Dyskusje / TROLL A SPRAWA POLSKA...

  • TROLL A SPRAWA POLSKA... | "Prawusek" <prawusek@interia.pl>

    From: "Panslavista"
    Subject: TROLL A SPRAWA POLSKA...
    Date: 22 września 2008 11:55

    Zaiste zaskakujące było orzeczenie terbunału zamiast poprawy usterek
    zezwalające na plucie Polakom w twarz i radosne echo jakie rozbryzgło z
    chlupotem GWna, gdy Jonkauer zaniósł się ze szczekotem Maxima - jak w
    Katyniu - pełnią radości w otępiałych od alkoholu resztach mózgowej GWnianej
    masy.
    Wszystkich zaskoczyło, oprócz mnie samego, wszak to ja alarmuję o
    strukturach państwa pożeranych przez parcha. Przeżartych tak, że już
    niewiele zostało. Ale i tak warto użyc jakiegoś fungicydu, zdrowa tkanka
    odrodzi się, pozbywając się toksyn. Trzeba tylko zrozumieć część pieśni z
    boju Polaków pod Monte Cassino:

    Czy widzisz te gruzy na szczycie? (ten terbunał)
    Tam wróg twój się kryje, jak szczur!
    Musicie! Musicie!! Musicie!!!
    Za kark wziąć i strącic go z chmur!

    I poszli szaleni, zażarci,
    I poszli zabijać i mścić!
    I poszli - jak zawsze - uparci!
    Jak zawsze - za honor się bić.



  • Re: TROLL A SPRAWA POLSKA... | "strach" <strach3@gazeta.pl>
    Możemy się umówić, że dla lepszego stargetowania trollizmu oba Twoje alter
    ego przypiszesz do nicków na stałe? Tzn. takie bzdety będzie pisał
    _zawsze_Prawusek_, a sensowne merytoryczne posty (które naprawdę lubię
    czytać!) _zawsze_Panslavista_? Wolałbym wrzucić do KF tylko pierwszego a nie
    obu, i nie chcę się wypowiadać za resztę grupy ale może innym też byłoby
    łatwiej.

    To jak?

    Do grupy: nie karmię, próbuję oswoić.

  • Re: TROLL A SPRAWA POLSKA... | Stalker <t.laczkowski@interia.pl>
    strach pisze:

    > To jak?
    >
    > Do grupy: nie karmię, próbuję oswoić.

    Nie ty pierwszy :-) Ale się nie da...

    Stalker

    --
    www.pomocdlarenaty.pl

  • Re: TROLL A SPRAWA POLSKA... | Ikselka <ikselk@gazeta.pl>
    Dnia Mon, 22 Sep 2008 14:04:32 +0200, Stalker napisał(a):

    > strach pisze:
    >
    >> To jak?
    >>
    >> Do grupy: nie karmię, próbuję oswoić.
    >
    > Nie ty pierwszy :-) Ale się nie da...

    Jak się nie da oswoić bestii, to należy działania te skierowac we własnym
    kierunku...

    --
    "(...)Zewszad rozlegaly sie surowe upomnienia:Jestes niczym,zapomnij o
    sobie,zyj innymi!Gdym moje Ja po raz czwarty napisal,poczulem sie jak
    Anteusz ziemi dotykajacy!Grunt odnalazlem pod nogami.Utwierdzic sie w tym
    Ja wbrew wszystkiemu,z maximum bezczelnosci.(...)"
    Z Gombrowicza :-)

  1  

Podobne