Re: rzeka w Garlicy | "Paweł_Bochenek" <pawelboch...
Mario
> >> > Jak się nazywa rzeka, która płynie przez Garliczkę, Garlicę do
> >> > Zielonek?
> >> > Pytanie w zasadzie jest "z haczykiem" - mam wprawdzie mapy, ale coś mi
> >> > się
> >> > nie
> >> > zgadza i próbuję to wyjaśnić 8| Może uda mi się to dzięki waszej
> >> > pomocy.
>
> >> Garliczanka, która łączy się z Prądnikiem w Zielonkach i wspólnie tworzą
> >> Białuchę.
>
>
> > Mapy nie są zgodne...
> > A zgodnie z tradycją krakowską jest tak jak piszesz. Ale.
> > Ale na planie Krakowa i okolic z 1904 r. przez Garlicę płynie Naranka
> > (może
> > miało być Naramka?), natomiast na północ od Krakowa, Prądnik nazywa się
> > Sałaszówka (może Sułoszówka? = potok płynący spod Sułoszowej). Ale
> > ponieżej
> > Pękowic jest to już Białucha
>
>
> Rzeczywiście potok Garliczanka chyba zaczyna się w dolinie (wąwozie?)
> Naramy - ale tam jest mało widoczny.
>
> Prądnik ma swój początek w okolicach Sułoszowy więc też mnie nazwa
> Sałaszówka nie dziwiłaby. Nazwa rosyjskim zalatuje - bo tam bym zabór
> rosyjski. Nazwa prądnik też "związana" jest z językiem rosyjskim.
Sułoszowa? E, nie, nazwa jest stara jak wieś, w tym rejonie wiekszość nazw
jest bardzo stara, rusycyzmów nie ma (nie spotkałem).
Prądnik też, nazwa pochodzi z co najmniej XII w.
Tak czy inaczej Rosjan bym do tego nie mieszał.
Zasadniczo był zwyczaj urabiania nazw potoków od nazw miejscowości, więc się
zgadza, drugi zwyczaj to stosowanie nazwy ogólnej typu: potok, struga, suduł.
> Od granicy rosyjsko-austriackiej nazwa zmieniała się na Białucha. Austriacy
> nie walczyli tak bardzo z językiem polski jak rosjanie i nazwa zapewne
> wywodziła się z języka potocznego. Teraz trudno zrozumieć uzasadnienie nazwy
> ale kiedyś: rzeka to była biała kreska gdyż dno miała białe od kamienia,
> skał - podłoże przecież tu wapienne, wśród zielonych drzew, pól i łąk ją
> otaczających (np. w Zielonkach).
Z pary określeń tej rzeki Pradnik-Białucha starsza jest właśnie "Prądnik"
(vel. Promnik, Prątnik i tp.)!
Cytata z Łukasza Górnickiegi (XVIw.)- bo to tu właśnie napisał “Dworzanina
Polskiego”, którego akcję umieścił w Dworku Białoprądnickim i przyległym doń
ogrodzie:
“Tuż u Krakowa jest rzeczka Prądnik, nad którą Samuel Maciejowski, biskup
krakowski, Kanclerz Koronny, włoskim kstałtem dom piękny zmurować kazał, jako
dla wiela inych dobrych przyczyn, tak też dla tego, aby w tak osobnym kraju,
jaki jest około Krakowa, miał miejsce, gdzieby postronne ludzi, a wielkich
królów posły czcić mógł. Albowiem mając on na sobie wielkie sprawy, dla
których w jego domu u wszystkich gmachów drzwi zawżdy otworem stały, snadniej
mógł na stronie niż w mieście uczynić temu zadość”.
Więc to *od zawsze był* Prądnik i z przyczyn mi nieznanych stał się Białuchą.
Białucha poniżej Pękowic pojawia mi się dopiero w poł. XIX w.
> > Zauważyłem, że na najnowszych mapach ten potok płynący przez Garlice
> > nazywany
> > jest Białuchą, Prądnikiem jest wszystko od źródeł w Sułoszowej do Wisły.
> > I bądź tu mądrym B) Ale kogo zapytać?
> > Niestety encyklopedia Krakowa traktuje ten temat zdawkowo.
> > Może ktoś jeszcze coś wie?
> > pzdr., PB
> Teraz strumień płynący z doliny prądnika nazywany jest Prądnikiem a że jest
> dłuższy od strumienia z Naramy, więc jego nazwa zostaje po połączeniu
> (kiedyś czytałem że zgodnie z tym obowiązującym nazewnictwem Wisła nie
> powinna się nazywać Wisła).
>
> Pewnie ktoś zdecydował nazwać Garliczankę Białuchą aby ta historyczna nazwa
> nie zagineła :)
Bardzo możliwe.
> Gdzie masz dostęp do starych map? - sam chętnie bym oglądnął :)
Niewiele więcej niż tu:
http://www.stary.krakow.prv.pl/
pzdr., PB
--