Dyskusje / Słoń, fortepian i kwestia polska

  • Słoń, fortepian i kwestia polska | "Czapla" <kumie1WYTNIJTO...
    Witam.

    Nietypowa sprawa... Przyjechało sobie dziewczę z drugiej ojczyzny Chopina do
    pierwszej, aby zgłębiać muzykę wspomnianego. Zamiast wynajmować narzędzie pracy
    kupiło wyżej wymieniony mebel w nadzieji, że przed powrotem go sprzeda. W
    międzyczasie zmieniło się prawo i kwiat kraju wiśni jest w kropce. Mebelek jest
    stary, XIX-wieczny (to nie samochód, na jakość takich mebli wiek nie ma dużego
    wpływu), niestety keybordzik jest ze słoniny. Zabrać go nie może, sprzedać w
    świetle nowych przepisów też chyba nie, zmiana klawiaturki kosztuje więcej niż
    sam mebel. Zostawić też jakoś głupio a spalić nie idzie.
    Ma ktoś jakiś pomysł na zgodne z prawem rozwiązanie problemu? Czas nagli, bilet
    już zarezerwowany. Czy wchodzi w grę darowizna albo coś w tym stylu?

    Pozdrawiam

    Czapla

    --

  • Re: Słoń, fortepian i kwestia polska | Jacek_P <Wytepic-PiS...
    Czapla > wpływu), niestety keybordzik jest ze słoniny. Zabrać go nie może, sprzedać w
    > świetle nowych przepisów też chyba nie, zmiana klawiaturki kosztuje więcej niż
    > sam mebel. Zostawić też jakoś głupio a spalić nie idzie.

    A niby dlaczego sprzedac nie moze? ZTCW w ustawie nie blokuje sie
    mozliwosci obrotu przedmiotami z elementami z kosci sloniowej
    wykonanymi PRZED wejsciem ustawy w zycie.

    Nota bene sam mam takiego Petrofa z przelomu XIX/XX w. 8^)
    Tez z trabowcem na klawiszach.
    --
    Pozdrawiam,

    Jacek

  • Re: Słoń, fortepian i kwestia polska | "Jotte" <tjp3...
    W wiadomości news:5f63.00000079.46bd8827...

    > Nietypowa sprawa... Przyjechało sobie dziewczę z drugiej ojczyzny
    > Chopina do pierwszej, aby zgłębiać muzykę wspomnianego. Zamiast
    > wynajmować narzędzie pracy kupiło wyżej wymieniony mebel w nadzieji, że
    > przed powrotem go sprzeda. W międzyczasie zmieniło się prawo i kwiat
    > kraju wiśni jest w kropce. Mebelek jest stary, XIX-wieczny (to nie
    > samochód, na jakość takich mebli wiek nie ma dużego wpływu),
    Zgłębiała _czynnie_ muzykę wspomnianego kompozytora na półinstrumencie
    (A.Rubinstein) i w dodatku górnotłumikowym? Przecież to dziś musi być wrak,
    nie sądzę aby ktoś ładował kasę w coś takiego.
    Może bardzo chciała się zbliżyć do czasów i realiów Mistrza. ;)))

    > niestety
    > keybordzik jest ze słoniny. Zabrać go nie może, sprzedać w świetle
    > nowych przepisów też chyba nie, zmiana klawiaturki kosztuje więcej niż
    > sam mebel. Zostawić też jakoś głupio a spalić nie idzie. Ma ktoś jakiś
    > pomysł na zgodne z prawem rozwiązanie problemu? Czas nagli, bilet już
    > zarezerwowany. Czy wchodzi w grę darowizna albo coś w tym stylu?
    Warto spróbować. Dać jakiemuś przedszkolu (niekoniecznie muzycznemu), domu
    dziecka itp. Zrobić w takiej instytucji koncert, a potem, odebrawszy
    podziękowania - prezent. ;)

    --
    Jotte

  • Re: Słoń, fortepian i kwestia polska | Marcin Debowski <agatekun...
    Dnia 11.08.2007 Czapla > Nietypowa sprawa... Przyjechało sobie dziewczę z drugiej ojczyzny Chopina do
    > pierwszej, aby zgłębiać muzykę wspomnianego. Zamiast wynajmować narzędzie pracy
    > kupiło wyżej wymieniony mebel w nadzieji, że przed powrotem go sprzeda. W
    > międzyczasie zmieniło się prawo i kwiat kraju wiśni jest w kropce. Mebelek jest
    > stary, XIX-wieczny (to nie samochód, na jakość takich mebli wiek nie ma dużego
    > wpływu), niestety keybordzik jest ze słoniny. Zabrać go nie może, sprzedać w
    > świetle nowych przepisów też chyba nie, zmiana klawiaturki kosztuje więcej niż

    Skąd taka wiedza? Jestem w tej materii zupełnym lajkonikiem, ale trudno mi
    uwierzyć, aby nie mozna było sprzedać XIX-wiecznego fortepianu czy innych
    podobnie zabytkowych kościosłoniowych obiektów. Pobieżnie szukając googlem
    widzę jedyne odniesienie do kości słoniowej przez konwencje CITES, a ta zdaje
    się reguluje głównie import/eksport. W najgorszym wypadku będzie pewnie
    potrzebne zezwolenie.

    --
    Marcin

  1  

Podobne