-
Prawa własności i takie tam... | "Muzzy" <maciej.mazur...
Witam,
Jest sobie stary dom, a wlasciwie to dwa stojące obok siebie (mają wspolną
ściane). 25 lat temu ktoś w suterenie mial jakąś tam sobie dzialalnosc,
stweirdzil ze mu za ciasno i postanowil ze moze powiekszyc to pomieszczenie
przebijajac sie przez 88cm scianę do piwnicy w sasiednim budynku. Byl to
jakis gosciu z partii wiec jakimis tam drogami sobie to zalatwil ze sasiad
musial z piwnicy "zrezygnowac" na rzecz slusznej dzialalnosci ;)
Jakis czas pozniej tak sie stalo ze ta suterena byla przynalezna do
mieszkania moich rodzicow, razem z tym kawalkiem w drugim budynku (sciany
nie bylo, a drzwi po stronie sasiadow sa zamurowane). Pozniej rodzice kupili
to mieszkanie razem z czesciami przynaleznymi, ale tego wirtualnego kawalka
na mapkach niestety nie ma
bo podobno nie mozna tego bylo wlaczyc (to opinia rzeczoznawcy budowlaniego,
co robil mapki)
Z nascie lat pozniej sasiedzi wykupywali swoje mieszkanie i kupili to tez
bez tego kawalka (tak mysle bo nikt sie nie burzyl ze mam to oddac, ale
mapek nie widzialem) nie dopatrzyli w tamtym momencie albo zapomnieli... nie
wiem...
W zwiazku z tym, ze zaczalem remont tej sutereny, a w tej "dodatkowej"
wirtualnej czesci jest okno to sasiady mi czasem zagladają i podpytują a co
tu robie i takie tam. No i wczoraj sasiadka powiedziala ze bedzie musiala
sie gdzies upomniec o te piwnice (6m2) i ją odzyskac...
Pytanie brzmi: Jakie ma szanse na to?
Pozdrawiam
Muzzy
-
Re: Prawa własności i takie tam... | Lila <Home...
Muzzy
> W zwiazku z tym, ze zaczalem remont tej sutereny, a w tej "dodatkowej"
> wirtualnej czesci jest okno to sasiady mi czasem zagladają i podpytują a co
> tu robie i takie tam. No i wczoraj sasiadka powiedziala ze bedzie musiala
> sie gdzies upomniec o te piwnice (6m2) i ją odzyskac...
> Pytanie brzmi: Jakie ma szanse na to?
Jesli jest wlascicielką działki, na ktorej stoi budynek z suteryną
to spore.
Na działce mojej wspolnoty mieszkaniowej od zawsze częściowo
stała częśc garażu z sasiedniej dzialki. Prawa do gruntu pod nim wyszly
dopiero przy realizacji naszej inwestycji.
Od zeszlego roku własciciel placi nam czynsz za swoj garaz na naszej
działce.
Pozdrowienia,
Lila
-
Re: Prawa własności i takie tam... | "Muzzy" <maciej.mazur...
Użytkownik "Lila"
> Jesli jest wlascicielką działki, na ktorej stoi budynek z suteryną
> to spore.
Wlascicielką to jest tylko w jakims procencie (ja w zadnym :( ) bo to
wspolnota jest mieszkaniowa
> Na działce mojej wspolnoty mieszkaniowej od zawsze częściowo
> stała częśc garażu z sasiedniej dzialki. Prawa do gruntu pod nim wyszly
> dopiero przy realizacji naszej inwestycji.
> Od zeszlego roku własciciel placi nam czynsz za swoj garaz na naszej
> działce.
Nie widze problemu zeby za to cos tam placic, ale piwnicy bym stracic nie
chcial
to jakby nie bylo 6m2....
Pozdr
Muzzy
-
Re: Prawa własności i takie tam... | <92natalkak...
92natalkak...
92.ilona...
92martyna...
Użytkownik "Muzzy"
news:f6ff9f$npd$1...
> Witam,
>
> Jest sobie stary dom, a wlasciwie to dwa stojące obok siebie (mają wspolną
> ściane). 25 lat temu ktoś w suterenie mial jakąś tam sobie dzialalnosc,
> stweirdzil ze mu za ciasno i postanowil ze moze powiekszyc to
> pomieszczenie przebijajac sie przez 88cm scianę do piwnicy w sasiednim
> budynku. Byl to jakis gosciu z partii wiec jakimis tam drogami sobie to
> zalatwil ze sasiad musial z piwnicy "zrezygnowac" na rzecz slusznej
> dzialalnosci ;)
>
> Jakis czas pozniej tak sie stalo ze ta suterena byla przynalezna do
> mieszkania moich rodzicow, razem z tym kawalkiem w drugim budynku (sciany
> nie bylo, a drzwi po stronie sasiadow sa zamurowane). Pozniej rodzice
> kupili to mieszkanie razem z czesciami przynaleznymi, ale tego wirtualnego
> kawalka na mapkach niestety nie ma
> bo podobno nie mozna tego bylo wlaczyc (to opinia rzeczoznawcy
> budowlaniego, co robil mapki)
>
> Z nascie lat pozniej sasiedzi wykupywali swoje mieszkanie i kupili to tez
> bez tego kawalka (tak mysle bo nikt sie nie burzyl ze mam to oddac, ale
> mapek nie widzialem) nie dopatrzyli w tamtym momencie albo zapomnieli...
> nie wiem...
>
> W zwiazku z tym, ze zaczalem remont tej sutereny, a w tej "dodatkowej"
> wirtualnej czesci jest okno to sasiady mi czasem zagladają i podpytują a
> co tu robie i takie tam. No i wczoraj sasiadka powiedziala ze bedzie
> musiala sie gdzies upomniec o te piwnice (6m2) i ją odzyskac...
>
> Pytanie brzmi: Jakie ma szanse na to?
>
> Pozdrawiam
> Muzzy
>