Dyskusje / przeciwdeszczowe coś

  • przeciwdeszczowe coś | "LQ" <lq...
    Witam
    W poniedzialek jade nad morze i niestety ani ja ani plecak nie mamy nic
    przeciwdeszczowego. Ja mam skórzane spodnie i kurtke tekstylną (niestety
    przemaka). Plecak ma dzinsy i kurtke (ktora nie przemaka).

    Kombinezony za 150zl/sztuke to dla nas troche za duzo poza tym ciezko jest w
    wawie dostać cokolwiek co by sie w miare nadawało.

    Ma ktos moze jakies doswiadczenia z jakimis niekonwencjonalnymi
    rozwiązaniami (np. folia strech "sniadaniowa" na buty ;D).
    Ew. jak dzialaja typowe sztormiaki ktore mozna dostac po ~30zl w sklepach
    wedkarskich ?

    Pozdrawiam




  • Re: przeciwdeszczowe coś | "cpt. Nemo" <cpt__nemo...

    Użytkownik "LQ" news:ebj1ct$j5v$1...
    >
    > Ew. jak dzialaja typowe sztormiaki ktore mozna dostac po ~30zl w
    sklepach
    > wedkarskich ?
    >
    Zalezy od predkosci :)
    Generalnie nie sa zle, aby nie lopotaly za bardzo, ewentualnie mozna na
    nie zalozyc jakies opaski albo sznurki, mozna okleic tasma, ale bedzie
    ciezko zdjac, wiec lepiej jakies nie ciasne tasmy czy opaski.
    Na skory i buty skorzane kup w sklepie z butami Deichmann Areozol do
    impregnacji. Ten tanszy w duzym zielonym aerozolu za 12 zl. Porzadnie
    spryskaj nim skory i buty na dzien przed wyjazdem, niech porzadnie
    wyschnie. Bardzo sie sprawdza.

    pozdrawiam, leszek

  • Re: przeciwdeszczowe coś | "Sligier" <sligier...

    Użytkownik "LQ"
    > Witam
    > W poniedzialek jade nad morze i niestety ani ja ani plecak nie mamy nic
    > przeciwdeszczowego.

    Bodajże w kwietniu w lidlu widziałem jednoczęściowe kondomy za ok. 60 zł,
    zadzwoń do nich , może coś im jeszcze zostało.

    --
    Pozdrawiam
    Sligier
    SV650S K5
    Wawa-Targówek


  • Re: przeciwdeszczowe coś | "piotr" <piotr...

    Użytkownik "LQ" news:ebj1ct$j5v$1...
    > Witam
    > W poniedzialek jade nad morze i niestety ani ja ani plecak nie mamy nic
    > przeciwdeszczowego. Ja mam skórzane spodnie i kurtke tekstylną (niestety
    > przemaka). Plecak ma dzinsy i kurtke (ktora nie przemaka).
    > Kombinezony za 150zl/sztuke to dla nas troche za duzo poza tym ciezko jest
    > w wawie dostać cokolwiek co by sie w miare nadawało.

    Ja będę wracał w niedzielę :(.

    W drodze na morze miałem 400km deszczu. Wziąłem ze sobą:

    1. Kurtka Alpinusa z membraną 1500mm H2O (500 zł) - jedna co się sprawdziła,
    dwa zamki błyskawiczne, tradycyjne pod klapką tylko trochę przepuściły, dwa
    przeciwdeszczowe nic.

    2. Spodnie Campusa z membraną 300mm H2O (100zł)- zlazła membrana po 100km,
    skóra pod spodem nasiąkła jak gąbka, zwłaszcza w kroku.

    3. Kombinezon z Allegro, jednoczęściowy za 60zł - ubrałem go pod kurtkę
    Alpinusa, generalnie puścił na szwach, szczególnie w kroku, w knajpie
    wyglądałem jakbym się polał w gacie. Dojechałem w nim na miejsce bo nie
    miałem nic innego.

    4. Ochraniacze na buty do trekingu. - woda lała się do butów po kombinezonie
    pod nimi. Teraz założę je pod kombinezon.

    5. Buty skórzane, zabezpieczone impregnatem i tłustą, tradycyjną pastą - nie
    przetrwały, może lało się od góry po spodniach.

    Właśnie szukam marketu w okolicy, chcę kupić spodnie lub kombinezon
    ogrodniczy - trzeba jakoś wrócić do domu.
    Już oglądałem na necie Modekę i jakieś Szwedzkie kurtki z górnej półki - to
    chyba jest jedyne pewne rozwiązanie. koszt całości 2-3kzł.

    Piotr


  • Re: przeciwdeszczowe coś | "Sławek_" <slawek_xj...
    LQ
    > Witam
    > W poniedzialek jade nad morze i niestety ani ja ani plecak nie mamy nic
    > przeciwdeszczowego. Ja mam skórzane spodnie i kurtke tekstylną (niestety
    > przemaka). Plecak ma dzinsy i kurtke (ktora nie przemaka).
    >
    > Kombinezony za 150zl/sztuke to dla nas troche za duzo poza tym ciezko jest w
    > wawie dostać cokolwiek co by sie w miare nadawało.
    >
    > Ma ktos moze jakies doswiadczenia z jakimis niekonwencjonalnymi
    > rozwiązaniami (np. folia strech "sniadaniowa" na buty ;D).
    > Ew. jak dzialaja typowe sztormiaki ktore mozna dostac po ~30zl w sklepach
    > wedkarskich ?
    >

    Witka.
    Zalatwilem ten problem tanim kosztem. Kupilem w markecie na dziale ogrodniczym
    dwuczesciowy p.deszczowy kombinezon o najwiekszym rozmiarze, za kilkanascie
    zl. Nie zajmuje duzo miejsca, dobrze i szybko sie naklada na zasadniczy ubior,
    bez potrzeby zdejmowania butow. Sprawdzilem podczas jazdy w ulewnym deszczu i
    daje rade. Ewentualne wady rekompensuje niska cena.

    Pozdro.
    --
    Slawek
    xj600s


    --

  1 2  

Podobne