-
Tajemna receptura napoju Coca-Cola... | Liran 'Yeshua' Vogelstein <yeshua_2@walla.com>
... jak dotąd nikomu na świecie nie udało się wyprodukować idealnej
podróbki... O czymś to chyba świadczy...
***
Za próbę wykradzenia receptury cola-coli pracownica amerykańskiej
firmy została skazana na karę ośmiu lat więzienia. To nie pierwszy
przypadek w historii tego napoju. Ale czy rzeczywiście istnieje pilnie
strzeżona legendarna receptura, o którą zabijają się konkurenci?
Federalny sąd okręgowy w Atlancie 23 maja br. skazał byłą pracownicę
Coca-Coli Joyę Williams na karę ośmiu lat więzienia za próbę
wykradzenia i sprzedania tajemnic firmy. Jak ustalono podczas
śledztwa, 42-letnia Williams, sekretarka dyrektora ds. globalnych
operacji w siedzibie Coca-Coli w Atlancie, działając w zmowie z dwoma
współpracownikami, zaproponowała towar konkurentowi: kompanii PepsiCo
Inc. Chodziło o nowe produkty, które Coca-Cola zamierzała wprowadzić
na rynek. Spiskowcy proponowali, że dostarczą dokumentację techniczną
i wzorce napojów i pytali, ile konkurencja może im za to zapłacić.
Po otrzymaniu propozycji Pepsi powiadomiła Coca-Colę, a ta zwróciła
się do FBI. Agenci FBI, podając się za pracowników Pepsi, nawiązali
kontakty z przestępcami, uzgodnili sumę półtora miliona dolarów za
dostarczenie receptur. W sekretariacie, w którym pracowała Williams,
założono kamerę. Dzięki temu zarejestrowano moment, kiedy sekretarka
wkładała do torby dokumenty i naczynie z napojem. Według
amerykańskiego prawodawstwa kradzież tajemnicy handlowej jest aktem
szpiegostwa gospodarczego i podlega karze pozbawienia wolności do lat
dziesięciu i grzywnie do pięciu milionów dolarów. Joya Williams
początkowo wypierała się udziału w spisku, twierdziła, że dokumenty
wzięła do domu, aby się z nimi zapoznać. Sędzia nie dał się zwieść - i
wymierzył wysokie kary. Prawnicy Coca-Coli odmówili dołączenia do akt
sprawy skradzionych przez Williams dokumentów, powołując się na
konieczność zachowania firmowych tajemnic i zażądali od przysięgłych,
aby trzymali język za zębami.
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=17711&wid=9053721&rfbawp=1185371053.367&ticaid=1429f
-
Re: Tajemna receptura napoju Coca-Cola... | "ColgatesBilly" <Sir_kolgejts@op.pl>
"Liran 'Yeshua' Vogelstein" wrote in message
news:1185371185.680937.15170@57g2000hsv.googlegroups.com...
... jak dotąd nikomu na świecie nie udało się wyprodukować idealnej
podróbki... O czymś to chyba świadczy...
A PO CO PODRABIAC, jjak nasza POLO-COKTA byla
jeszcze lepsza... ???!!
( taka .. licencja poetica )
Za próbę wykradzenia receptury cola-coli pracownica amerykańskiej
firmy została skazana na karę ośmiu lat więzienia. To nie pierwszy
przypadek w historii tego napoju. Ale czy rzeczywiście istnieje pilnie
strzeżona legendarna receptura, o którą zabijają się konkurenci?
Federalny sąd okręgowy w Atlancie 23 maja br. skazał byłą pracownicę
Coca-Coli Joyę Williams na karę ośmiu lat więzienia za próbę
wykradzenia i sprzedania tajemnic firmy. Jak ustalono podczas
śledztwa, 42-letnia Williams, sekretarka dyrektora ds. globalnych
operacji w siedzibie Coca-Coli w Atlancie, działając w zmowie z dwoma
współpracownikami, zaproponowała towar konkurentowi: kompanii PepsiCo
Inc. Chodziło o nowe produkty, które Coca-Cola zamierzała wprowadzić
na rynek. Spiskowcy proponowali, że dostarczą dokumentację techniczną
i wzorce napojów i pytali, ile konkurencja może im za to zapłacić.
