-
szanse młodego małżeństwa na dom? | "Adam" <adam_poznanWYTNIJTO...
Witam.
Wszystkich wypowiadających się tutaj znawców tematu chciałbym zapytać jakie są
możliwości otrzymania kredytu na zakup mieszkania?
Ja mam umowę na czas nieokreślony z zarobkami ok.1700 zł netto, oprócz tego
jestem na umowie-zleceniu w innym miejscu z dodatkowymi ok.500-600/m-c. Nie wiem
czy ma to jakiś wpływ na decyzję banku, bo nie daje to oficjalnej pewności
stałego dochodu (choć ja mam pewność,że ta sytuacja utrzyma się dość długo..).
Moja żona również pracuje, i od lipca ma przejść na umowę stałą-jej dochód
wynosi 1000 zł netto, a poza tym również ma dodatkową umowę na zlecenie w
wysokości 500/m-c (choć uważamy,że wytrzyma tam może jeszcze najwyżej rok..).
Czy ktoś pomógłby nam ocenić nasza zdolnośc kredytową?
Marzymy o kredycie w wysokości ok 170.000, sami posiadamy ponad 10.000 własnych
oszczędności, jednak wolelibyśmy je zainwestować w wyposażenie mieszkania już po
jego zakupie niż włożyć je w sam zakup.
Jeśli ktoś to przeczyta i mógłby na pomóc to prosimy o propozycje kredytów i
banków które je prowadzą-czy opłaca się jeszcze myśleć o CHF czy PLZ, bo podobno
od lipca CHF będą utrudnione a dopiero wtedy żona przechodzi na "pewną" umowę..
--
-
Re: szanse młodego małżeństwa na dom? | "Darek" <00darek...
> Czy ktoś pomógłby nam ocenić nasza zdolnośc kredytową?
> Marzymy o kredycie w wysokości ok 170.000, sami
Przy tych dochodach w większosci banków nie będziesz miał problemów z
uzyskaniem takowego kredytu. Zakładam ze nie macie jeszcze dziesci i nie
macie zadnych kredytów.
Nawet nie liczyłem dochodów z tytułu umowy zlecenia. Problem umowy żony (do
lipca) też można obejść.
Darek
-
Re: szanse m3odegoma3?enstwa na dom? | adekus...
> Wszystkich wypowiadających się tutaj znawców tematu chciałbym zapytać
> jakie są
> możliwości otrzymania kredytu na zakup mieszkania?
> Ja mam umowę na czas nieokreślony z zarobkami ok.1700 zł netto, oprócz
> tego
> jestem na umowie-zleceniu w innym miejscu z dodatkowymi ok.500-600/m-c.
> Nie wiem
> czy ma to jakiś wpływ na decyzję banku, bo nie daje to oficjalnej pewności
> stałego dochodu (choć ja mam pewność,że ta sytuacja utrzyma się dość
> długo..).
> Moja żona również pracuje, i od lipca ma przejść na umowę stałą-jej dochód
> wynosi 1000 zł netto, a poza tym również ma dodatkową umowę na zlecenie w
> wysokości 500/m-c (choć uważamy,że wytrzyma tam może jeszcze najwyżej
> rok..).
>
> Czy ktoś pomógłby nam ocenić nasza zdolnośc kredytową?
> Marzymy o kredycie w wysokości ok 170.000, sami posiadamy ponad 10.000
> własnych
> oszczędności, jednak wolelibyśmy je zainwestować w wyposażenie mieszkania
> już po
> jego zakupie niż włożyć je w sam zakup.
> Jeśli ktoś to przeczyta i mógłby na pomóc to prosimy o propozycje kredytów
> i
> banków które je prowadzą-czy opłaca się jeszcze myśleć o CHF czy PLZ, bo
> podobno
> od lipca CHF będą utrudnione a dopiero wtedy żona przechodzi na "pewną"
> umowę..
Nie jest najgorzej tak na pierwszy rzut oka. Mysle, ze na 170k PLN da sie
zalatwic i to bez wiekszych problemów.
Zalezy jeszcze jaki macie staz pracy i jak daleko wstecz mozecie wykazac
dochody z umów zlecen.
Jezeli chodzi o chf czy pln to przetoczyla si etutaj ostatnio dyskusja na
ten temat.
Te 10k to pochloną Wam oplaty zw. z nabyciem nieruchomosci, no chyba ze
kredyt sfinansuje je równiez.
Pozdrawiam
_________________________
BN
www.adekus.pl
www.adekus.pl/kh
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes.banki