Dyskusje / Różnica wody

  • Różnica wody | Broda <rrudzinski...
    Witam,

    wybaczcie jeśli napiszę nieco chaotycznie ale jestem jeszcze nieco
    podirytowany.
    Mieszkam w czteropiętrowym bloku, mieszkanie spółdzielcze-własnościowe.
    W czynszu płacę miesięcznie 69zł za wodę. Nasza spółdzielnia dolicza nam
    tzw. różnicę wody, czyli różnicę sumy wskazań na licznikach lokatorów i
    wskazania wodomierza głównego. No i ta różnica od czerwca wynosi 45zł
    miesięcznie!
    Pomijam kwestię co się z tą wodą dzieje... Nawet dyby połowa mieszkańców
    "kradła" wodę to i tak by chyba nie powstała taka różnica. Ale mam
    pytanie może bardziej prawne: czy mieliście może podobne doświadczenia
    albo wiecie czy od czegoś takiego można się jakoś odwołać albo zaskarżyć
    taki czynsz. Z jednej strony średnio uśmiecha mi się płacić za wodę 2
    razy więcej niż jej zużywam, a z drugiej strony mam dość rąbania
    (przepraszam) w tyłek przez spółdzielnie.

    Z góry dziękuję.

    --
    Broda

  • Re: Różnica wody | "Grzegorz W. Fedorynski" <gfedorynski...

    On Mon, 11 Jun 2007, Broda wrote:

    > może bardziej prawne: czy mieliście może podobne doświadczenia albo wiecie
    > czy od czegoś takiego można się jakoś odwołać albo zaskarżyć taki czynsz. Z
    > jednej strony średnio uśmiecha mi się płacić za wodę 2 razy więcej niż jej
    > zużywam, a z drugiej strony mam dość rąbania (przepraszam) w tyłek przez
    > spółdzielnie.

    Spółdzielcy pokrywają koszty funkcjonowania spółdzielni. Spółdzielnia to
    także Ty. Kto miałby płacić za tę nieszczęsną wodę? Lepiej się poczujesz,
    gdy stanie się kosztem ukrytym np. w eksploatacji?

    Oczywiście osobną kwestią jest stwierdzenie, dlaczego tak się dzieje.
    Być może można spróbować postraszyć osoby odpowiedzialne oskrażeniem o
    zaniedbanie obowiązków - przy tak dużych stratach należałoby zacząć coś
    podejrzewać i podjąć stosowne kroki, a nie tylko bilansować zużycie...

    Pozdrawiam,
    Grzegorz

  • Re: Różnica wody | "Misiek" <pwr1...

    Użytkownik "Grzegorz W. Fedorynski" wiadomości news:Pine.LNX.4.64.0706110922170.12990...
    >
    > On Mon, 11 Jun 2007, Broda wrote:
    >
    >> może bardziej prawne: czy mieliście może podobne doświadczenia albo
    >> wiecie czy od czegoś takiego można się jakoś odwołać albo zaskarżyć taki
    >> czynsz. Z jednej strony średnio uśmiecha mi się płacić za wodę 2 razy
    >> więcej niż jej zużywam, a z drugiej strony mam dość rąbania (przepraszam)
    >> w tyłek przez spółdzielnie.
    >
    > Spółdzielcy pokrywają koszty funkcjonowania spółdzielni. Spółdzielnia to
    > także Ty. Kto miałby płacić za tę nieszczęsną wodę? Lepiej się poczujesz,
    > gdy stanie się kosztem ukrytym np. w eksploatacji?
    >
    > Oczywiście osobną kwestią jest stwierdzenie, dlaczego tak się dzieje. Być
    > może można spróbować postraszyć osoby odpowiedzialne oskrażeniem o
    > zaniedbanie obowiązków - przy tak dużych stratach należałoby zacząć coś
    > podejrzewać i podjąć stosowne kroki, a nie tylko bilansować zużycie...
    >

    1. pralnia w piwnicy
    2. mycie samochodow
    3. "drobne" kradzieze wody
    4. wycieki z instalacji (zdarza sie.. uwierzcie... calkiem duze wycieki)
    5. nielegalizowany wodomierz glowny (warto sprawdzic.. ja w domu mialem
    nielegalizowany 2 lata - legalizacja powinna sie odbywac oc 5 lat, natomiast
    o mnie legalizowany byl 7 lat temu- efekt? zuzycie jakie wykazywal bylo o
    ponad 50% wyzsze niz rzeczywiste, po wymianie wodomierza skonczyly sie
    igantycznie niedoplaty)
    6. inne

  • Re: Różnica wody | "Big Jack" <aaaaa...
    W wiadomości: news:Pine.LNX.4.64.0706110922170.12990...
    użytkownik *Grzegorz W. Fedorynski* napisał(a):

    > Spółdzielcy pokrywają koszty funkcjonowania spółdzielni. Spółdzielnia
    > to także Ty. Kto miałby płacić za tę nieszczęsną wodę? Lepiej się
    > poczujesz, gdy stanie się kosztem ukrytym np. w eksploatacji?

    A co z użytkownikami nie będącymi spóldzielcami (członkami spółdzielni)?

    --
    Big Jack
    //////
    ( o o) GG: *660675*
    --ooO-( )-Ooo-

  • Re: Różnica wody | JMP <JMP_...
    Broda napisał(a):
    >
    > wybaczcie jeśli napiszę nieco chaotycznie ale jestem jeszcze nieco
    > podirytowany.
    > Mieszkam w czteropiętrowym bloku, mieszkanie spółdzielcze-własnościowe.
    > W czynszu płacę miesięcznie 69zł za wodę. Nasza spółdzielnia dolicza nam
    > tzw. różnicę wody, czyli różnicę sumy wskazań na licznikach lokatorów i
    > wskazania wodomierza głównego. No i ta różnica od czerwca wynosi 45zł
    > miesięcznie!
    > Pomijam kwestię co się z tą wodą dzieje... Nawet dyby połowa mieszkańców
    > "kradła" wodę to i tak by chyba nie powstała taka różnica. Ale mam
    > pytanie może bardziej prawne: czy mieliście może podobne doświadczenia
    > albo wiecie czy od czegoś takiego można się jakoś odwołać albo zaskarżyć
    > taki czynsz. Z jednej strony średnio uśmiecha mi się płacić za wodę 2
    > razy więcej niż jej zużywam, a z drugiej strony mam dość rąbania
    > (przepraszam) w tyłek przez spółdzielnie.
    >
    Będąc członkiem spółdzielni i tak musisz zapłacić różnicę między
    wodomierzem głównym, a suma wodomierzy we wszystkich mieszkaniach. Za
    złodziei też. Bardzo trudno jest udowodnić kradzież wody. Złodzieje mają
    swoje sposoby na "oszukanie" wodomierzy.

    Kwestią sporną jest jedynie sposób rozliczania różnicy. W jednej
    spółdzielni doliczają prporcjonalnie do zużycia a w innej - do
    mieszkania, czy osoby.
    Jeśli proporcjonalnie do zużycia, to im więcej zużywasz wody, tym więcej
    płacisz za potencjalnego złodzieja.

    Zauważ, że wodomierze mają też jakis błąd pomiaru (IMHO ok. 10%).

    --
    Pozdrawiam
    JMP

  1 2  

Podobne