem sie jak
Anteusz ziemi dotykajacy!Grunt odnalazlem pod nogami.Utwierdzic sie w tym
Ja wbrew wszystkiemu,z maximum bezczelnosci.(...)"
Z Gombrowicza :-)
-
Re: pralko-suszarka | "Boombastic" <boombasticNOSPAM@poczta.onet.pl>
Użytkownik "lux" napisał w wiadomości
news:gb89gb$tr7$1@news.onet.pl...
> Hi
>
> Jestem na etapie kupna pralki, zastanawiam sie jednak nad pralko-suszarka.
> Jakie sa Wasze opinie na temat takiego sprzetu, moze ktos poradzic mi
> jakis
> model?
Miałek kiedyś Boscha. Dwie główne wady: jak robisz pranie to z tego prania
suszysz max połowę, czyli pierzesz dajmy na to 5 kg, to suszysz tylko 2,5
kg. Musisz część wyjąć z pralki. Druga wada - jak wysuszysz do końca to masz
ciuchy tak pogniecione, że prasowanie to mordęga, a jak nie dosuszysz by nie
były tak pogniecione to i tak przydałoby się je rozwiesić, czyli po co
suszarka.
-
Re: pralko-suszarka | "Jacek" <maps@wp.pl>
Mamy Indesita. Suszarka jest ok ale tylko dla tych rzeczy, które moga byc
pomiete np. skarpetki, ewentualnie mniejsze reczniki (ale nie suszymy do
konca).
Posciel itp, co wymaga prasowania suszymy na sznurach, bo z pralko-suszarki
wychodza pomiete az strach
Jacek
-
Re: pralko-suszarka | Ikselka <ikselk@gazeta.pl>
Dnia Mon, 22 Sep 2008 19:05:14 +0200, Jacek napisał(a):
> Mamy Indesita. Suszarka jest ok ale tylko dla tych rzeczy, które moga byc
> pomiete np. skarpetki, ewentualnie mniejsze reczniki (ale nie suszymy do
> konca).
> Posciel itp, co wymaga prasowania suszymy na sznurach, bo z pralko-suszarki
> wychodza pomiete az strach
>
> Jacek
Bo zostawiacie je tam do ostygnięcia. No, ale z kolei czatować na koniec
suszenia - błe. ja zawsze zapominałam :-)
--
"(...)Zewszad rozlegaly sie surowe upomnienia:Jestes niczym,zapomnij o
sobie,zyj innymi!Gdym moje Ja po raz czwarty napisal,poczulem sie jak
Anteusz ziemi dotykajacy!Grunt odnalazlem pod nogami.Utwierdzic sie w tym
Ja wbrew wszystkiemu,z maximum bezczelnosci.(...)"
Z Gombrowicza :-)