To ciekawe... bo ja za cholere nie odrozniam
jednej od drugiej...
I se mysle... po co jej to bylo ! ;)
Po otrzymaniu propozycji Pepsi powiadomiła Coca-Colę, a ta zwróciła
się do FBI. Agenci FBI, podając się za pracowników Pepsi, nawiązali
kontakty z przestępcami, uzgodnili sumę półtora miliona dolarów za
dostarczenie receptur. W sekretariacie, w którym pracowała Williams,
założono kamerę. Dzięki temu zarejestrowano moment, kiedy sekretarka
wkładała do torby dokumenty i naczynie z napojem.
SKAD MY TO ZNAMY ?
Duckland czy co?!
Według
amerykańskiego prawodawstwa kradzież tajemnicy handlowej jest aktem
szpiegostwa gospodarczego i podlega karze pozbawienia wolności do lat
dziesięciu i grzywnie do pięciu milionów dolarów. Joya Williams
początkowo wypierała się udziału w spisku, twierdziła, że dokumenty
wzięła do domu, aby się z nimi zapoznać. Sędzia nie dał się zwieść - i
wymierzył wysokie kary. Prawnicy Coca-Coli odmówili dołączenia do akt
sprawy skradzionych przez Williams dokumentów, powołując się na
konieczność zachowania firmowych tajemnic i zażądali od przysięgłych,
aby trzymali język za zębami.
I NIE PUSZCZALI COLI z usta
Kola
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=17711&wid=9053721&rfbawp=1185371053.367&ticaid=1429f
-
Re: Tajemna receptura napoju Coca-Cola... | "Kot Ogrodnika" <kot@ogrodnika.pl>
news:1185371185.680937.15170@57g2000hsv.googlegroups.com...
... jak dotąd nikomu na świecie nie udało się wyprodukować idealnej
podróbki... O czymś to chyba świadczy...
Na samym poczatku produkcji tego napoju
oficjalnie mowilo sie ze zawiera on kokaine.
Stad nazwa coca-cola. Potem juz sie o tym nie
mowilo ale sladowe ilosci sa w nim do dzisiaj.
To dlatego nie wyprodukowano idealnej podrobki.
Poza tym glownym skladnikiem sa zwykle orzeszki
ziemne, cukier i woda, nie liczac konserwantow.
-
Re: Tajemna receptura napoju Coca-Cola... | "Chris Farinaccio" <niagara1@gazeta.SKASUJ-TO.pl>
ColgatesBilly napisał(a):
> (...)Chodziło o nowe produkty, które Coca-Cola zamierzała wprowadzić
> na rynek. Spiskowcy proponowali, że dostarczą dokumentację techniczną
> i wzorce napojów i pytali, ile konkurencja może im za to zapłacić.
>
> To ciekawe... bo ja za cholere nie odrozniam
> jednej od drugiej...
> I se mysle... po co jej to bylo ! ;)
(...)
Przeciez wyraznie jest napisane, ze sprawa dotyczy NOWYCH produktow
a nie tego napoju, ktory juz sie uszami wylewa.
Chris
P.S. Dla mnie duzo lepsze byl peerelowski (licencyjny) "Orsini",
sprzedawany niestety tylko przez krotki czas i to jedynie w barach
--
-
Re: Tajemna receptura napoju Coca-Cola... | Liran 'Yeshua' Vogelstein <yeshua_2@walla.com>
On 25 Lip, 15:56, "Kot Ogrodnika" wrote:
> oficjalnie mowilo sie ze zawiera on kokaine.
To chyba w bardzo śladowych ilościach, bo ten narkotyk jest strasznie
drogi.. ;}