Dyskusje / Re: Termometr z sondą bezprzewodową

  • Re: Termometr z sondą bezprzewodową | Miroo <miroo_dnREMOVE...
    Date: Thu, 22 Nov 2007 09:25:42 +0100, name: kN:

    > Czyli przy potrzebie wymiany baterii srednio 1 raz na rok nie ma potrzeby
    > stosowania akumulatorkow, tylko wystarcza zwykle baterie alkaliczne?

    Akumulatorki stosuje się tam, gdzie baterie alkaliczne nie dają rady
    ze względu na duży pobór mocy (np w aparatach foto). Tam, gdzie jest
    mały pobór prądu akumulatory więcej tracą prądu same z siebie
    (samorozładowanie) niż poprzez urządzenie zasilane, więc jest bez
    sensu i nieekonomicznie je tam stosować. Ponadto, jak ktoś już
    wspominał, akumulatory są znacznie bardziej wrażliwe na bardzo ujemne
    temperatury.
    Baterie alkaliczne kosztują niewiele - 8 dobrych paluszków w Lidlu =
    8zł (teraz była promocja na 6zł), w Tesco widziałem bateryjki Tescowe
    4 szt za 2zł, a wyglądały dość solidnie. Bez sensu wydawać 20+ zł na 2
    akumulatory, który przy pracy w takich warunkach trzeba będzie ładować
    coraz częściej, a góra po 2 latach padną.
    Mógłby się też wypowiedzieć ktoś na temat ekologii. Wydaje mi się, że
    akumulatory są bardziej szkodliwe dla środowiska niż popularne baterie
    alkaliczne, ale tego temetu nie znam i jeśli się mylę to proszę o
    sprostowanie.

    Pozdrawiam
    Miroo

  • Re: Termometr z sondą bezprzewodową | "Jarek P." <jarek[kropka]p...
    Miroo
    > Baterie alkaliczne kosztują niewiele - 8 dobrych paluszków w
    > Lidlu =
    > 8zł (teraz była promocja na 6zł), w Tesco widziałem bateryjki
    > Tescowe
    > 4 szt za 2zł,

    A właśnie - te wszystkie baterie alkaliczne marek takich, jak
    "Tesco", "Tanie I Pewne", czy "Hi Power" - kosztuje toto w
    porównaniu z bateryjkowymi potentatami grosze, a ile w porównaniu
    z nimi jest warte? Tak, jak to zwykle w takich sytuacjach bywa,
    czyli też grosze? Czy ma to sens? Przykładowo: bateryjka od
    różowych króliczków starcza mi w pilocie na jakieś dwa lata, na
    ile starcza Tesco i jaka jest szansa, że żywot zakończy razem z
    pilotem wykąpawszy go w rozlanej zawartości?

    J.

  • Re: Termometr z sondą bezprzewodową | "Irokez" <henrico8...
    Użytkownik "Jarek P." news:fi939b$f1u$1...
    > Miroo >
    >> Baterie alkaliczne kosztują niewiele - 8 dobrych paluszków w Lidlu =
    >> 8zł (teraz była promocja na 6zł), w Tesco widziałem bateryjki Tescowe
    >> 4 szt za 2zł,
    >
    > A właśnie - te wszystkie baterie alkaliczne marek takich, jak "Tesco",
    > "Tanie I Pewne", czy "Hi Power" - kosztuje toto w porównaniu z
    > bateryjkowymi potentatami grosze, a ile w porównaniu z nimi jest warte?
    > Tak, jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, czyli też grosze? Czy ma to
    > sens? Przykładowo: bateryjka od różowych króliczków starcza mi w pilocie
    > na jakieś dwa lata, na ile starcza Tesco i jaka jest szansa, że żywot
    > zakończy razem z pilotem wykąpawszy go w rozlanej zawartości?

    Kupiłem R20 do latarki samochodowej w Auchuan, nie wiem co to było ale
    jakieś wynalazki za grosze. Latarka nie zaświeciła ani razu a baterie mimo
    to samoistnie wypłynęły z siebie po pół roku.
    Dziecku do zabawki gdzie starczy na pare dni ok, ale jak kto ma jakąś cenną
    elektronikę w której baterie mają leżeć dłużej niż miesiąc to ja bym się
    zastanowił w tej chwili...
    W każdym razie wyleczyłem się z takich baterii.

    --
    Irokez
    Uwaga:adres bez cyferki :)

  • Re: Termometr z sondą bezprzewodową | Miroo <miroo_dnREMOVE...
    Date: Sat, 24 Nov 2007 12:52:10 +0100, name: Jarek P.:

    > A właśnie - te wszystkie baterie alkaliczne marek takich, jak
    > "Tesco", "Tanie I Pewne", czy "Hi Power" - kosztuje toto w
    > porównaniu z bateryjkowymi potentatami grosze, a ile w porównaniu
    > z nimi jest warte? Tak, jak to zwykle w takich sytuacjach bywa,
    > czyli też grosze? Czy ma to sens? Przykładowo: bateryjka od
    > różowych króliczków starcza mi w pilocie na jakieś dwa lata, na
    > ile starcza Tesco i jaka jest szansa, że żywot zakończy razem z
    > pilotem wykąpawszy go w rozlanej zawartości?

    Lidlowe używam od kilku lat bez problemów w szczoteczce do zębów,
    wytrzymują mniej więcej tyle samo co "lepsiejsze" Panasoniki (chyba z
    10zł za 4 szt w MM) czyli 1-2 miesiące. Mam je również około roku w
    pilocie - na razie bez problemów. W innym pilocie ponad rok mam "Tesco
    Everyday", ale nie wiem czy to to samo co u nas (import z Anglii) choć
    wyglądają identycznie.
    Ale może po prostu miałem szczęście? :) (odpukać)
    Myślę, że to też kwestia ekonomii. Do szczoteczki do zębów za 40zł nie
    opłaci się co 2 miesiące ładować drogich baterii, bo taniej wyjdzie
    kupić nową szczoteczkę co jakiś czas. Natomiast baterie w pilocie
    pracują nawet kilka lat, więc nie warto oszczędzać na bateriach, a
    później kombinować np z dopasowaniem pilota uniwersalnego :)

    Pozdrawiam
    Miroo

  1 2 3  

Podobne