-
przysz³o¶æ wielkiej p³yty | PG <pgkuc...
Witam,
Jak wed³ug Was bêdzie wygl±da³a przysz³o¶æ bloków wybudowanych w latach
przed rokiem 80 tym?
Moja wizja jest nastêpuj±ca:
- za ok 10 lat struktura spo³êczna ludzi mieszkaj±cych z wielkiej p³yty
to bêd± g³ównie ludzie z ni¿szych warstw spo³ecznych. Tendencje
obserwuje siê ju¿ dzisiaj (tylko ok 10-15% mieszkañców wielkiej p³yty to
ludzie zarabiaj±cy powy¿ej ¶redniej, aspiruj±cy, dobrze wykszta³ceni)
- za ok 20 lat stan techniczny bloków budowanych bêdzie na tyle niski,
¿e stanie siê problemem,
- blokowiska stan± siê atrakcyjnym miejscem na nowe inwestycje
- zaczn± byæ tworzone programy rewitalizacji polegaj±ce na:
a) propnonowaniu mieszkancowm 60% kwoty nowego mieszkania w zamian za
ich mieszkanie (bedzie to pomoc pañstwa plus oferta developerska)
b) kazdy mieszkanieec ktory sie na to nie zgodzi, bedzie wysiedlony do
mieszkan zastepcznych o niskim standardzie poza miastem
- bloki zaczna byc masowo wyburzane i na ich miejscu beda budowane nowe
osiedla przez developerów za normalne stawki obowiazujace wowczas
to bedzie koniec wielkiej plyty i mrzonek o tym, ze wielka plyta jest
inwestycja w nieruchomosc...
Co s±dzicie?
PG
-
Re: przysz³o¶æ wielkiej p³yty | "mb" <buslik...
Stek bzdur przyjmujac zaproponowany przez Ciebie horyzont czasowy
Przyjmujac zamiast 10 lat okres dwu, trzykrotnie dluzszy w polskich realiach
( i tylko dla wielkich miast, dla miast malych, srednich - dluzej ) - twoja
wizja ma szanse czesciowej realizacji
-
Re: przysz³o¶æ wielkiej p³yt | PG <pgkuc...
mb napisa³(a):
> Stek bzdur przyjmujac zaproponowany przez Ciebie horyzont czasowy
>
> Przyjmujac zamiast 10 lat okres dwu, trzykrotnie dluzszy w polskich realiach
> ( i tylko dla wielkich miast, dla miast malych, srednich - dluzej ) - twoja
> wizja ma szanse czesciowej realizacji
>
>
Jaki czynnik stawiasz za decyduj±cy, uwa¿aj±c ¿e jest to stek bzdur?
- ekonomiê?
- tempo ¿ycia w Polsce
- tzw. "dobro spo³eczne"
- warunki technologiczne
..
czy co?
Pytam dlatego, ¿e je¿eli jak g³ówny czynnik zrobisz ekonomiê, to wyobra¼
sobie niastêpuj±c± sytuacjê:
Stan budynków zaczyna budziæ lekkie w±tpliwo¶ci. Du¿y miêdzynarodowi
inwestorzy, którzy od lat s± w Polsce obecni i szukaj± ziemi, zaczn±
tworzyæ zintegrowan± akcjê PR o szkodliwo¶ci wielkiej p³yty, jej stanie
technicznym, budowaæ ¶wiadomo¶æ kiepskiego standardu itd itd. Efektem
bêdzie nag³y i znacz±cy spadek warto¶ci mieszkañ. Ludzie apiruj±cy
którzy jeszcze nie my¶leli o wyniesieniu siê z wielkiej p³yty, zaczn±
robiæ to masowo - nie ten standard, nie ta lokalizacja, nie ta jako¶æ.
Po prostu obciach i niebepzpiecznie.
Drugi etap bêdzie ju¿ szybszy. Biedota miejska, dostanie ultimatum w
przypadku 2-3 bloków na Kraków czy Warszawê w postaci
a) wynocha poza miasto do bloków
b) albo dostaniesz % na nowy blok - jesli jestes sobie w stanie pozwolic
Trzeci etap to bedzie szybkie powtarzanie tego schematu - o ile wypali.
Momi zdaniem tak to bêdzie wygl±daæ.
Bo gdzie biznes, tam i decyzje.
pg
-
Re: przysz³o¶æ wielkiej p³yty | "Boombastic" <boombasticNOSPAM...
U¿ytkownik "PG"
news:fr5v6s$h7i$1...
> Witam,
>
> Jak wed³ug Was bêdzie wygl±da³a przysz³o¶æ bloków wybudowanych w latach
> przed rokiem 80 tym?
[cut]
Co za bzdury. Grafomania na poziomie badania rynku by³ego DDR.
-
Re: przysz³o¶æ wielkiej p³yty | Kratylos <kratylos...
Dnia Tue, 11 Mar 2008 13:50:35 +0100, PG napisa³(a):
> Witam,
>
[...]
kalka myslenia z zachodu slabo dostosowana do polskich realiow
--
pozdr
Kratylos