Dyskusje / Słup i linia telefoniczna na działce

  • Słup i linia telefoniczna na działce | "fart" <aser3-mój adres-...
    Przez działkę przebiega linia telefoniczniczna oraz stoi tam słup
    energetyczny mały, nie jest to olbrzymia konstrukcja ale linia
    doprowadzająca energię do ostatecznego użytkownika na wsi.
    Z tego, co sobie przypomina właściciel, to nie podpisywał żadnych zgód na
    to, że na działce może stać słup a stoi już dosyć długo i druga rzecz. Jak
    kładli kabel światłowodowy to napewno nie podpisywał zgody na to, że może
    iść przez jego działkę kabel w ziemi.

    Właściciel chciał rozbudować dom.
    Przeszkadza mu w tym zarówno słup jak i światłowód zakopany w ziemi.

    W związku z powyższym mam pytanie:
    Czy jest jakiś sposób pozbycia się tych rzeczy z terenu mojej działki lub
    przesunięcie na koszt właściciela czyli telekomunikacji oraz energetyki?

    Może miał ktoś podobne przypadki albo podpowiecie od czego zacząć?

    pozdrawiam
    fart


  • Re: Słup i linia telefoniczna na działce | "fart" <aser3-mój adres-...
    Kude mole

    nnnnn chyba za dużo mam pracy.

    Nie do tej grupy wysłałem posta :)))))
    ale jakby ktoś znał odpowiedź to zapraszam.

    pozdrawiam
    fart


  • Re: Słup i linia telefoniczna na dzia | icek <icek2...
    fart pisze:
    > Kude mole
    >
    > nnnnn chyba za dużo mam pracy.
    >
    > Nie do tej grupy wysłałem posta :)))))
    > ale jakby ktoś znał odpowiedź to zapraszam.
    >
    > pozdrawiam
    > fart
    >
    >
    nie chce Cie straszyc..
    ale jakis czas temu w tv/gazetach
    było o kolesiu który "wbudował" słup do srodka domu, bo nie mógl sie z
    TP dogadac przez 5-10 lat :))


    --
    pozdros
    icek

  • Re: Słup i linia telefoniczna na działce | Gotfryd Smolik news <smolik...
    On Mon, 24 Sep 2007, fart wrote:

    > Przez działkę przebiega linia telefoniczniczna oraz stoi tam słup
    > energetyczny mały, nie jest to olbrzymia konstrukcja ale linia
    > doprowadzająca energię do ostatecznego użytkownika na wsi.
    > Z tego, co sobie przypomina właściciel, to nie podpisywał żadnych zgód na

    Hm. Chyba dobrze by było, jakby właściciel sprawdził co jest zapisane
    w księdze wieczystej :)

    pzdr, Gotfryd

  1  

Podobne