Dyskusje / Pytanie do użytkowników pralkosuszarek

  • Pytanie do użytkowników pralkosuszarek | Kajetana_Kinga_aka_Słowotok <kajetana_kinga...
    Witam,

    temat był poruszany na grupie, m.in. w wątku
    http://groups.google.pl/group/pl.rec.dom/browse_thread/thread/ae9e9869c7d9245d/015f561d1b4fada3?lnk=gst&q=pralkosuszarka&rnum=1&hl=pl#015f561d1b4fada3

    Część osób twierdzi, że urządzenie nie suszy zupełnie, część, że tak. Nie padły
    jednak żadne nazwy producentów.
    Dalej: czy są w Polsce pralkosuszarki, które używają do suszenia powietrza, a
    nie wody (jak oglądałam je w sklepie, to się mało nie przewróciłam, zużycie wody
    przez urządzenie w jednym cyklu wynosi 94 litry!)?
    I jak się programuje takie urządzenie: włącza się od razu cykl prania i
    suszenia, przed praniem, czy najpierw trzeba uprać, a potem włączyć kolejny cykl
    suszenia (jeśli nie da się tego zaprogramować od razu, to nie kupuję).

    Pozdrawiam

    K

  • Re: Pytanie do użytkowników pralkosuszarek | "Jolanta Pers" <jop.WYTNIJ...
    Kajetana_Kinga aka Słowotok
    > Część osób twierdzi, że urządzenie nie suszy zupełnie, część, że tak.

    No to ja jestem z frakcji "suszy". (Oczywiście jak ją wypchasz na maksa np.
    dżinsami, to będzie to trwało parę godzin.)

    > Nie
    > padły jednak żadne nazwy producentów.

    Ja mam jakiegoś starego Indesita.

    > Dalej: czy są w Polsce pralkosuszarki, które używają do suszenia powietrza,
    > a nie wody

    Huh? Nie wiem, jak moja miałaby używać wody do suszenia i do czego, suszy
    tak, że w środku dmucha gorące powietrze. Nie zauważyłam, żeby pobierała wodę
    przy suszeniu.

    > I jak się programuje takie urządzenie: włącza się od razu cykl prania i
    > suszenia, przed praniem, czy najpierw trzeba uprać, a potem włączyć kolejny
    > cykl suszenia (jeśli nie da się tego zaprogramować od razu, to nie kupuję).

    Programować to się da, nie w tym problem - ale zależy co suszysz. Z bielizną
    i wszelaką drobnicą nie ma problemu (tak do rozmiaru t-shirta), ale będziesz
    chciała suszyć coś dużego i grubego, to jednak lepiej wyjąć połowę przed
    suszeniem.

    --
    JoP

    --

  • Re: Pytanie do użytkowników pralkosuszarek | "Marta" <skrzyplocz...
    Użytkownik "Jolanta Pers" news:ejkcck$dhq$1...
    > Kajetana_Kinga aka Słowotok
    > Ja mam jakiegoś starego Indesita.
    >
    >> Dalej: czy są w Polsce pralkosuszarki, które używają do suszenia
    >> powietrza,
    >> a nie wody
    >
    > Huh? Nie wiem, jak moja miałaby używać wody do suszenia i do czego, suszy
    > tak, że w środku dmucha gorące powietrze. Nie zauważyłam, żeby pobierała
    > wodę
    > przy suszeniu.

    Pobiera do chłodzenia, żeby szybciej skroplić to co odparuje, ale niewiele.
    Też miałam Indesita i pierwsze co padło - po ok. 2 latach - to właśnie
    sterowanie poborem wody przy suszeniu, brała ciągle :-(
    md


  • Re: Pytanie do użytkowników pralkosuszarek | Kajetana_Kinga_aka_Słowotok <kajetana_kinga...

    Użytkownik "Jolanta Pers" news:ejkcck$dhq$1...
    > Kajetana_Kinga aka Słowotok >
    >> Część osób twierdzi, że urządzenie nie suszy zupełnie, część, że tak.
    > No to ja jestem z frakcji "suszy". (Oczywiście jak ją wypchasz na maksa np.
    > dżinsami, to będzie to trwało parę godzin.)
    Akurat w tych modelach, które oglądałam, a było ich w pierwszym lepszym sklepie
    sztuk około trzy, wszystkie miały maksymalny wsad prania 5, a suszenia 4 kg.
    Więc jeśli już bym miała kupować, to wrzucałabym do pralki tyle, ile od razu
    dałoby się wysuszyć.

    >> Dalej: czy są w Polsce pralkosuszarki, które używają do suszenia powietrza,
    >> a nie wody
    >
    > Huh? Nie wiem, jak moja miałaby używać wody do suszenia i do czego, suszy
    > tak, że w środku dmucha gorące powietrze. Nie zauważyłam, żeby pobierała wodę
    > przy suszeniu.
    Pardon, chodziło o odprowadzenie wody - można ją odprowadzać wodą lub
    strumieniem powietrza.

    >> I jak się programuje takie urządzenie: włącza się od razu cykl prania i
    >> suszenia, przed praniem, czy najpierw trzeba uprać, a potem włączyć kolejny
    >> cykl suszenia (jeśli nie da się tego zaprogramować od razu, to nie kupuję).
    >
    > Programować to się da, nie w tym problem - ale zależy co suszysz. Z bielizną
    > i wszelaką drobnicą nie ma problemu (tak do rozmiaru t-shirta), ale będziesz
    > chciała suszyć coś dużego i grubego, to jednak lepiej wyjąć połowę przed
    > suszeniem.
    >
    Czyli i tak trzeba będzie biegać i tak.
    Cała rzecz polega na tym, że tzw. pralnia jest w piwnicy - w pomieszczeniu,
    gdzie jest zawór ogrzewania i za Chiny Ludowe nie pamiętam teraz, czy tam jest
    ogrzewanie czy nie, pewnie tak, ale zabić się nie dam. Chodziło mi o to, żeby
    albo włączyć od razu pranie i suszenie i nie biegać dwa razy do jednego cyklu z
    pierwszego piętra, tylko wyjąć suche, albo nie biegać z mokrym praniem żeby je
    powiesić, na pierwsze piętro (zwłaszcza, że łazienka bardzo mała), jeśli okaże
    się, że jest duża wilgoć w piwnicy.
    A osobna suszarka to raz, że droga, a dwa, znowu trzeba jednak zejść na dół i
    jak człowiek ma trzy prania do zrobienia to jest jakieś 6 razy w tą i z
    powrotem.
    Chyba jednak zostanę przy pralce, zobaczę jednak jaka jest wilgotność
    pomieszczenia do prania i ew. suszenia.

    Pozdrawiam

    K

  • Re: Pytanie do użytkowników pralkosuszarek | Medea <e.fiszer...
    Kajetana_Kinga aka Słowotok napisał(a):

    > Część osób twierdzi, że urządzenie nie suszy zupełnie, część, że tak.
    > Nie padły jednak żadne nazwy producentów.

    Ja mam ARDO WD 1000. Suszenia od jakichś 6 lat użyłam właściwie raz
    celowo, a raz przez przypadek, bo mi córka zamanipulowała przy pokrętle
    do suszenia i nie zauważyłam tego, jak włączałam pranie. Moja pralka
    suszy do sucha, wystarczy potem wyprasować i już - a prasować wtedy
    trzeba bezapelacyjnie ;-).

    Pozdrawiam
    Ewa

  1 2 3  

Podobne